2020-05-01 - g. 18:30 - "Teresica - una pasion" - reż. Fred Apke - Opera Krakowska - 2020-05-04 - g. 18:30

Spektakl „Teresica – una pasión” na weekend majowy

Po ciepło przyjętej „Loterii na mężów" Karola Szymanowskiego Opera Krakowska kontynuuje publikowanie archiwalnych nagrań swoich spektakli. W weekend majowy na YouTube ukaże się jedna z najbardziej interesujących produkcji w repertuarze teatru – opera serenata „Teresica – una pasión", osnuta na XVI-wiecznych pieśniach hiszpańskich. Nagranie, którego dokonano w 2014 roku zostanie udostępnione 1 maja o godzinie 18:30 i będzie można je obejrzeć przez 72 godziny (do 4 maja, g. 18:30).

Przenosimy się do renesansowej Hiszpanii. Hrabina Donna Anna (wzorowana na prawdziwej Anie de Mendoza y de la Cerda, pięknej Hiszpance noszącej opaskę na oku, która w wieku 12 lat została zmuszona do poślubienia dużo starszego arystokraty) z okazji swoich urodzin wyprosiła u męża pozwolenie na wystawienie w pałacowym ogrodzie sztuki teatralnej pt. „Teresica". Mąż hrabiny, Don Ruy, niechętnie zgadza się na to przedsięwzięcie, przeczuwając katastrofę. Od dawna w zachowaniach  Donny Anny kryje się coś tajemniczego, podobnie jak w historii Teresiki, wiejskiej dziewczyny, bohaterki wystawianej opowieści...

Spektakl wyreżyserował Fred Apke, niemiecki aktor, reżyser, dramaturg, który debiutował w 1989 roku w Black Box Theater w Oslo sztuką „Z powodu choroby zamknięte", a w 2003 roku rozpoczął działalność w Polsce, realizując m.in. w Bałtyckim Teatrze Dramatycznym własną adaptację „Fausta" Goethego z Martą Klubowicz w roli Mefistofelesa. „Teresika" była kolejnym owocem ich współpracy. Marta Klubowicz dokonała także przekładu libretta (sceny dramatyczne są w języku polskim, a pieśni w językach oryginalnych) oraz wystąpiła roli Donny Anny.

– Miałem 17 lat, kiedy u mojego przyjaciela usłyszałem tę muzykę. Ja, z pokolenia rocka (...), po raz pierwszy usłyszałem tę muzykę Złotego Wieku Hiszpanii i byłem porażony... Ona nigdy mnie już nie opuściła. Słuchałem jej i nie mogłem się od niej oderwać – przyznawał Fred Apke.

Muzycznie spektakl przygotował i poprowadził Zygmunt Magiera, dyrygent, śpiewak, pedagog, założyciel i szef artystyczny OCTAVA ensemble oraz specjalista w zakresie wykonawstwa muzyki dawnej.

Całość przedstawienia składa się ze scen dramatycznych przeplatanych muzyką renesansowej Hiszpanii, którą publiczność zna z twórczości takich zespołów jak L'Arpeggiata czy Hespèrion XXI. Melodyjne, a jednocześnie pełne dramatyzmu pieśni zaaranżował Mikołaj Blajda:

– Materiał muzyczny, z którego korzystałem, był bardzo różnorodny. Z jednej strony były to kunsztowne, wielogłosowe, polifoniczne utwory, z drugiej tradycyjne, jednogłosowe pieśni wykonywane z towarzyszeniem jednego instrumentu. Jednak te właśnie pieśni zrobiły na mnie największe wrażenie (m.in. „En la mar", „Hija Mia", „Era escudo"). Nasuwa mi się porównanie z polską muzyką tradycyjną, którą przez wiele lat się zajmowałem: muzyka ta, nie zapisywana w nutach, funkcjonująca jedynie w bezpośrednim przekazie podlega jakiejś niezwykłej, naturalnej „filtracji", dlatego to co pozostaje, jest bardzo autentyczne, a przez to ujmująco piękne w swej prostocie.

Spektakl został bardzo ciepło przyjęty przez krytyków i dziennikarzy:

– Wystarczy jedna wspaniała rola, jedna aktorka, wrażliwością i talentem sprawiająca, że jej się wierzy, a urodą, w tym przypadku - co jakże istotne - także urodą głosu, przyciągająca uwagę, i już wieczór teatralny jest udany – pisał w „Dzienniku Polskim" Wacław Krupiński, mając na myśli odtwórczynię tytułowej roli – Iwonę Sochę. Z kolei Mateusz Borkowski na łamach „Gazety Wyborczej" zauważał:

– Dramaturgicznie „Teresica" należy do (...) znakomitej aktorki Marty Klubowicz, która przejmująco i wyraziście zagrała Donnę Annę, stworzyła pełnokrwistą rolę, godną szekspirowskiej heroiny. Wokalnie był to triumf Iwony Sochy, która świetnie poradziła sobie z renesansowymi pieśniami, śpiewała po starofrancusku, katalońsku i starowłosku. Bożenie Pędziwiatr udało się wyczarować piękny ogród – artyści występują w pałacowym patio z roślinnymi girlandami rodem z wiszących ogrodów Semiramidy i arabskimi mozaikami. Jej dziełem są również piękne kostiumy, a zwłaszcza drobiazgowo zaprojektowana suknia, w której Klubowicz wygląda iście królewsko.

Oprócz Marty Klubowicz i Iwony Sochy, zobaczymy w nagraniu także cenionych solistów oraz chórzystów Opery Krakowskiej: Krzysztofa Kozarka (Miguel), Agnieszkę Cząstkę-Niezgódkę (Matka), Marka Gerwatowskiego (Pelayo), Stanisława Knapika (Joan).

Nagranie archiwalne spektaklu „Teresica – una pasión" zostanie opublikowane na oficjalnym kanale YouTube Opery Krakowskiej 1 maja o 18:30, czyli tradycyjnej porze przedstawień przy Lubicz 48. Będzie ono dostępne przez 72 godziny. W ten sposób teatr pragnie zachęcić swoich Widzów do pozostania w kontakcie ze sztuką operową w czasie, gdy regularna sceniczna działalność jest zkonieczności zawieszona.

(-)
(na podstawie materiałów Teatru)
1 maja 2020

Książka tygodnia

Jak przejąć kontrolę nad światem nie wychodząc z domu
Wydawnictwo Literackie
Dorota Masłowska

Trailer tygodnia

(F) Paralele
Marek Zimakiewicz
„Paralele”, to inicjatywa Fundacji An...