2020-05-10 - g. 17:00 - "Rozbity dzban" - reż. Maciej Englert - Teatr Współczesny w Warszawie

Teatr Współczesny online

10 maja o g. 17.00 Teatr Współczesny online zaprasza na telewizyjną wersję spektaklu „ROZBITY DZBAN" Henryka von Kleista w inscenizacji i reżyserii Macieja Englerta (sceniczna premiera w 1992 roku).

Osiemnastowieczna pruska wieś – Kulki- i jej specyficzna ekumena. Na pierwszym planie miejscowy sędzia Adam, postać komiczna i nie tylko...ma na wokandzie proces o stłuczenie pamiątkowego dzbana a nad głową - na domiar złego- wizytę Waltera ( ówczesnego „rewizora"), który chce zlustrować sąd „w akcji". Następuje pełna mobilizacja, sprawy komplikują się odsłaniając to, co w sądzie skryte pod korcem i sędziowskim rynsztunkiem. Sędzia w stanie paniki pragnie zaprezentować się „po miastowemu". W ferworze żwawych przygotowań i...komediowej wartkiej akcji - ciemnota, obłuda ,lizusostwo i cała reszta kryjąca się za „dostojną" fasadą luminarza prawa, wycieka jak z dziurawego... stłuczonego dzbana .

O sztuce pisano: „... Spektakl wyróżnia się przede wszystkim znakomitym aktorstwem. Wiesław Michnikowski udowadnia, że potrafi popisowo zagrać nie tylko komiczne poczciwiny, lecz także prawdziwego łajdaka, w którym śmieszność miesza się z autentyczną drapieżnością. Dzielnie sekundują mu Marcin Troński, Henryk Bista i dawno nie oglądana Zofia Kucówna. Mimo że ich role są bardziej jednowymiarowe - nie pozostawiają widza obojętnym. Reżyserowi udało się zaś z klasycznego tekstu uczynić ostrą satyrę na lokalnych kacyków, których przecież nie brakuje i dziś. [PAT]

Nowy przekład klasycznej komedii „Rozbity dzban" (1911r.), przygotowany na zamówienie reżysera, Macieja Englerta, został oceniony przez krytyków bardzo wysoko, uznano go wręcz za majstersztyk. Oto co mówił o swojej pracy nad przekładem jej tłumacz, Jacek Buras w rozmowie z Tomaszem Kubikowskim:

„Mnie od początku nie interesowało tłumaczenie tekstów banalnych językowo. Dzisiaj też nie przyjmuję propozycji, jeśli nie ma w nich czegoś językowo ciekawego. W jakimś momencie, już w latach osiemdziesiątych, zabrałem się do oswajania dzisiejszej widowni z tekstami dawnymi. Na dobre zaczęło się to od Rozbitego dzbana w Teatrze Współczesnym w Warszawie. Istniał wcześniejszy przekład, ale taki, jak to kiedyś się przekładało rzeczy romantyczne czy wcześniejsze – drewniany język, którym nikt nie mówi, a zwłaszcza nie mówi nim ludność wiejska, która jest bohaterem tej sztuki. Zastanawiałem się, jak to ugryźć, i w końcu zastosowałem gwarę, którą posługują się chłopi na wsi, a ponieważ od 1979 roku mamy chałupę pod Pułtuskiem, jesteśmy zaprzyjaźnieni z tymi ludźmi, więc już wtedy, na początku lat dziewięćdziesiątych, miałem ich mowę w uchu. Byłem w stanie wyobrazić sobie, jak daną kwestię wypowiedziałby dzisiejszy mieszkaniec wsi. Nie zawsze było to proste, niekiedy podpytywałem, jak oni by to czy owo wyrazili [...] - zawsze mi zależało, żeby to był przede wszystkim język możliwie zwyczajny, pozbawiony archaizmów, ale także wybitnie współczesnych sformułowań. To wędrówka po dość wąskiej kładce, z dużymi ograniczeniami co do użycia takich czy innych słów – albo zbyt starych, albo zbyt współczesnych – żeby język był w miarę neutralny, ale zarazem nie wyprany z kolorów. „

Henryk von Kleist po burzliwym, pełnym cierpienia życiu pozostawał w zapomnieniu aż do samobójczej śmierci. Wyprzedzał czas, więc doceniono go po latach , ustawiono na piedestale i nazwano specyficznie niemieckim geniuszem i wielkim wyrazicielem ducha niemieckiego. Rozbity dzban do dziś w aureoli arcydzieła światowego komediopisarstwa jest najcenniejszym utworem Kleista.

Dossier spektaklu w linku poniżej:
https://www.wspolczesny.pl/repertuar/biezacy/rozbity-dzban-online

(-)
(na podstawie materiałów Teatru)
9 maja 2020
Portrety
Maciej Englert

Książka tygodnia

Wpadnij, to pogadamy...
Wydawnictwo Universitas
Krzysztof Orzechowski, Łukasz Maciejewski

Trailer tygodnia