A jednak Bóg istnieje!

9. Elbląska Wiosna Teatralna

Najważniejsze jest dobre zakończenie - tymi słowami rozpoczął się spektakl Bóg, wyreżyserowany przez Krystynę Jandę na podstawie sztuki Woody\'ego Allena. 9 Elbląska Wiosna Teatralna została oficjalnie zainaugurowana wczoraj, w czwartek, 22 kwietnia

Najważniejsze jest dobre zakończenie - tymi słowami rozpoczął się spektakl Bóg, wyreżyserowany przez Krystynę Jandę na podstawie sztuki Woody\'ego Allena. 9 Elbląska Wiosna Teatralna została oficjalnie zainaugurowana wczoraj, w czwartek, 22 kwietnia.

Teatr im. Aleksandra Sewruka był pełen widzów, którzy w czasie Elbląskiej Wiosny Teatralnej mają okazję obejrzeć przedstawienia znanych teatrów z kraju i zagranicy. Wczoraj był to spektakl Bóg Teatru Polonia.

Żonglerska zabawa konwencjami, zaskakujące przejścia między fikcją sceny a rzeczywistością - aktorami a publicznością, absurdalny humor, wydobywający nieprawdopodobny absurd życia, które nas otacza - mówi o swoim spektaklu Krystyna Janda.
Starożytne Ateny. Schizokrates (gra go Cezary Żak) to autor sztuki Niewolnik, w której główną rolę gra Kretynik (Maria Seweryn, występująca w roli męskiej) - jeden z najlepszych ateńskich aktorów. Jest jednak jeden poważny problem. Dzieło Schizokratesa nie ma zakończenia, a Kretynik nie ma zamiaru grać w przedstawieniu bez efektownej sceny finałowej. W międzyczasie bohaterowie odkrywają przerażającą prawdę: sami są częścią sztuki napisanej przez kogoś innego.

Niebagatelną rolę w sztuce Schizokratesa - i spektaklu Krystyny Jandy - odgrywa chór. W tej roli świetnie spisał się Teatr Montownia (Adam Krawczuk, Rafał Rutkowski, Marcin Perchuć i Maciej Wierzbicki). Nie lubimy się wtrącać w nie swoje sprawy - to na pewno nie jest kwestia, którą mógłby wypowiedzieć prawdziwy grecki chór. Jednak bycie niekonwencjonalnym to w tej sztuce prawdopodobnie konwencja, a aktorzy próbują przekonać nas, że rzeczywistość może być nierzeczywista, dlatego każde zakończenie jest prawdopodobne.

Jakie jest przesłanie spektaklu? - Jakie przesłanie? Teatr jest dla rozrywki. Jak chcesz coś przesłać, wezwij posłańca - tak na to pytanie odpowiada na scenie aktorka występująca w roli Kobiety z nożem w piersi. - Wszystkiego najlepszego, radości, szczęścia moc - spuentował widowisko Bóg (Rafał Rutkowski), który w ostatniej scenie jednak zaistniał (w czasie przedstawienia pojawiły się jeszcze dwa przesłania: "Bóg umarł, musicie radzić sobie sami", zaś później - "A jednak Bóg istnieje!").
Jednak tekst Allena ma w sobie puentę, mimo że nie jest ona w spektaklu najważniejsza: skoro Bóg istnieje, to doczekamy się kary za nasze czyny. Z tej trudnej prawdy bohaterowie przedstawienia nie mają ochoty zdać sobie sprawy.

To nie była taka zła sztuka, tylko koniec trzeba było napisać - ciągłe salwy śmiechu na widowni świadczą o tym, że sztuka o sztuce napisana dla sztuki bardzo spodobała się elbląskiej publiczności, a zacytowane słowa dotyczą jedynie przedstawienia Schizokratesa...

Edyta Jasiukiewicz
Materiały Festiwalu
27 kwietnia 2010

Książka tygodnia

Ksiuty z Melpomeną
vis-a-vis
Stefan Wiechecki

Trailer tygodnia

Maskarada – Międzynaro...