Agnieszka Truskolaska

wspomnienie artystki

Choć nienawidzili się serdecznie, to właśnie Wojciech Bogusławski najpochlebniej opisał Agnieszkę Truskolaską: "Zdaje się, że natura czyni sobie częstokroć igraszkę, zlewając w jedną osobę tyle razem doskonałości, ile ich między wiele innych podziela".

Marzec to miesiąc dwóch świąt - Międzynarodowego Dnia Kobiet (8 marca) i Międzynarodowego Dnia Teatru (27 marca). Z okazji tych świąt Teatr Narodowy przypomina Agnieszkę Truskolaską - najznakomitszą aktorkę początków Teatru Narodowego, pierwszą kobietę-dyrektora w dziejach polskiego teatru (1797-1799).

Agnieszka Truskolaska, urodzona w 1755, zadebiutowała na scenie w 1774 roku. Szybko zyskała role pierwszych amantek i najwyższą gażę. Publiczność uwielbiała ją za talent i urodę. Była bohaterką wielu skandali i romansów z magnatami. Kilkakrotnie bez skutku próbowała zająć miejsce Bogusławskiego, ówczesnego dyrektora Teatru Narodowego.

Dopiero w roku 1795, po III zaborze, gdy Bogusławski z zespołem schronił się we Lwowie, Truskolaska z mężem zorganizowała zespół Aktorów Polskich grający w gmachu dawnego Teatru Narodowego. Po śmierci męża w 1797 roku objęła samodzielne kierownictwo.

Truskolaska zapewniła ciągłość istnienia polskiej instytucji kulturalnej po utracie niepodległości, jednak jej antrepryza była pasmem nieustannych kłopotów. W 1799 przekazała więc dyrekcję Bogusławskiemu.

Do jej wielkich ról należały m.in. Starościna w "Powrocie posła" Niemcewicza, czy Kamilla z "Horacjuszy" Corneille'a. To jej dyrekcji stolica zawdzięcza pierwszą warszawską premierę "Hamleta" (1799 - Truskolaska grała Królową).

Zmarła 30 października 1831 roku. Choć nienawidzili się serdecznie, to właśnie Bogusławski najpochlebniej opisał Truskolaską: "Zdaje się, że natura czyni sobie częstokroć igraszkę, zlewając w jedną osobę tyle razem doskonałości, ile ich między wiele innych podziela".

(-)
Materiały Teatru
6 marca 2012

Książka tygodnia

Tajemnicze dziecko
Wydawnictwo Media Rodzina
E.T.A. Hoffmann (Ernst Theodor Amadeus Hoffmann)

Trailer tygodnia

Miłość do trzech pomar...
Zbigniew Głowacki