Alchemia uczuć

"Kura na plecach" - reż. Zbigniew Stryj - Teatr Rozrywki w Chorzowie

Wyjątkowo udane połączenie humoru sytuacyjnego rodem z rasowej farsy, błyskotliwych dialogów i głębokiej wiedzy psychologicznej na temat alchemii uczuć między kobietą i mężczyzną oraz ich dojmującego braku między mężem i żoną. Komedia, która wzruszy i tragedia, która rozśmieszy do łez.

Zawiedziony muzyk, którego opuściła żona zabierając dzieci, pociesza sąsiadkę w stanie szoku, która mówi mu, że... właśnie zabiła swojego męża. Uczynny sąsiad zrobi wszystko, żeby pomóc kobiecie. Zaryzykuje nawet współudział w zbrodni. I oto z chwili na chwilę obcujemy z najbliższą sobie parą pod słońcem, która ma do rozwiązania problem, dalece wykraczający poza dobrosąsiedzkie stosunki. Pan Bonsch w końcu uwierzy, że od dawna jest śmiertelnie zakochany w tytułowej bohaterce i musi ratować ją przed wyrokiem. Pani Kobald bardzo potrzebuje nowego impulsu w życiu, bowiem już dłużej nie chce udawać martwej, czyli być tytułową kurą na plecach... Zajmowanie się różami i rola kury domowej przy mężu-bankierze powoduje, że w jej głowie zaczyna żyć drugie „ja".

Tymczasem Pan Bonsch jest coraz bardziej zainteresowany ciałem sąsiadeczki, które wymaga penetracji wzrokowej dla znalezienia śladów pobicia przez agresywnego małżonka, a kiedy ich nie znajduje, jako mężczyzna stuprocentowy namawia sąsiadkę, żeby spadła ze schodów.

Zabawa w teatr nakręca się i rozkręca i zatacza serpentyny, a przecież chodzi o życie „maltretowanej" Pani Kobald. Dwoje sąsiadów, którzy jeszcze przed godziną nic nie wiedzieli o sobie nawzajem nakręcają sprężyny gry na maksa...

(-)
Materiał Teatru
22 listopada 2019
Portrety
Zbigniew Stryj

Książka tygodnia

Wpadnij, to pogadamy...
Wydawnictwo Universitas
Krzysztof Orzechowski, Łukasz Maciejewski

Trailer tygodnia

Roxana Songs
Krystian Lada
Lada wybrał na miejsce nagrania „Roxa...