Awangardowa poetyka w operze

"Don Pasquale" - reż. Giorgio Barberio Corsetti - Łotewska Opera Narodowa i Balet w Rydze

Marzenia Don Pasquale w wymiarze nadrealnym. Konglomerat nurtów artystycznych. Olśniewające głosy niesione siłą muzyki. Czyli, duch Gaetano Donizettiego w nowatorskiej formie.

Już po raz czwarty festiwalowa publiczność podziwia i z ogromnym entuzjazmem oklaskuje artystów z Łotewskiej Narodowej Opery i Baletu w Rydze. Po raz pierwszy, w roku 1999, w czasie VI BFO obejrzała operę „Alcina" Georga Fryderyka Haendla, rok później – balet komiczny „Coppelia" - Leo Delibesa. A sześć lat temu, podczas XX BFO, Opera z Rygi przywiozła „Don Giovanniego" Amadeusza Wolfganga Mozarta, w reżyserii Andrejasa Žagarsa. I jak pamiętamy, artyści dosłownie wpłynęli na scenę na czteropokładowym statku wycieczkowym, a wśród pasażerów znajdował się słynny hiszpański uwodziciel - Don Giovanni. A kreujący go wówczas Janis Apeinis, tym razem zaprezentował się w roli doktora Malatesty, zaufanego przyjaciela samego Don Pasquale. I to w jak fantastyczny aktorsko sposób. I tym razem, artysta urzekł widownię oryginalnym brzmieniem swego barytonu.

Czy można dla nierealnych marzeń 60-letniego staruszka (?) śniącego na wygodnej kanapie o pięknej młodej żonie, a także i dla konsekwencji ich zrealizowania, znaleźć bardziej odpowiednią formę wyrazu jak surrealistyczne kolaże? Chyba nie! Co więcej, podejrzewać należy, że sam mistrz Gaetano Donizetti byłby zachwycony formą swego dzieła, jaką nadał mu włoski reżyser Georgio Barbiero Corsetti oraz autor scenografii i kostiumów Francesco Esposito, a także troje autorów projekcji video, na czele z artystą multimedialnym Igorem Renzetti.
Mało tego, realizatorzy nawiązują do szesnastowiecznej komedii dell'arte, do gatunku commedii all'Italiana i do stylistyki kina włoskiego przełomu lat 50-tych i 60-tych. Wyraźny podział postaci na „maski poważne i komiczne", sytuuje Don Pasquala jako odpowiednika Pantalona, a Malatestę w typie Scapino, czyli w grupie postaci komicznych. Natomiast Ernesto – korelat Pierrota oraz Norina w typie Kolombiny to postaci poważne.

Jednak fantastyczną i komiczną wizję opery Donizettiego stworzyły nadrealistyczne obrazy będące raz to wyrazem pragnień bohaterów, raz znów wizualizacją ich emocji. Sytuowały ich w określonej przestrzeni, to znów wprowadzały akcję w stosowny klimat. Nadto, naszpikowane ogromnym poczuciem humoru, prowokacją, zaskakiwały swymi odważnymi skojarzeniami. Słowem, były znakomitym odbiciem podświadomości postaci scenicznych. Projekcje te silnie oddziaływały na zmysł wzroku także i dzięki kolorystyce, a nocny spacer Ernesta ulicami miasta kojarzył się kadrami filmowymi.

Dlaczego „Don Pasquale" dostarczył tak wiele emocji i wrażeń? Niewątpliwie największym atutem przedstawienia były głosy. Inga Šļubovska-Kancēviča emanująca wprost mistrzowską kulturą śpiewu, mocą swego głosu „łamała" wszelkie konwenanse, to znów z niespotykanym liryzmem chwytała za serce. Jej aparat wykonawczy olśniewał techniką, wywoływał zachwyt, a każda aria nagradzana była wielkimi brawami. Podobnie Rihards Mačanovskis dysponujący potężnym basem, cudownie konstruował nim postać Don Pasquale. Ciekawie prezentował się Ernesto, wrażliwość którego wyśpiewał Mihails Culpajevs. Liryzm jego tenoru nie tylko rozkochał w sobie Norinę, ale także zauroczył widzów.

Prowadzący orkiestrę, dyrygent Mārtiņš Ozoliņš z języka muzyki kompozytora wydobył jego aksamitność, przejrzystość, a przede wszystkim nadał mu harmonijne brzmienie. Solo trąbek towarzyszące Ernestowi podczas wspomnianego spaceru po mieście, oddawało w pełni jego emocjonalne zagubienie. Warto wiedzieć, że Gaetano Donizetti komponował muzykę do opery „Don Pasquale" w czasie industrializacji Europy, w złotym czasie rozwoju kolei żelaznej. Stąd w jego dziele tak wiele dźwięków charakteryzujących atmosferę wielkiego nowoczesnego miasta „wygranych" przez bębny czy instrumenty dęte blaszane.

Warto jeszcze dodać, że opera ta była po raz pierwszy wystawiona na scenie Opery Nova w Bydgoszczy. Obejrzenie dzieła należącego do żelaznego teatru najlepszych oper świata, podziwianie mocy kompozycyjnej wybitnego twórcy tzw. bellcanta, i to w wykonaniu mistrzów najwyższej klasy sprawiło, że był to wieczór niezapomnianych wrażeń artystycznych. Poza tym, inscenizacja tej właśnie opery w reżyserii znanego włoskiego reżysera teatralnego Georgio Barbieri Corsetti'ego unaoczniła widzom, jakie niekonwencjonalne środki można zastosować w operze. I w jak eksperymentalny sposób można librettu i muzyce, stworzonej lata temu, nadać nową poetykę.

___

- Łotewska Narodowa Opera i Balet w Rydze
- Gaetano Donizetti: DON PASQUALE – opera komiczna
- Libretto: Giovanni Ruffini i Gaetano Donizetti.
- Czas trwania: 2 godz. 45 min.
  Realizatorzy:
- Kierownictwo muzyczne: Mārtiņš Ozoliņš,
- Reżyseria: Giorgio Barberio Corsetti5
- Scenografia: Giorgio Barberio Corsetti, Francesco Esposito
- Kostiumy: Francesco Esposito
- Reżyseria świateł: Mārtiņš Feldmanis
- Projekcje video: Lorenzo Bruno, Igor Renzetti, Alessandra Solimene

Ilona Słojewska
Dziennik Teatralny Bydgoszcz
2 maja 2019

Książka tygodnia

Ze szczytów Alp…Dramat i teatr szwajcarski w XX i XXI wieku
Wydawnictwo Uniwerystetu Łódzkiego
Karolina Sidowska, Monika Wąsik

Trailer tygodnia

Kto ukradł jutro?
Olga Ptak
Dlaczego wydałam tę książkę? Bo do ...