Barbara kocha nieprzewidywalnie

rozmowa z Dorotą Kolak

Barbara kocha namiętnie. Barbara kocha zaborczo. Ale też po ludzku, jest też człowiekiem, nie jest egoistką, także potrafi słuchać - od czasu do czasu przynajmniej. Barbara kocha kolorowo. Barbara kocha nieprzewidywanie - mówi Dorota Kolak w dniu premiery "Seksu dla opornych" na Scenie Kameralnej Teatru Wybrzeże.

Katarzyna Wysocka: Pani Doroto, całkiem niedawno powiedziała pani, że jest to dla pani wyzwanie w pewnym wieku dostać rolę. Co to za wyzwanie zagrać w tym spektaklu?

Dorota Kolak*: Każda rola jest wyzwaniem, zwykle tak to jest. Może ja to źle nazwałam. To jest prezent. Ja dostałam prezent. Po raz kolejny dostałam prezent w postaci takiej roli i przede wszystkim w postaci takiego reżysera. Wyzwaniem jest więc wyrwać dla siebie jak najwięcej radości z tej pracy, jak najwięcej skorzystać, jak najwięcej się ucieszyć, jak najwięcej się spotkać i spróbować opowiedzieć prawdziwie tę historię.

Jak pani odczytuje tę postać, płakała pani trochę nad Barbarą?

Pewnie się pani zasugerowała tym fragmentem, w którym Barbara płacze, ale Barbara nie tylko płacze, Barbara robi różne rzeczy. Jak ją odczytywałam? Ona jakoś pomału się wsączała, to się powoli kształtowało, nie było tak, że miałam koncepcję z góry narzuconą. Mając próby w Warszawie, próbowaliśmy napoczynać spektakl, macać ... Ale tak naprawdę jest to zapis emocji, problemów, smutków i radości kobiet w moim wieku.

Myślę, że nie tylko w pani wieku. Pytałam o ten płacz nad postacią, bo jest chyba wiele podobieństw w myśleniu kobiet w różnym wieku o tym, jak powinno wyglądać małżeństwo, czego się oczekuje od mężczyzny, o swoich niespełnieniach życiowych, że chciałoby się coś innego, coś więcej. Może bycia samotnym?

No właśnie. Ja ciągle przytaczam opowieść o pani garderobianej z Teatru Polonia, która obejrzała fragment i powiedziała, że to nie było wcale takie śmieszne. To jest śmieszna sztuka, ale jest tam zawarty kawałeczek prawdy. Krystynie chodziło o to, żebyśmy nie grali żadnej farsy, dlatego pokazaliśmy państwu taki właśnie fragment. Oczywiście bywamy czasem śmieszni w tych dramatach, bywamy czasem żałośni, ale ważne, żebyśmy byli prawdziwi. I to jest taki kawałek, fragmencik, kilka godzin, które opowiada o tym, jak coś się rozlatuje i coś się może uda skleić z tego.

Co to jest miłość? Jak kocha Barbara?

Barbara kocha namiętnie. Barbara kocha zaborczo. Ale też po ludzku, jest też człowiekiem, nie jest egoistką, także potrafi słuchać - od czasu do czasu przynajmniej. Barbara kocha kolorowo. Barbara kocha nieprzewidywanie. Barbara kocha męża. (śmiech)

Mam swego rodzaju podsumowanie tej miłości: jest to miłość niefrasobliwa, nieprzewidywalna. Czy to jest cecha stała kobiet w miłości, niezależnie od wieku?

Czy miłość jest nieprzewidywalna? Jest, w tym sensie, że jeśli dwoje ludzi chce być razem i pracuje nad tym, to się może udać. I w tym sensie jest przewidywalna. Ale nieprzewidywalna jest, jakimi drogami to idzie.

Jak może wyglądać małżeństwo po 27 latach, bo ta sztuka kończy się dość optymistycznie.

Owszem, ona się kończy optymistycznie, bo pani Krystyna tak uważała, że należy dać ludziom nadzieję, więc dajemy na końcu nadzieję, że może coś się uda.

Jak się pracuje z Krystyną Jandą?


Super, cóż mam powiedzieć,  trudno mówić o niej, trudno wobec tak wielkiej aktorki używać jakiś stosownych przymiotników, więc nie będę, tylko powiem, że to jest szczęście, dar. Udało mi się z nią spotkać, super.

Bardzo dziękuję za rozmowę.

Dorota Kolak - pochodzi z Krakowa, gdzie w roku 1980 ukończyła Państwową Wyższą Szkołę Teatralną. Swoją karierę rozpoczęła na deskach Teatru im. Wojciecha Bogusławskiego w Kaliszu, jednak już w roku 1982 została aktorką Teatru Wybrzeże, z którym związana jest do dzisiaj i na scenie którego zagrała już przeszło 70 dużych wybitnych ról.

Katarzyna Wysocka
Teatr dla Was
21 stycznia 2012
Portrety
Dorota Kolak

Książka tygodnia

Niebieska Księga z Nebo
Wydawnictwo Pauza w Warszawie
Manon Steffan Ros

Trailer tygodnia

Napój miłosny
Jitka Stokalska
Opera na Zamku w Szczecinie zaprasza ...