Bardzo piękny i poetycki spektakl

"Śmierć pięknych saren" - reż. Jan Szurmiej - Teatr Żydowski

Najnowsza premiera na Małej Scenie Teatru Żydowskiego "Śmierć pięknych saren" Czeskiego pisarza i reportera Oty Pavla, w adaptacji Pawła Szumca, doskonałej reżyserii, scenografii i choreografii Jana Szurmieja oraz opracowaniu muzycznym Teresy Wrońskiej to bardzo piękny i poetycki spektakl. Na długo pozostanie w pamięci widza.

Jest to opowieść o czesko-żydowskiej rodzinie Popperów. Jej akcja rozpoczyna się w latach przedwojennych i toczy się w czasie II wojny światowej a następnie w socjalistycznej Czechosłowacji. Głównym bohaterem tego niezwykłego przedstawienia jest Ota, w którego postać wciela się bezbłędnie doskonały aktorsko Piotr Sierecki. Obok niego Henryk Rajfer jako Tatuś i cały doskonały zespół aktorski grający po kilka ról w tym przedstawieniu. Są to Ewa Tucholska, Monika Chrząstowska, Monika Soszka, Marek Węglarski, Dawid Szurmiej i Piotr Chornik, ilustrujący poszczególne etapy z życia rodzinnego Popperów.

Jedno mam tylko zastrzeżenie. Moim zdaniem przedstawienie to powinno być grane na Dużej Scenie. Miałoby wtedy oddech i przestrzeń, a widzowie byliby w komfortowej sytuacji i nie musieli co chwila zmieniać pozycji, aby śledzić akcję i ich bohaterów.

Witold Sadowy
Materiał nadesłany
17 października 2015

Książka tygodnia

Wpadnij, to pogadamy...
Wydawnictwo Universitas
Krzysztof Orzechowski, Łukasz Maciejewski

Trailer tygodnia

Roxana Songs
Krystian Lada
Lada wybrał na miejsce nagrania „Roxa...