Bruno Sznajder w Podwórkowym Domu Kultury

27. Dni Sztuki Współczesnej

Mateusz Tymura to taki reżyser, który potrafi wprowadzić widzów do magicznego świata. Już po raz drugi gościł podczas Dni Sztuki Współczesnej ze swoim spektaklem

Rok temu była to "Prosta historia" Teatrzyku Latarnia Magiczna. W czwartkowy wieczór zobaczyliśmy spektakl "Bruno Sznajder" według Sławomira Mrożka, tym razem już jako Teatrzyk Latarnia uliczna. Twórcy postanowili wyjść z bezpiecznej, zamkniętej przestrzeni teatralnej i pokazali spektakl w plenerze. A plener był to nie byle jaki - Podwórkowy Dom Kultury, przy ul. Warszawskiej. Widzowie wchodzili na podwórko po ciemku, za siedzenia służyły stare opony samochodowe. Wszystko to dodawało dodatkowego smaczku i swoistej, teatralnej magii.

Aktorzy - Błażej Piotrowski, Błażej Twarowski i Wojciech Stachura wprowadzają widzów w świat niewiarygodny. Otóż poznajemy , Lisa (Piotrowski), prezesa Towarzystwa Myśli Racjonalnej - Koguta (Twarowski) i Bruno Sznajdera (Stachura), niedoszłego wisielca. Pomiędzy nimi toczy się przewrotna gra. Odsłaniają się kolejne ludzkie przywary przypominając, że nadal "żyjemy w mało ideowych czasach". Przestrzeń Podwórkowego Domu Kultury idealnie nadaje się do odgrywania tego spektaklu. Akcja toczy się głównie przy bramie wjazdowej na podwórko. Ale nie tylko.

Z pomocą aktorom przychodzi stara rynna, z której nie wiadomo jakim cudem leci deszcz, skrzypiąca bramka, czy drzwi od składziku. Wszystko jest na swoim miejscu i sprawia, że mimo iż magiczne, wszystko wydaje się równocześnie bardzo realne i namacalne.

Aktorzy świetnie moduluja głos, tak, że nawet widzowie na samym końcu słyszą dokładnie wszystkie dialogi. Twarowski jest naprawdę przejmujący jako prezes, a także później - jako wystrychnięty na dudka facet. Piotrowski - jak to Lis - wykazuje się chytrością i nawet mu z tą chytrością do twarzy. A Stachura ma trudne zadanie operowania lalką naturalnych rozmiarów i to z miejsca, w którym jest to zapewne ciężkie. Świetnie jednak daje sobie radę. Po spektaklu pozostaje nadzieja, że będzie go można jeszcze raz zobaczyć. Najlepiej w przestrzeni Podwórkowego Domu Kultury.

(-)
Kurier Poranny online
28 maja 2012

Książka tygodnia

Terpsychora w tenisówkach. Taniec post-modern
Polskie Wydawnictwo Muzyczne
Sally Banes

Trailer tygodnia

Elsynor
Grzegorz Gołaszewski