Ciemne okulary

"Generał" - reż. A. Popławska, M. Kalita - Teatr IMKA w Warszawie

Jeśli tę sztukę potraktuje się jako dramat realistyczny, trudno nie zauważyć, że grzeszy ona trywialnością. Miało być wielkie wydarzenie teatralne, jest raczej średnie, niemniej ambicje warszawskiej sceny zasługują na uznanie

W przedstawieniu nie pada nazwisko głównego bohatera, lecz nie mamy najmniejszych wątpliwości, kogo odtwarza Marek Kalita, w generalskim mundurze, w ciemnych okularach, recytujący w charakterystyczny sposób zwięzłe, rwane kwestie. Dodajmy od razu, że z arcytrudnego zadania aktor (zarazem współreżyser przedstawienia) wywiązuje się bardzo dobrze. Z całą resztą są jednak pewne kłopoty, czego dowodem pierwsze recenzje, zarówno te pochwalne, jak i masakrujące „Generała”. Jeżeli sztukę Jarosława Jakubowskiego potraktuje się jako dramat realistyczny, to rzeczywiście trudno nie zauważyć, że grzeszy ona trywialnością. Niezrealizowana seksualnie żona generała, córka wegetarianka, która nie kryje lesbijskich zainteresowań, operetkowy sekretarz lizus, wreszcie karykaturalni byli towarzysze broni, Czesław i Florian (w których trudno nie rozpoznać byłych szefów siłowych ministerstw z czasów stanu wojennego). Kiedy popijają gorzałę słuchając „Jarzębiny czerwonej”, publiczność się śmieje jak na komedii.

W tekście sztuki (którego, niestety, nie znam) ponoć są wyraźne ramy wskazujące, że wszystko, co widzimy na scenie, jest inscenizacją domowników, odgrywaną na potrzeby Generała, czekającego na proces, którego nieuchronność nadaje sens jego życiu. Szkoda, że w spektaklu IMKI zabrakło tego nawiasu. W rezultacie mocny finał, w którym Generał słuchając starych taśm kolejny raz postrzega się jako postać tragiczna – jakkolwiekby postąpił, przez jedną ze stron zostałby nazwany zdrajcą – wygląda, jakby był wzięty z innej sztuki.

Zdzisław Pietrasik
Polityka
7 maja 2011

Książka tygodnia

Ale musicale! Złote stulecie 1918-2018
Wydawnictwo Marginesy
Daniel Wyszogrodzki

Trailer tygodnia

Faust
Tobias Kratzer
Nowy "Faust" z Opery Paryskiej 29 lis...