Czy śmiać się będziemy z postaci Gogola?

"Rewizor" - reż. Justyna Łagowska - Teatr A. Fredry w Gnieźnie

Akcja „Rewizora" – komedii w pięciu aktach napisanej przez Mikołaja Gogola – rozgrywa się w prowincjonalnym, małomiasteczkowym środowisku z czasów carskiej Rosji.

Jest, owszem komiczną, ale i szalenie przenikliwą diagnozą małej społeczności powiązanej licznymi zależnościami. To z „Rewizora" pochodzi jeden z najbardziej znanych cytatów: „Z czego się śmiejecie? Z samych siebie się śmiejecie!".

Jak prawie dwustuletni utwór ma się do naszych czasów? Czy śmiać się będziemy z postaci Gogola, czy może z siebie? A może w Polsce AD 2021 utwór Gogola przestaje być komedią, a staje się tragifarsą w krzywym zwierciadle literatury?

__

Do pewnego miasteczka dociera wieść, że przybędzie tam rewizor – wysoki rangą urzędnik, dygnitarz.

Na mieszkańców pada blady strach.

Chcą wypaść jak najlepiej podczas inspekcji, a każdy z nich ma coś na sumieniu. W każdej chwili gotowi na przybycie rewizora, biorą za niego zwykłego człowieka – Chlestakowa. Nie chcą słuchać tłumaczeń. Wbrew swojej woli Chlestakow staje się dla nich dygnitarzem. Kiedy pomyłka wychodzi na jaw, Chlestakowa nie ma już w miasteczku. Niedługo potem do wyższych urzędników przychodzi wiadomość, że przybył urzędnik z Petersburga, który chce się z nimi widzieć.

Komedia kończy się słynną "sceną niemą".

Wydarzenia rozgrywają się "same z siebie", wszystkiemu winien jest wszechogarniający strach przed biurokracją, władzą, przepisami, restrykcjami. Gogol obnaża w komedii nieprawidłowości w systemie państwowym, tak bardzo rzutujące na mentalność obywateli, że prowadzą do prawdziwych absurdów.

(-)
Materiał Teatru
20 maja 2021

Książka tygodnia

Ale musicale! Złote stulecie 1918-2018
Wydawnictwo Marginesy
Daniel Wyszogrodzki

Trailer tygodnia