Danuta W. i Krystyna J. razem w Łaźni

"Danuta W." - reż. Janusz Zaorski - Teatr Polonia w Warszawie

Spektakl ten - gościnnie pokazywany w miniony weekend w Łaźni Nowej - to historia dwóch związków. Z jednej strony NSZZ "Solidarność", z drugiej - ten małżeński, czyli relacje Lecha i Danuty Wałęsów. I w obydwu dostrzegamy potknięcia, niedopowiedzenia, rozczarowania.

Krystyna Janda wzięła na warsztat autobiograficzną książkę Danuty Wałęsowej. 

Tom, który bardzo szybko stał się czytelniczym wydarzeniem roku, dał głos nie tylko żonie szefa "Solidarności". Przemówiła kobieta, przez której dwupokojowe mieszkanie na gdańskich Stogach (a potem Zaspie) przetoczyła się wielka historia. I której życie upłynęło na tych 36 m kw.

W wyznaniach zawartych w książce "Marzenia i tajemnice" (Wydawnictwo Literackie) zaprezentowała się jako żona opozycjonisty, żyjąca w cieniu męża i cieniu historii. 

Oni zdobywali rozgłos, walczyli "o sprawę". One walczyły z codziennością, brakami w kuchni, wychowaniem dzieci. Oni zyskiwali rozgłos i uznanie, im zostawała samotność i rozczarowanie. 

Książkowy pierwowzór na potrzeby spektaklu "Danuta W." Krystyna Janda i reżyser Janusz Zaorski okroili z ozdobników i szczegółów, opowiadania o przyjaciołach. Osią spektaklu stała się relacja mąż - żona. I zastosowanie formy monologu ma tu symboliczne znaczenie: na scenie jest tylko Krystyna Janda w roli Danuty. Przywódca "Solidarności" jest nieobecny. Jak w domowym życiu. Nagle pierwszoplanowym bohaterem staje się rozgoryczenie kobiet. Gdy Lech Wałęsa skakał przez mur, dla Danuty ważniejsze było zarejestrowanie narodzonego dziecka w urzędzie. A zrobić musiał to sąsiad - mąż "ratował kraj". Historia "Solidarności" zyskała kobiecą narrację.

 Ale gościnny występ Krystyny Jandy w Łaźni Nowej był istotny z jeszcze jednego powodu: to rozpoczęcie obchodów jubileuszu 60-lecia istnienia Wydawnictwa Literackiego, które wydało książkę Danuty Wałęsy.

Łukasz Gazur
Dziennik Polski
5 lutego 2013

Książka tygodnia

Teatr lalek w dawnej Polsce
Fundacja Akademii Teatralnej i Akademia Teatralna
Marek Waszkiel

Trailer tygodnia