Dogonić marzenia

„Exterminator. Komedia muzyczna" – reż. Aldona Figura – Teatr Dramatyczny m.st. Warszawy

Na deskach Teatru Dramatycznego m.st. Warszawy od dłuższego czasu można podziwiać spektakl „Exterminator. Komedia Muzyczna", który ukazuje w zabawny sposób, jak wielką rolę w życiu każdego człowieka odgrywają marzenia oraz to, że mimo wielu trudności oraz przeciwności losu warto wierzyć w ich spełnienie. Spektakl stanowi obowiązkową pozycję na liście wszystkich osób, które cenią sobie gatunek muzyczny jakim jest death metal oraz dobrą komedię!

Marceli, Makar, Jaromir, Lizzy to czwórka przyjaciół, którzy znają się od najmłodszych lat. Każdy z nich jest inny, każdy pracuje w odmiennym miejscu: w bibliotece, w banku, w tartaku, czy na własnych rachunek, prowadząc działalność gospodarczą. Istnieje jednak jeden element, który spaja te cztery, zgoła odmienne galaktyki – death metal.

Muzyków łączy wspólnie spędzony czas, tożsame zainteresowania oraz plany i marzenia, które wydawać by się mogło zostały już pozbawione szans na realizację. Jednak w życiu nie wszystko, zawsze jest oczywiste i definitywnie pozbawione racji bytu. Otrzymują oni bowiem kolejną szansę na samorealizację. Wizję kariery roztacza przed członkami zespołu program unijny wspierający młode talenty. Dzięki czemu ponownie nabierają wiary w to, że dzięki swej ciężkiej pracy, regularnym próbom oraz utworom, które tworzą - osiągną sukces.

Ich muzyczna aktywność nie pozostaje jednak bez znaczenia dla wójta gminy, który deklaruje pomoc w zakresie wypromowaniu zespołu. Jednakże z czasem okazuje się, że za tymi deklaracjami kryje się populistyczna i polityczna przebiegłość przedstawiciela lokalnej władzy, z którą przyjdzie się zmierzyć zespołowi. Ta sieć politycznych intryg dodaje fabule „rumieńców" i stanowi źródło wielu komicznych wydarzeń scenicznych.

pektakl „Exterminator. Komedia muzyczna" z całą pewnością posiada swój indywidualny charakter. Przejawia się on w tym, iż występujący w nim aktorzy wykazuję się zarówno talentem aktorskim, jak i muzycznym.Wartym podkreślenia jest fakt, iż artyści występujący w spektaklu, prywatnie są również muzykami. Paweł Domagała (Marcelii), który stworzył perfekcyjną kreację sceniczną jest założycielem zespołu muzycznego „Ginger". Podobnie Przemysław Kosiński (Jaro) - prywatnie gra na perkusji i gitarze. Dzięki licznym talentom odtwórców głównych ról, publiczność mogła usłyszeć wiele znanych utworów w ich profesjonalnym wykonaniu. Na szczególną uwagę zasługuje energiczne wykonanie utworu metalowego, który na potrzeby spektaklu został stworzony przez Piotra „Anioła" Wącisza z grup Corruption. Ten profesjonalny wokalista i basista wspierał również artystów podczas przygotowań do spektaklu, w zakresie gry na instrumentach. W efekcie końcowym publiczność słyszy wszystkie utwory wykonane na żywo przez aktorów.

Kluczową rolę w odbiorze spektaklu odgrywa również scenografia, za którą odpowiedzialny był Jan Kozikowski. Scena wypełniona jest po brzegi instrumentami muzycznymi, co w doskonały sposób oddaje klimat, charakterystyczny dla prób muzycznych. Za sprawą tego widzowie mogą poczuć się tak, jak gdyby sami byli członkami zespołu i partycypowali w przygotowaniach do poszczególnych koncertów. Podobnie kostium tj. charakterystyczne czarne, skórzane, kurtki, ciężkie buty, łańcuchy na szyjach, również oddają ducha death metalu, z którym utożsamiają się bohaterowie.

„Exterminator" angażuje od początku, aż do ostatniej sekundy, wręcz pozostawia pewien niedosyty – w pozytywnym tego słowa znaczeniu, ponieważ z przyjemnością można by słuchać kolejnych aranżacji muzycznych w wykonaniu aktorów. Poszczególne sceny są ze sobą w doskonały sposób powiązane, a z każdym kolejnym wątkiem, widz otrzymuje coraz to więcej powodów do śmiechu. Świadczyć mogą o tym gromkie brawa oraz grane na bis utwory.

W mojej ocenie spektakl „Exterminator. Komedia Muzyczna" należy uznać za teatralny kompas, który powinien wskazywać wszystkim twórcom komedii odpowiednie kierunki, w których powinni oni podążać, aby stworzyć komedię, która przede wszystkim bawi, angażuje, jest przyjemna w odbiorze i nie rodzi w odbiorcy uczucia nudy. Cenne jest w niej to, iż twórcy zaprezentowali całkowicie neutralną fabułę, która pozostaje daleka od wątków historycznych, religijnych, czy patriotycznych. Obecnie istnieje mało wydarzeń teatralnych, które nie odwołują się do powyższej tematyki.

Polecam ten spektakl, ponieważ istnieje mało, tak dobrych komedii. Dobrych czyli takich, które bawią od początku, aż do końca. „Exterminator. Komedia muzyczna" dowodzi temu, iż zdarzają się teatralne perełki w tym gatunku, które sprawiają, że widz wychodzi z teatru w wybornym humorze.

Polecam to teatralne wydarzenie wszystkim widzom, którzy lubią się dobrze bawić, a twórcom teatralnym życzę jak najwięcej, tak dobrze przygotowanych przedsięwzięć! Serdecznie gratuluję reżyserowi - Pani Aldonie Figurze bardzo dobrego pomysłu na spektakl, aktorom znakomitej gry, a wszystkim tym, którzy przyczynili się do jego powstania – nieprzeciętnego efektu końcowego!

 

Marta Pomykaj
Dziennik Teatralny Warszawa
2 maja 2016
Portrety
Katarzyna Figura

Książka tygodnia

Ze szczytów Alp…Dramat i teatr szwajcarski w XX i XXI wieku
Wydawnictwo Uniwerystetu Łódzkiego
Karolina Sidowska, Monika Wąsik

Trailer tygodnia