Dramat kontra współpraca

11. Festiwal Dramaturgii Współczesnej "Rzeczywistość Przedstawiona"

Jedenasta odsłona organizowanego przez Teatr Nowy w Zabrzu, przeszła już do historii. Celem niezmiennej od lat formuły festiwalu jest prezentacja nowych tendencji współczesnego dramatu oraz jego scenicznych interpretacji.

Po poprzedniej, jubileuszowej edycji, zabrzańska "Rzeczywistość przedstawiona" z wielkim rozmachem i pewnymi zmianami wkroczyła w kolejną dekadę istnienia. Poza głównym nurtem festiwalu - spektaklami, stanowiącymi inscenizacje tekstów dramatycznych powstałych po 1989 roku - na program XI edycji złożyła się rekordowa ilość imprez towarzyszących. Jedenaście przedstawień konkursowych uzupełniły dwa spektakle mistrzowskie - "Nasza klasa" Tadeusza Słobodzianka w reżyserii Ondreja Spiśaka oraz "Dzienniki" Gombrowicza w wykonaniu Andrzeja Seweryna, a poza tym również projekcje spektakli Teatru Telewizji, czytanie dramatów Yasminy Rezy, przedstawienia dla dzieci, spotkania z artystami oraz warsztaty dramaturgiczne poprowadzone przez Pawła Demirskiego.

Prezentacjom spektakli konkursowych służyły tym razem cztery różne przestrzenie - dwie sceny Teatru Nowego, hala Kopalni Sztuki Demex oraz sala pobliskiej restauracji, w której odbywały się również spotkania z artystami.

Choć wśród utworów przedstawionych przez zaproszone teatry dominowała dramaturgia obcojęzycznych autorów, przyznać trzeba, iż to inscenizacje polskich tekstów dramatycznych wzbudziły najwięcej emocji, a nawet kontrowersji. Obrazów współczesnej rzeczywistości oraz jej diagnoz pojawiło się wiele - począwszy od problemów najbardziej aktualnych i uniwersalnych, poprzez te, dotyczące wybranych grup społecznych, kulturowych czy też pokoleniowych, wreszcie po zakorzenione w zbiorowej świadomości traumy i doświadczenia historyczne, kształtujące kulturową i narodową tożsamość.

Tematyczną różnorodność, która przełożyła się również na inscenizacyjny kształt zaprezentowanych spektakli doceniło także festiwalowe jury, w składzie którego zasiedli Zenon Butkiewicz (przewodniczący), Ingmar Villqist oraz Paweł Demirski. "XI Festiwal Dramaturgii Współczesnej nie tylko znakomicie wypełnił swoją formułę wymyśloną przed laty przez Stanisława Bieniasza, ale też potwierdził jej słuszność" - mówił przed ogłoszeniem werdyktu Zenon Butkiewicz.

Choć nagrody przyznano sporej grupie artystów, wśród nich triumfował bez wątpienia Jan Klata oraz jego spektakl "Utwór o Matce i Ojczyźnie", zrealizowany w Teatrze Polskim we Wrocławiu. Dość trudny, utkany z cytatów oraz reprezentujący gatunkowy synkretyzm tekst polskiej autorki Bożeny Keff podejmuje temat relacji pomiędzy matką, córką i ojczyzną w kontekście historycznym i współczesnym. Na przekór płynnej formie literackiej Klata w sposób niezwykle spójny prowadzi sceniczną narrację rozpisując ją równomiernie na sześć pozbawionych indywidualnych rysów postaci/aktorów, rozgrywając swój spektakl w jednolitej stylistycznie scenografii. W przedstawieniu tym oszczędnie operuje się wszelkimi środkami scenicznymi, stawiając na bezpośrednią konfrontację aktora z tekstem. Co ciekawe, nawet muzyczną warstwę przedstawienia (w przypadku Klaty zwykle rozbudowaną i stanowiącą kolaż cytatów) tworzą tutaj jedynie ludzkie głosy. Oryginalny i zarazem harmonijny kompozycyjnie spektakl Jana Klaty doceniony został zarówno przez widzów, jak i jury. Pierwsi przyznali "Utworowi o Matce i Ojczyźnie" Grand Prix festiwalu, czyli Nagrodę Publiczności, drudzy zaś nagrodzili twórców przedstawienia w kategoriach: najlepsza reżyseria, scenografia i fonosfera spektaklu.

Laureatem medalu im. Stanisława Bieniasza, przyznawanego najlepszemu dramato-pisarzowi festiwalu, został Piotr Rowicki - autor dramatu "Chłopiec malowany", wystawionego przez Teatr Polski z Poznania. Utwór Rowickiego koncentruje się na głośno dyskutowanym problemie politycznym, jakim jest udział polskich żołnierzy w misjach i wojnach pokojowych prowadzonych w innych krajach.

Na przykładzie historii konkretnych bohaterów ukazuje dylematy, z jakimi zmagają się młodzi żołnierze oraz ich rodziny. Jak co roku festiwalowe nagrody i wyróżnienia otrzymali również aktorzy. Wśród laureatów znaleźli się aktorzy zabrzańskiego spektaklu "Gorące lato w Oklahomie" - Hanna Boratyńska, Renata Spinek oraz Andrzej Kroczyński. Wyreżyserowana przez Katarzynę Deszcz inscenizacja dramatu Tracy'ego Lettsa opowiadającego o skomplikowanych relacjach rodzinnych dostarczyła widzom sporą dawkę emocji i wzruszeń. Nagrody aktorskie przyznano również odtwórcom poszczególnych ról w przedstawieniu "III Furie" legnickiego Teatru im. H. Modrzejewskiej, a także poznan skim artystom: Michałowi Kalecie za rolę Żołnierza I w "Chłopcu malowanym" oraz Irenie Dudzińskiej i Zbigniewowi Walerysiowi za tytułowe kreacje w spektaklu "Józef i Maria" w reżyserii Pawła Szkotaka. Z roku na rok w festiwalowym repertuarze odnajdujemy coraz więcej tekstów rezygnujących z tradycyjnej formy dramatycznej, funkcjonujących jako rozpisane na głosy partytury teatralne, które w pełni wybrzmiewają dopiero na scenie. Do takich tekstów zaliczyć można wspominany wcześniej utwór "III Furie" wyreżyserowany przez Marcina Libera, a pokazany na festiwalu w postindustrialnej przestrzeni Kopalni Demex. W tej gwałtownej i obrazoburczej opowieści na temat szeroko pojętej "polskości" nie ma jednego miejsca i czasu akcji, zaś historie poszczególnych bohaterów nakładają się na siebie. Linearna narracja oparta na ciągu przyczynowo-skutkowym zastąpiona zostaje splotem luźno zestawionych obrazów, głosów i muzyki wykonywanej na żywo.

Kolejną tendencją współczesnego dramatu jest zabieg polegający na "przepisywaniu" klasycznych tekstów. Taką strategię dramaturgiczną obrali autorzy przedstawienia "W pustyni i w puszczy. Z Sienkiewicza i innych" - Weronika Szczawińska i Bartek Frąckowiak. Choć spektakl przygotowany przez Teatr im. J. Szaniawskiego stanowić chce głos w ważnym i dość szeroko rozumianym nurcie refleksji postkolonialnej, nadmiar scenicznych środków, popkulturowych cytatów i dygresji powodują, iż istotny być może przekaz tekstu gubi się w eklektycznej formie tego widowiska.

Program XI Festiwalu Dramaturgii Współczesnej po raz kolejny pokazał rozmaite oblicza oraz modele współczesnego dramatu, który już nie tylko opisuje, ale przede wszystkim stara się komentować naszą rzeczywistość - podąża za nią, ale też zatrzymuje się przy sprawach istotnych, które często umykają o w natłoku codziennych spraw.

Magdalena Fizgał
Śląsk
22 marca 2012

Książka tygodnia

Pokusa przebaczenia
Oficyna Literacka Noir Sur Blanc
Donna Leon

Trailer tygodnia