Dumas jest wśród nas

"Gambit królewski" - Teatr Bez Rzędów w Krakowie

W 1806 roku, pod kryptonimem „Chess-player” rozegrała się jedna z najciekawszych szpiegowskich akcji w nowożytnej Europie. Przygotowana na europejską skalę, miała na celu porwanie cesarza Napoleona. Krakowski Teatr Bez Rzędów wciąga nas w niezwykłą historię opartą na „Szachiście” Waldemara Łysiaka.

W niewielkiej sali jedną ze ścian zajmuje ekran, na którym wyświetlane są migawki — zostały wystylizowane na stare filmy i przedstawiają aktorów. Mała scena, ograniczona kulisami, sprawia wrażenie ogołoconej. Po prawej stronie sceny znajduje się pianino. Miejsce idealne dla monodramu.

Pojawiają się postaci z twarzami zasłoniętymi za pomocą białych masek — widać tylko usta oraz brody. Jesteśmy w Anglii, na naszych oczach zawiązuje się spisek na życie Bonapartego. Nie obywa się bez próby sił w trakcie formowania specjalnej jednostki: chętnych na zbieranie pochwał za pochwycenie jednego z mocarzy europejskich nie brakuje. Drużyna najemników, złożona z ludzi wątpliwej reputacji, pod przywództwem angielskiego szlachcica, rozpoczyna misję. Determinacja mężczyzn zostaje poddana próbie, gdy podczas podróży spotykają piękną cygankę. Plan, realizowany punkt po punkcie, staje pod znakiem zapytania, a wydarzenia przybierają zaskakujący obrót.

W spektaklu ważną rolę pełni plastyka: znakomicie wykorzystuje się maski, które pozwalają na zwiększenie liczby postaci. W sposób nowatorski traktuje się części mebli, układając z nich ciekawe elementy scenograficzne. Bardzo profesjonalna reżyseria światła określa blejtramy każdej ze scen, również sterując napięciem. Muzyka, wykonywana na żywo przez jednego z bohaterów łamie iluzję pomiędzy sceną a widownią. W grze męskiej części aktorów można zauważyć solidny warsztat — postaci są przekonujące.

„Gambit Królewski" to spektakl wart obejrzenia. Na niewielkiej scenie można obserwować intrygę, zręcznie skonstruowaną przez twórców. „Tak pisałby Dumas, gdyby żył" — pomyślałam wychodząc z teatru.

Maria A. Piękoś
Dziennik Teatralny Kraków
17 czerwca 2013

Książka tygodnia

Biała jak mleko, czerwona jak krew
Społeczny Instytut Wydawniczy Znak
Alessandro D'Avenia

Trailer tygodnia

Romans wschodni
Victoria Vatutina i Olga Bilas
Koncert spina w harmonijną całość kla...