Dziesięć dni z 1980 roku

"Nadchodzi chłopiec" - reż. Marcin Wierzchowski - Stary Teatr w Krakowie

W październiku 2019 roku zespół Narodowego Starego Teatru w Krakowie podjął się, pod przewodnictwem Marcina Wierzchowskiego, adaptacji przejmującej i bolesnej historii o dziesięciodniowej masakrze w południowokoreańskim Gwangju. Nietradycyjna forma spektaklu sprawia, że widz staje się uczestnikiem podróży w czasie i przestrzenii teatru.

Wierzchowski dokonał teatralnej adaptacji powieści zatytułowanej "Nadchodzi chłopiec" autorstwa Han Kang. To historia o nastoletnim chłopcu imieniem Tong-ho, który w wyniku zamieszek i protestów ulicznych ginie od strzałów żołnierzy. Obraz tego okrucieństwa i bestialskiej przemocy został przeniesiony w mury budynku Starego Teatru.

Spektakl Wierzchowskiego to teatralne wydarzenie, w którym odbiorca w roli pozornego obserwatora, bierze czynny udział, angażując własne ciało i emocje. Po wejściu do foyer teatru widzowie zostają podzieleni na grupy i prowadzeni do odpowiednich sal w trakcie trwania spektaklu, składającego się z dwóch części. Pierwsza została poświęcona koreańskiej powieści, druga zaś to próba głębokiej refleksji nad polskością, ranami narodowymi, kartami naszej historii.

W pierwszej sali wszyscy zajmują miejsca na ławkach pod ścianą, środek pomieszczenia został przeznaczony dla aktorów. Reżyser budując napięcie dramaturgiczne od samego początku pobudza odbiorców manipulacją światła i dźwięku. Nagle zaczyna się koreańska masakra, padają strzały, aktorzy wnoszą kartonowe trumny, na podłodze leżą ubrania ułożone w sposób imitujący prawdziwe ciała. Pomiędzy zwłokami chodzą wolontariuszki, które starają się zidentyfikować poległych, poinformować o tragedii rodzinę i bliskich. Pierwsza część spektaklu uderza w widza z ogromną siłą, panuje chaos, dezorientacja. Wszystko co dzieje się w tej przestrzenii wywołuje lęk, trwogę, sprawia, że serce bije mocniej. Nagle akcja zostaje przeniesiona, podzieleni na grupy widzowie zmierzają we wskazanym kierunku. Wędrują przez wąskie korytarze, docierają do miejsc, w których stają się świadkami kolejnych wydarzeń. W pewnym momencie z ocieplonego budynku teatru wychodzą na podwórko ustawiając się w rzędzie pod murem. Czuć chłód, nie tylko fizycznie, również wewnątrz, bo padają kolejne strzały. Szymon Czacki odgrywając scenę śmierci znajduje się bardzo blisko widzów, dystans między aktorami a odbiorcami stopniowo się zmniejsza, staje się znikomy. Taki zwrot ku performatywności w spektaklu silnie oddziałuje na percepcję uczestników. Później kolejna sala, kolejna sekwencja i Juliusz Chrząstowski, który patrząc odbiorcy głęboko w oczy, opowiada o torturach, bólu i cierpieniu w scenerii samochodowego zakładu mechanicznego.

Nietradycyjna, performatywna koncepcja spektaklu, sprawia, że odbiorca nie jest biernym obserwatorem, a uczestnikiem konkretnych wydarzeń i sekwencji teatralnych. Erika Fischer-Lichte w badaniach nad pojęciem performatywności w kontekście sztuki teatru, podkreśla założenia Maksa Herrmanna, dla którego przedstawienie jest grą, w której uczestniczą zarówno twórcy, jak i odbiorcy 1). To współdziałanie jest warunkiem performatywnych aktów teatralnych, a ich istotą staje się cielesna współobecność aktorów z widzami. Fischer-Lichte wyraźnie stwierdza, że konfrontacja twórców i odbiorców w trakcie trwania spektaklu dzieje się i bezpowrotnie przemija, a to wytwarza pole nowej rzeczywistości 2). Wierzchowski realizuje spektakl w estetyce i koncepcji bliskiej założeniom teatru postdramatycznego, w którym znaczącą funkcję pełni przestrzenność. Hans-Thies Lehmann stwierdza, że współczesny teatr, to taki, w którym miejsce spektaklu nie koresponduje z dziełem dramatu, a samo przemawia 3).

Wierzchowski stworzył przestrzeń, która intensyfikuje emocje twórców i odbiorców jednocześnie, zmienia pole percepcji, wzmacnia doznania na poziomie sensorycznym. Udział w spektaklu Wierzchowskiego daje możliwość zbudowania pewnego rodzaju wspólnoty. Jest procesem zjednoczenia, współcierpienia, współodczuwania przez artystów i odbiorców własnych emocji.

E. Fischer-Lichte, Performatywność, s.74, Kraków 2018.
Tamże, s. 75.
H-T. Lehmann, Teatr postdramatyczny, s. 251, Kraków 2004.

Fotografie wraz z plakatem zostały pobrane z następujących stron internetowych:
https://stary.pl/pl/repertuar/nadchodzi-chlopiec/
https://stansubiektywny.wordpress.com/2020/02/19/stary-teatr-nadchodzi-chlopiec-relacja-na-zywo-marcin-wierzchowski/

Sinitta Kazek
Dziennik Teatralny Kraków
17 listopada 2020

Książka tygodnia

Pomarli
Wydawnictwo Czarne
Waldemar Bawołek

Trailer tygodnia