Festiwal poniżej oczekiwań

2. Festiwal Teatrów Muzycznych

W Gdyni wystartował II Festiwal Teatrów Muzycznych. Dotychczas prezentowane spektakle charakteryzuje zastraszająco niski poziom, zarówno pod względem aktorskim, jak i inscenizacyjnym.

Festiwal w gdyńskim Teatrze Muzycznym otworzył chorzowski "Jesus Christ Superstar". Przebój Teatru Rozrywki swoją premierę miał w 2000 roku. W rolę Judasza wciela się w nim Janusz Radek. Jednak nie on okazał się gwiazdą spektaklu. Zdecydowanie pierwsze skrzypce należały do Janusza Krucińskiego czyli Jezusa. Aktor zaprezentował wypracowaną rolę i solidny głos. Śmiało można powiedzieć, że to jeden z kandydatów do nagrody za kreację aktorską. Uwagę przykuwała również obecna w drugim planie Marta Tadla w roli Annasza i Kapłana. Znakomity głos, charyzmatyczna postać. Oszpecona jednak bezbarwnymi i pozbawionymi dobrego smaku kostiumami. 

Kostiumy Elżbiety Terlikowskiej i scenografia Grzegorza Policińskiego trącą archaizmem. Zespół występujący we flanelowych koszulach i Judasz w wiosennej kurteczce to tylko niektóre "smaczki". Trudno też nie roześmiać się na widok ostatniej wieczerzy rozgrywającej się na kocyku. Do tego dochodzi bardzo słabe wykonanie, znakomitej skądinąd, choreografii Jarosława Stańka. 

Również wiele negatywnych emocji zrodziło się podczas drugiego wieczoru, kiedy to prezentowany był "Skrzypek na dachy" z Teatru Muzycznego w Lublinie. Na scenie zobaczyliśmy kilka chat prosto z Czarnego Lądu, w których rzekomo pomieszkiwać mają Żydzi oraz 50 – letniego Fiedkę, który podrywa jedną z córek Tewiego. Wszystko doprawione śpiewem wprost z operetkowej sceny i marazmem skromnego zespołu baletowego. Z całości warto wyróżnić Gołdę czyli Elżbietę Kaczmarzyk-Janczak, która śmiało może konkurować o aktorską nagrodę na festiwalu. Przekonywująca i pięknie odśpiewana rola. I jakże barwna na tle lubelskiego zespołu.

Dotychczas zaprezentowany został również łódzki spektakl "Jentl" z Anną Dzionek w roli głównej oraz "Ragtime" z gliwickiego Teatru Muzycznego. Przed nami jeszcze m. in. "Rent" z Opery na Zamku ze Szczecina, reprezentujący gospodarzy festiwalu spektakl "Chicago" oraz "Opera za trzy grosze" z wrocławskiego Capitolu. Miejmy nadzieję, że spektakle te dostarczą nam prawdziwych artystycznych przeżyć. Bo o to w tej chwili najtrudniej.

Kacper Wróblewski
Kulturaonline
22 kwietnia 2009

Książka tygodnia

Paragon
Wydawnictwo Mamiko
Justyna Nawrocka

Trailer tygodnia