Filozofia połączona z doświadczaniem rzeczywistości

Wywiad z Piotrem Waligórskim

Daniela Zybalanka-Jaśko: Przystąpiłeś do reżyserii w teatrze gnieźnieńskim sztuki "Między nami dobrze jest" Doroty Masłowskiej, która jest obecnie jedną najbardziej interesujących pisarek młodego pokolenia. Dlaczego właśnie ten wybór, a nie np. "Dwoje biednych Rumunów mówiących po polsku", "Paw Królowej" czy wreszcie "Wojna polsko - ruska"?

Piotr Waligórski: "Między nami dobrze jest" jest utworem totalnym, to znaczy próbuje opisać rzeczywistość całościowo, a nie skupia się na konkretnej grupie ludzi. Te cechy zadecydowały o moim wyborze właśnie tego tekstu Masłowskiej.

Dramat pt. "Między nami dobrze jest" powstał w 2008 roku. Jego bohaterkami są trzy kobiety z trzech różnych pokoleń, które nie mogą znaleźć wspólnego języka i płaszczyzny porozumienia, ponieważ żyją tak naprawdę w różnych rzeczywistościach. Jak pracujesz nad tą sztuką?

- Metoda pracy nad tym przedstawieniem polegała na znalezieniu przeze mnie okoliczności dla wypowiedzenia słów zawartych w tekście. Później praca z aktorami, którzy wnoszą swoje osobowości do sztuki. To bardzo ważny element spektaklu. Trzecim elementem metody to zaufanie do siebie. I cierpliwe czekanie aż dojrzeje we mnie kolejna myśl. Tak to w skrócie wygląda.

Spektakl był wielokrotnie prezentowany: w 2011 roku w Krakowie w Teatrze Bagatela w reżyserii Andrzeja Majchrzaka, a także w Monachium. Jego prapremiera odbyła się 26 marca na Międzynarodowym Festiwalu Autorów (Autoreufestiwal) w Berlinie, również w sztokholmskim teatrze Galeasem, przedstawienie reżyserował Grzegorz Jarzyna. Widziałeś, któreś z tych przedstawień?

- Nie widziałem. Myślę, że to akurat dobrze.

Opracowujesz także muzycznie spektakl. Jacy autorzy zasilą to przedstawienie?

- Opracowuję muzykę sam, czasami wykorzystuję czyjeś gotowe utwory. Jeszcze trochę czasu do premiery zatem nie mogę nic zdradzić, bo jeszcze może się wiele zmienić.

Na jakim etapie są próby bowiem premiera jest już 26 stycznia?

- Na takie pytanie zawsze odpowiadam bardzo krótko: na właściwym.

Czy klimat katastroficzny tego spektaklu nie podziała przygnębiająco na widownię?

- Dzisiaj pejzaż katastroficzny jest obecny w literaturze, filmie oraz w bardzo popularnych grach komputerowych. Wydaje mi się, że atmosfera post nuklearna może być atrakcyjna i niekoniecznie przygnębiająca.

Abstrakcyjny ton przedstawienia będzie pewnego rodzaju eksperymentem?

Dla mnie jest to tylko sposób opisywania rzeczywistości, nie zastanawiam się czy nazwiemy to eksperymentem czy nie. Właściwie wolałbym nie mówić tu o eksperymencie, bo to zakłada, że może się nie udać (śmiech).

Nad scenografią pracuje Janek Kozikowski. Jakie elementy dekoracji będą wprowadzane do spektaklu?

- Scenografia będzie bardzo interesująca. Nie chcę zdradzać szczegółów - zapraszam do teatru na spektakl.

Jaka jest obsada przedstawienia?

- Najlepsi i najzdolniejsi, a przede wszystkim cudowni partnerzy w pracy.

Jesteś jednym z bardzo ciekawych reżyserów, którzy mają na swoim koncie wiele wyróżnień. Przypomnijmy choćby nagrodę na XI Ogólnopolskim Konkursie w Warszawie za wystawienie polskiej sztuki współczesnej - trzecia nagroda zespołowa za spektakl i druga nagroda indywidualna za adaptację tekstu i przedstawienie "Cukier w normie" Sławomira Shuty w Teatrze Laźnia w Krakowie -spektakl pokazany na scenie Teatru Narodowego w Warszawie. W Zielonej Górze zaś na 9. Przeglądzie współczesnego Dramatu "Rewizje pl." Nagroda Młodych dla spektaklu "Nieprzytomnie" Pawła Demirskiego. Jak oceniasz te wyróżnienia?

- Zasłużyłem na nie (śmiech).

Wolisz reżyserować sztuki współczesne czy klasyczne?

- Wszystkie sztuki są współczesne, przeważnie nad którymi pracuję.

Jesteś także autorem sztuk "I będzie wesele!" a także "Żeby Cię lepiej zjeść". Jaką tematykę zawierają te sztuki, obie zostały wystawione w Teatrze Bagatela w Krakowie. Skąd te zainteresowania literackie?

- Pisanie dla teatru to często jedyna możliwość, bo nie ma tekstów na ten temat, który mnie aktualnie interesuje.

Wiek średni, bowiem masz 40 lat, to najowocniejszy czas dla reżysera. - Studiowałeś historię na Uniwersytecie Jagiellońskim, filozofię na Papieskiej Akademii Teologicznej, czy to pomaga w pracy podczas realizacji sztuk?

- Tak. Dla mnie filozofia połączona z doświadczaniem rzeczywistości równa się teatr.

Byłeś także stypendystą DAMU (Praskiej Szkóły Teatralnej) co wyniosłeś z tych doświadczeń? Czy to w jakiś sposób zaważyło podczas pracy nad realizacją przedstawień?

- że czeski teatr jest słaby, a tak na poważnie mieszkałem w Pradze przez pół roku i miałem sporo czasu dla siebie, to mi dużo dało, złapałem dystans, zobaczyłem polski teatr z zewnątrz.

Jesteś jako krakowianin mocno związany z tym środowiskiem, jakie masz plany na przyszłość? Co piszesz, co będziesz reżyserował po realizacji sztuki "Między nami dobrze jest" w gnieźnieńskim teatrze?

- O planach się nie mówi, bo mogą ulec zmianie.

Czy jako teolog i historyk postrzegasz inaczej świat, czy to przekłada się również na reżyserię?

- Nie jestem teologiem. Studiowałem filozofię na PAT- cie. O filozofii już mówiłem.

Czego życzyć Ci z okazji premiery?

- Zadowolonych i szczęśliwych aktorów.

Piotr Waligórski ur.1974 r. w Krakowie. Studiował historię na Uniwersytecie Jagiellońskim i filozofię na Papieskiej Akademii Teologicznej oraz reżyserię w krakowskiej PWST, jest stypendystą DAMU (Praskiej Szkoły Teatralnej). Był asystentem Krystiana Lupy (sztuka Y. Rezy Teatr Stary w Krakowie 1997) i Remigiusza Bzyka (Rzeźnia Sławomira Mrożka Teatr im. J. Słowackiego 1999). Podczas studiów filozoficznych założył niezależny teatr i grupę teatralną Arche. Na teatralny debiut wybrał "Komedianta" T. Bernharda, którego w 2002 roku wystawiono w Teatrze im. Wojciecha Bogusławskiego w Kaliszu. Jego kolejny spektakl zrealizowany w gdańskim Teatrze Wybrzeże to "Padnij" (2004).Przedstawienie oparte na tekście Pawła Demirskiego i Andrzeja Mańkowskiego brało udział w Ogólnopolskim Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej ogłoszonym przez MEN pokazywane było także w ramach Jeleniogórskich Spotkań Teatralnych oraz w Sanki Petersburgu podczas festiwalu Nowoja Drama. Mogli się z nim zapoznać także krakowscy widzowie podczas Krakowskich Reminiscencji Teatralnych w 2005 roku. "Padnij" zrealizowane było jako jeden ze spektakli wchodzących w skład eksperymentalnego projektu "Szybki Teatr Miejski" realizowanego przez gdański Teatr Wybrzeże. Ostatecznie okazało się jednym z jego najciekawszych spektakli. W 2005 roku Piotr Waligórski związał się z krakowskim teatrem "Laźnia Nowa", gdzie wyreżyserował "Cukier w normie" Sławawomira Shuty, spektakl nagrodzony na Ogólnopolskim Konkursie na wystawienie polskiej sztuki współczesnej w 2005 roku.W "Laźni" powstały następne spektakle Piotra Waligórskiego "Lis Filozof" Sł. Mrożka (2005), "From Poland love", kolejny znaczący sukces w dorobku Waligórskiego to "Edukator - Odsłona pierwsza" J. Conrada Korzeniowskiego (2008). W Zielonej Górze w 2008 roku w Teatrze Im. L. Kruczkowskiego Piotr Waligórski zrealizował kolejną w swojej karierze adaptację tekstu Pawła Demirskiego "Nieprzytomnie". Spektakkl w 2009 roku na Przeglądzie Współczesnego Dramatu "Rewizje pl." w Zielonej Górze odebrał Nagrodę Młodych za symbolizm znaczeniowy i postaciowy. Piotr Waligórski otrzymał nagrodę na XI Ogólnopolskim Konkursie w Warszawie za wystawienie polskiej sztuki współczesnej - trzecia nagroda zespołowa za spektakl i druga nagroda indywidualna za adaptację tekstu i spektakl "Cukier w normie" Sławomira Shuty w Teatrze Laźnia Nowa w Krakowie w (2005), a także w Zielonej Górze na 9. Przeglądzie Współczesnego Dramatu "Rewizje pl." Nagroda Młodych dla spektaklu "Nieprzytomnie". Obecnie Piotr Waligórski jest przed premierą w teatrze gnieźnieńskim przedstawienia "Między nami dobrze jest" Doroty Masłowskiej.

Dorota Masłowska ma 31 lat - polska pisarka, dramaturg, felietonistka, laureatka nagrody Nike (2006) za powieść "Paw Królowej", "Wojna polsko - ruska pod flagą biało-czerwoną" przyniosła autorce Paszport Polityki w kategorii literatura (2006). Opublikowała swój debiutancki dramat "Dwoje biednych Rumunów mówiących po polsku", 31 października 2008 roku ukazał się jej drugi dramat p.t. "Między nami dobrze jest". Zdobywczyni wielu nagród: Nagroda miesięcznika "Twój styl" w konkursie Dzienniki Polek (2000), Nagroda VI konkursu poetyckiego "Złote pióro Sopotu"(2002), Paszport Polityki (2002), Nominacja do Nagrody Nike (2002) za książkę "Wojna Polsko - ruska pod flagą biało-czerwoną", Nagroda Nike (2006) za "Paw Królowej". W roku 2009 Masłowska wyjechała do Berlina na roczne stypendium "DAAD", rok później podróżowała do Stanów Zjednoczonych, aby wziąć udział w programie instytucji Ledig House internationale Wites Residency (kolonii dla pisarzy w miejscowości Omi - Nowy Jork. Była także gościem w Brooklyn Book Festiwal. Obie powieści Masłowskiej były kilkakrotnie przenoszone na scenę. Spektakle na podstawie "Wojny - polsko ruskiej" zrealizowali Agnieszka Lipiec-Wróblewska (2003 Teatr Wybrzeże w Gdańsku), Paweł Niczewski (Piwnica przy Krypcie w Szczecinie), adaptację "Pawła Królowej" przeniósł na scenę Lukasz Kos (spektakl dyplomowy studentów Lódzkiej Filmówki), Jacek Papis (2006) Teatr Wytwórnia w Warszawie i Krzysztof Jaworski (2006) Teatr Ludowy w Krakowie. Adaptację filmową "Wojny polsko - ruskiej" wg scenariusza autorki zrealizował w (2009) roku Xawery Żukowski. W filmie Masłowska zagrała samą siebie.

Sztuka "Między nami dobrze jest" została wyreżyserowana przez Andrzeja Majchrzaka w Teatrze Bagatela w Krakowie w 2011 roku, zrealizowana także w Galeson Theater Sztokholm, jak również w Bayerisches Staatsschauspiel Monachium. Prapremiera odbyła się 26 marca (2009r.) na Międzynarodowym Festiwalu Autorów (Autoren festiwal ) w koprodukcji TR Warszawa i Schauhukne am Lehniner Platz. Polska premiera odbyła się 9 kwietnia 2009 roku w Warszawie - Europejska Stolica Kultury 2016. Sztukę reżyserował Grzegorz Jarzyna, scenografię opracowała Magdalena Maciejewska. W 2010 sztukę tę w przekładzie Jeremiego Bielawskiego w reżyserii Natalie Ringler wystawiono pt. "Metalowa Dziewczynka" w legendarnym Sztokholmskim Teatrze Galeasen.

Daniela Zybalanka-Jaśko
www.moje-gniezno.pl
25 stycznia 2014

Książka tygodnia

Czas zdrajców
Społeczny Instytut Wydawniczy Znak
Marek Krajewski

Trailer tygodnia