Frustracje sióstr

"Zbrodnie serca" - reż. Jarosław Tumidajski - Teatr Współczesny w Warszawie

Nagrodzona Pulitzerem Beth Henley, autorka napisanej w latach 70. XX w. sztuki "Zbrodnie serca", nawiązała do tradycji realistycznej dramaturgii amerykańskiej spod znaku Eugene'a 0'Neila, Tennesse Williamsa i Arthura Millera.

Utwory tych pisarzy przenoszone były wielokrotnie na ekran, co pozwoliło zaistnieć autorom i ich naśladowcom w kulturze popularnej. Beth Henley daleko poziomem artystycznym do dzieł tamtych dramaturgów, jednak wyraźnie wzorowała się na nich w kreowaniu atmosfery prowincji amerykańskiego Południa.

Bohaterkami sztuki, łączącej w sobie elementy kryminału i dramatu obyczajowego, są trzy siostry (dalekie nawiązanie do Czechowa) - Lenny, Meg i Babę. Ich sylwetki są silnie skontrastowane, jeśli chodzi o charaktery i wybór drogi życiowej. Prowadząca dom Lenny jest kobietą praktyczną i mocno stąpającą po ziemi. Siostrę odwiedza Meg, pełna fantazji o karierze w Hollywood, oraz Babę, oskarżona o próbę zabójstwa męża. W tej sprawie toczy się właśnie śledztwo, co stanowi zagadkową oś dramatu.

W sprawnie i żywo napisanych dialogach krzyżują się emocje i marzenia sióstr, spotęgowane frustrującymi wspomnieniami z dzieciństwa, naznaczonego odejściem ojca i obłędem matki. Tak napisana szuka wymaga znakomitego wykonawstwa. Miłośnikom świetnego aktorstwa z pewnością spodobają się kreacje Moniki Krzywkowskiej, Moniki Kwiatkowskiej i Katarzyny Dąbrowskiej w rolach sióstr. Jednak spektaklowi można zarzucić dłużyzny w drugiej części i niepotrzebne celebrowanie akcji. Powoduje to, że wychodzi na jaw schematyczność i wtórność tego dramatu.

Mirosław Winiarczyk
Idziemy
11 maja 2018

Książka tygodnia

Trailer tygodnia

Proces
Pia Partum
19 stycznia 2019 roku na scenie pojaw...