Gdzie orzeł latać się lęka (2)

Kierunki i etapy działalności Juliusza Osterwy w Teatrze Reduta

Teatr Reduta działał nie przerwanie przez dwadzieścia lat natomiast za umowny początek Teatru można przyjąć 29 listopada 1919 roku, kiedy to w Salach Redutowych Teatru Wielkiego w Warszawie odbył się pierwszy publiczny pokaz dramatu Stefana Żeromskiego „Ponad śnieg bielszym się stanę" w reżyserii Juliusza Osterwy.

Ten dzień rozpoczęcia działalności miał również oddźwięk symboliczny, ponieważ była to rocznica powstania listopadowego 1830 roku. Jednakże idea teatru laboratorium kreowała się już wcześniej i Juliusz Osterwa budował zamysł takiego teatru między innymi podczas badań nad istotą kreacji rzeczywistości teatralnej przy boku Konstantego Stanisławskiego. Wraz z Mieczysławem Limanowskim odwiedzali studio MchT i uczestniczyli w próbach i działaniach tego teatru.

Można uznać, że to właśnie w tym momencie powstała idea teatru o znamionach wspólnoty, gdzie pracowników technicznych traktowano jak członków zespołu artystycznego, wszyscy byli na równi i nikt nie mógł się wywyższać. Twórcy Reduty podnosili jej wartość niemalże do instytucji sakralnej z własnym dekalogiem myśli twórczej i kodeksem działania i wtajemniczenia. Tworzyli wspólnie strukturę pełną ideologi działania na zasadach wzajemnego szacunku oraz służby dla idei, gdzie istotą nadrzędną była walka o nowy teatr w każdym aspekcie jego kreowania.

Najważniejszą zasadą dla aktorów Teatru Reduta, było dążenie do prawdziwego bycia na senie. Juliusz Osterwa skrupulatnie oceniał, czy w grę aktorską nie wkrada się fałszywe kłamstwo i absolutnie eliminował takie półdźwięki. Dla niego aktor na scenie musiał zaglądać w głąb siebie, a nie zajmować się odgrywaniem pustych i udawanych emocji, które według Juliusza Osterwy nigdy nie ukazywały prawdy do jakiej dążył.

Zanim aktor rozpoczął „żyć na scenie" przechodził szereg ćwiczeń i kursów. Pierwszym etapem była nauka realizmu, gdzie aktor uczył się odczuwania prawdziwych emocji wysnutych wprost z sytuacji inspirowanych życiem. W tym celu wprowadzał teksty dramatyczne pisane prozą, by sprawdzić czy w realizmie dramatycznym aktor oduczył się kłamać. Kolejnym etapem było wprowadzenie do dramatów pisanych wierszem i tu następowała weryfikacja, czy aktor udaje, czy mówi prawdę. Trzecim i najważniejszym etapem w edukacyjnej drodze Teatru Reduta było zbliżenie do misteriów, gdzie według Juliusza Osterwy, to najsilniej oddziałująca materia struktur teatralnych, kreująca poziom najwyższego wtajemniczenia i zbliżenie do prawdziwie poważnej sztuki.

Co również innowacyjne w tamtym czasie, aktorzy po pokazie nie wychodzili do oklasków zgodnie z sugestią Stanisława Wyspiańskiego zawartą w studium o Hamlecie, natomiast zanim zaczynali grać na scenie przechodzili przez szereg prób czytanych, które prowadził Mieczysław Limanowski. Przy ogromnym stole siedział cały zespół i zagłębiał się w arkany dramaturgiczne danej sztuki, szukając interpretacji i nawiązań. Następnie próby sceniczne prowadził już Juliusz Osterwa doszlifowując każdy skrawek treści i opatrując go niemalże oratoryjnym sposobem wyrazu. Próby i zajęcia przygotowawcze trwały najczęściej od dziesiątej rano do dziesiątej wieczór z dwugodzinną przerwą na posiłek.
Działalność Reduty sam Osterwa dzielił na cztery okresy: Redutę początkową 1919 – 1924, wileńską 1924-1929, powileńską 1929 -1934 i stołeczną 1934 – 1939, gdzie w każdym etapie działania ewoluowała, zmieniała się i rozwijała głęboko własną tożsamość i odrębność jaką w swej strukturze wyróżnia teatr laboratorium, jednakże bardziej widoczne są trzy okresy działalności.

W pierwszym okresie wystawiano wyłącznie polską twórczość dramatyczną i głównym jej celem było wychowanie nowego pokolenia dramatopisarzy piszących dla Reduty. Negowano napływ zagranicznych fars i komedii bulwarowych, które były dominującym repertuarem w polskich teatrach. W 1921 roku powołano szkołę dla nowych redutowców, bo tak nazywano młodych adeptów sztuki aktorskiej uczestniczących w programie edukacyjnym. Zespół działał już jako stowarzyszenie artystyczne i coraz bardziej zacieśniał więzi. W przedstawieniach obowiązywała zasada wymienności obsady, w ten sposób aktorzy grali zarówno pierwszoplanowe role i epizody. Przed pokazem nigdy nie ogłaszano nazwisk aktorów co miało być oznaką rezygnacji z gwiazdorstwa poszczególnych redutowców. W 1924 roku scenę w salach Redutowych rozebrano i zawieszono jej działalność, a sam Osterwa został dyrektorem nowo otwartego Teatru Narodowego, co niektórzy redutowcy potraktowali jako zdradę zespołu.

Usunięty zespół z Sal Redutowych przeniósł się do Wilna otrzymał własna siedzibę przez cztery sezony w Teatrze Miejskim na Pohulance i przygotowując tam spektakle stał się również Teatrem Objazdowym. Cały zespół podróżował po kraju przygotowanym na tę sposobność pociągiem przystosowanym do transportu scenografii i zespołu, był to drugi etap działalności zespołu. Najbardziej wyróżniająca się premiera to „Książę Niezłomny" z Juliuszem Osterwą w roli głównej, jako spektakl plenerowy pokazywany na rynkach, placach miejskich i dziedzińcach zamkowych i wszędzie tam gdzie zaistniała potrzeba krzewienia kultury Polskiej. Wielka inscenizacja była swoistym oratorium, a także późniejszą inspiracją dla Jerzego Grotowskiego, który w własnym teatrze laboratorium stworzył inscenizację tego dzieła.
Następnie w trzecim etapie działalności zespół przenosi się ponownie do Warszawy gdzie przygotowywano nowe pokazy sceniczne. Do najważniejszych należą „Pierścień wielkiej damy" Cypriana Kamila Norwida, czy „Uciekła mi przepióreczka" Stefana Żeromskiego w obu spektaklach reżyserem i odtwórcą głównej roli był Juliusz Osterwa.

W 1939 roku spłonął gmach nad siedzibą Instytutu Reduty, gdzie uległy zniszczeniu cenne pamiątki i zbiory działalności teatru i na początku grudnia 1939 roku Juliusz Osterwa wraz z żoną Matyldą opuszcza Warszawę i wyjeżdża do Krakowa.

Teatr Reduta wniósł bardzo wiele dobrego dla Polskiego Teatru i wprowadził metodykę działania, która w obecnym czasie zdobyła uznanie, jednakże w czasie swojej działalności była nawet potępiana. Konserwatywne środowiska teatralne, wypierały potrzebę takiego sposobu działania i sprzeciwiały się laboratoryjnej działalności Teatru Reduta. Skostniałe idee bały się takiego obrotu sprawy i czuły się zagrożone. Dlatego ten teatr nazywany został prze niektóre środowiska szaleńczym wytworem megalomani Osterwy i musiał borykać się z różnymi problemami.

Jednakże mimo rosnącej grupy przeciwników, miał również ogromne grono zwolenników już nawet nie w samym zespole redutowców ale także wśród teoretyków teatru. Juliusz Osterwa został okrzyknięty Księciem Niezłomnym Polskiego Teatru i takim pozostał dla wielu.

Magdalena Hierowska
Dziennik Teatralny
5 lutego 2020
Portrety
Juliusz Osterwa

Książka tygodnia

ADAPTACJA. Skrzynka z narzędziami
Akademia Teatralna im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie
Marta Miłoszewska

Trailer tygodnia