Jacek Woszczerowicz (1904-1970)

Aktor teatralny, filmowy i radiowy, reżyser, pedagog.

Marian Jacek Woszczerowicz. Urodził się 11 września 1904 w Siedlcach, zmarł 19 października 1970 w Warszawie.

Był synem Wojciecha Woszczerowicza, nauczyciela łaciny, i Czesławy z Jasińskich, mężem aktorek: najpierw Elizy Fischer, następnie Haliny Kossobudzkiej. Od 1915 uczył się w gimnazjum w Siedlcach. W 1920 ochotniczo wstąpił do wojska. W 1922 zdał maturę i rozpoczął studia na Wydziale Prawno-Ekonomicznym Uniwersytetu Warszawskiego.

Dwukrotnie (1923, 1924) składał egzamin do Instytutu Reduty; w sezonie 1924/25 był jego słuchaczem. W 1925-27 należał do wileńskiego zespołu Reduty, grał m.in. Kaspra, Kubę i Staszka ("Wesele"), Hołysza i Maskę 8 ("Wyzwolenie"), Brytasza ("Książę Niezłomny"), pełnił obowiązki administracyjne, garderobianego, statysty. Z teatrem związał się wbrew woli ojca, który domagał się ukończenia studiów uniwersyteckich; kontynuował je dorywczo w Wilnie i potem w Poznaniu. W czerwcu 1927 zdał egzamin aktorski ZASP-u (rola Juklego w "Sędziach"). Wraz z grupą redutowców pod kierunkiem Edmunda Wiercińskiego opuścił Wilno i w sezonie 1927/28 występował w Teatrze Nowym w Poznaniu; w maju i na początku czerwca 1928 był z tym teatrem w objeździe, m.in. w Płocku, Bydgoszczy, Warszawie i Przemyślu. W lipcu 1928 z zespołem Teatru Regionalnego z Płocka pod kierunkiem T. Skarżyńskiego występował w Warszawie, w sali Związku Zawodowego Kolejarzy. W 1928-30 grał w Teatrach Miejskich w Łodzi. Jesienią 1930 powołany do wojska, przebywał przez dziesięć miesięcy w Szkole Podchorążych w Śremie. Od października 1931 należał do zespołu warszawskiego Teatru Melodram; od stycznia 1932 Teatrów Miejskich we Lwowie; z inspiracji Leona Schillera podpisał 8 VI 1932 ulotkę Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy. W 1932-34 występował w warsz. T. Ateneum, a także w t. Banda, Cyganeria (jesień 1933), T. 830 (luty 1934). W sez. 1934/35 znów był w T. Miejskich w Łodzi, gdzie także reżyserował. Od sez, 1935/36 występował w Warszawie w zespole teatrów TKKT, w 1936-39 w T. Polskim i Małym. Przed II wojną świat. zagrał ponad sto ról teatr., występował też od 1936 w filmach i audycjach PR.

Od grudnia 1939 do czerwca 1941 był aktorem Państw. Polskiego T. BSRR w Grodnie i Białymstoku; wraz z A. Węgierką prowadził studio aktorskie przy tym teatrze. Po wybuchu wojny niem.-radzieckiej przedostał się do Wilna, gdzie pracował jako robotnik; w końcu 1941 dotarł do Siedlec i zamieszkał u rodziców. Od czerwca 1943 ukrywał się u krewnych, unikając wystąpienia w niem. filmie o Katyniu. Przyjechał do Lublina (10 IX 1944); w T. I Armii Wojska Pol. (od 28 października pn. T. Wojska Pol.) wyreżyserował "Wesele" (29 XI t.r.; grał Stańczyka); z zespołem tym, przez Kraków i Katowice, dotarł w marcu 1945 do Łodzi. W sez. 1945/46 nadal występował w T. Wojska Pol.; odszedł w czerwcu 1946 po likwidacji Sceny Poetyckiej. Na parę miesięcy zaangażował się do Filmu Pol., nast. do T. Kameralnego Domu Żołnierza (1946-48). Od maja 1948 grał w T. Śląskim w Katowicach, a od listopada t.r. w Starym T. w Krakowie (w obu gościnnie). W 1948 związał się z teatrami Warszawy: Rozmaitości (sez. 1948/49 i jesień 1949), Polskim (sez. 1949/50-1951/52), Narodowym (1952-57), ponownie Polskim (sez. 1957/58-1959/60). W 1955 występował też gościnnie w łódz. T. Nowym. Od grudnia 1958 grał gościnnie w "Procesie" wg F. Kafki w T. Ateneum, a od sez. 1960/61 do końca życia należał do zespołu tego teatru. W 1967 w warsz. T. Kameralnym reżyserował "Jarmark" i grał w nim gościnnie Napoleona i Ludwika XVIII. W 1946-52 był wykładowcą warsz. PWST (do 1949 siedziba w Łodzi). Dwukrotnie wyjeżdżał do Paryża na Festiwal T. Narodów: w 1956 z T. Narodowym i w 1962 z T. Ateneum. Występował w radiu i w Teatrze TV oraz na estradzie jako recytator i wykonawca fragm. ról, rzadko w filmach. Był laureatem Nagrody Państw. II st. (1955) i I st. (1966).

Start aktorski utrudniały mu złe warunki zewnętrzne. Niski, krępy, o zbyt długich rękach i płaskim, chrapliwym głosie, musiał włożyć wiele pracy, by zmienić jego brzmienie, obniżyć rejestr. Dużo czasu poświęcił na ćwiczenie sprawności fizycznej, uzyskując zwinność akrobaty. Zawsze przykładał wielką wagę do charakteryzacji; wzmianki w rec, a potem analizy jego ról, często przynoszą dokładne opisy wyglądu przedstawianych przez niego postaci. Wcześnie też (1930) B. Dudziński zauważył, że "sympatyczny i wielce utalentowany p. Woszczerowicz" nie posiada daru improwizacji. Początkowy okres twórczości wyznaczały epizodyczne role komediowe, grał najczęściej zwykłych, małych ludzi, ale w sposób już wcześnie zwracający uwagę na wyrazistość środków, konsekwencję kompozycji postaci, siłę komiczną i skłonność do groteski. Jako król ("Metafizyka dwugłowego cielęcia", 1928) "wbijał się w oczy sylwetką i gestem" (Janusz Degler), Dodson ("Klub Pickwicka", 1936) "odznaczał się taką plastyką w rysunku i takim wyczuciem śmieszności ponurego szubrawca, że zostaje w pamięci raz na zawsze" (Bogdan Korzeniewski). Do ważniejszych ról i epizodów zagranych przez niego w 1atach trzydziestych należały: Dyrektor więzienia ("Kapitan z Koepenick", 1932), Trigorin ("Tessa", 1936), Epichodow ("Wiśniowy sad") i Iskra ("Gałązka rozmarynu") w 1937, Odilon Gadarin ("Ostrożnie, świeżo malowane") i Sokrates ("Obrona Ksantypy") w 1939; rolą Sokratesa, wg S. Marczaka-Oborskiego, "wysunął się na czoło aktorów charakterystycznych swego pokolenia". Interesującą indywidualność aktorską Woszczerowicza dostrzeżono także, gdy zagrał Jemioła w filmach "Znachor" i "Profesor Wilczur", zaskakiwało wzbogacenie postaci opryszka filozoficzną refleksją.

Pełną dojrzałość twórczą osiągnął w 1940-41 w teatrze pod kierunkiem Aleksandra Węgierki. "Nie chcąc poprzestać na tematyce komediowej, szykując się do szerszych lotów, zmienił oczy zdobywając im siłę spojrzenia, przebudował też proporcje twarzy ustawicznymi ćwiczeniami mięśni. Doprowadził giętkość i wyrazistość dłoni do stopnia, który posiadali dawni komedianci sprzed stuleci", pisał H. Szeletyński. Wystąpił wtedy w nowych rolach, m.in. Wurma ("Intryga i miłość"), Wajnonena ("Optymistyczna tragedia"), a także w dwóch fredrowskich (powtarzanych po wojnie) Łatki ("Dożywocie") i Papkina ("Zemsta"). Po wojnie grał znacznie mniej ról, ale każda z nich była szeroko omawiana i dyskutowana.

W 1945 w recenzji z "Ostrożnie, świeżo malowane" (rola Odilona Gadarina) pisał E. Csató: "Aktor ten łączy w sobie niebywałą siłę komiczną z olbrzymią pracowitością", "tak starannie potrafi wykończyć każdy drobiazg, a równocześnie tak hojnie szafuje swoją energią, tyle czuje się w nim jakiegoś olbrzymiego napięcia, że stwarza nieporównane i przykuwające oczy zjawisko". Do najgłośniejszych ról w Łodzi należały: Łatka ("Dożywocie"), Żebrak ("Elektra" J. Giraudoux), Skapen ("Szelmostwa Skapena"), Homer ("Homer i Orchidea"). W 1948-57 współpracował często z Bogdanem Korzeniewskim, z którym, jak zauważyła Maria Fik, "łączyło go podobne widzenie świata: pod pozorem komedii przenikliwość, sarkazm i gorycz"; w jego reżyserii zagrał m.in. Arnolfa ("Szkoła Żon", Łódź i Katowice 1948), Merkurego ("Amfitrion 38", Kraków 1948, Warszawa 1949), Tarełkina ("Śmierć Tarełkina", 1949), Sganarela ("Don Juan" Moliera, Warszawa 1950, Łódź 1955 i 1957), Papkina ("Zemsta", 1953), Lenina ("Człowiek z karabinem", Warszawa 1954). W Warszawie grał też m.in. W 1957 Newtona ("Złote czasy króla Karola") i Jowisza ("Muchy"). Od 1958 do śmierci zagrał tylko sześć ról teatralnych; najgłośniejsze z nich to Józef K. ("Proces", 1958) oraz, we własnej reżyserii, tytułowe w "Ryszardzie III"(1960) i Davies ("Dozorca", 1968). Ostatnią jego rolą był Książę Boleslaus w specjalnie dlań napisanym widowisku telewizyjnym "Misterium męki człowieczej", nagranym we wrześniu 1970, a emitowanym już po śmierci aktora, w lutym 1971. "Jest on chyba najbardziej charakterystycznym wśród wszystkich charakterystycznych aktorów, jest samą kwintesencją charakterystyczności". "Pasjonują go zabarwienia i odkształcenia, jakie się w trakcie działania pokazują na wewnętrznej i zewnętrznej fizjognomii bohatera". "Można by o nim powiedzieć, że jest moralistą, oddziałującym nie pojęciami, ale samym skupieniem ekspresji. Wszystkie postacie Woszczerowicza są dziwne i osobliwe, ich ludzki charakter miesza się z czymś nieludzkim, koboldowatym, czymś z granicy jawy i snu, czymś z baśni". "Czasem nawet odnosi się wrażenie", "że jeśliby nałożył hamulec swej maestrii technicznej, postać byłaby zarysowana niemniej wyraziście, a prościej" (E. Csató).

Reżyserował niewiele, ale w swych przedstawieniach, a zwłaszcza w rolach dążył do uchwycenia i pokazania pewnych mechanizmów historii i ludzkiej egzystencji. Znany z niepospolitej drobiazgowości i pedanterii, dokonywał bezustannych korekt w przedstawieniach po konfrontacji z widownią. "Jego tryb życia cechowała swoista asceza, służąca zachowaniu sił koniecznych do bezwzględnego wykonywania zadań artystycznych. Temu właśnie - swojej sztuce aktorskiej poświęcić umiał wszystko: zdrowie, uczucia, czas, myśli, całe życie" (A. Hausbrandt). W jego wnętrzu krzyżowała się śmieszność z wielkością, a radość przenikała tragizm.

Pierwszą żoną aktora była Luba Fischer. Po raz drugi był żonaty z aktorką Haliną Kossobudzką.

Pochowany na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie.

Nagrody i odznaczenia:
1949 - Festiwal Sztuk Rosyjskich i Radzieckich - nagroda za rolę Tarełkina w przedstawieniu "Śmierć Tarełkina" Aleksandra Suchowo-Kobylina w Teatrze Rozmaitości w Warszawie
1952 - Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski
1955 - Nagroda Państwowa II stopnia za działalność aktorską w minionym dziesięcioleciu
1958 - Warszawa - Nagroda Radia i TV za rolę Józefa K. w słuchowisku "Proces" wg Franza Kafki
1959 - Warszawa - Nagroda im.Boya - za rolę Józefa K. w przedstawieniu "Proces" wg Franza Kafki w Teatrze Ateneum im.Stefana Jaracza w Warszawie
1965 - Odznaka za zasługi dla m. Warszawy
1966 - Nagroda Państwowa I stopnia za całokształt twórczości aktorskiej w teatrze i w telewizji
1967 - Odznaka 1000-lecia
Srebrny Krzyż Zasługi
Złoty Krzyż Zasługi
Medal 10-lecia PRL

Źródło: Słownik Biograficzny Teatru Polskiego, E-teatr, FilmPolski

Opracował Ryszard Klimczak
Dziennik Teatralny
19 października 2018

Książka tygodnia

Zimowa opowieść. Przepaść czasu
Wydawnictwo Dolnośląskie
Jeanette Winterson

Trailer tygodnia