Jazzband, rewia i tropiki

"Tutli-Putli. Kto jest dziki?" - reż. Magdalena Miklasz - Teatr Malabar Hotel, Teatr Dramatyczny m.st. Warszawy

Operetka Witkacego, teksty podróżnika Bronisława Malinowskiego i antropolożki Marii Czaplickiej to inspiracja dla nowego spektaklu na Scenie Przodownik, czyli „Tutli-Putli. Kto jest dziki?". Premiera 30 grudnia, a pierwszy spektakl popremierowy w wieczór sylwestrowy. Przedstawienie w reżyserii Magdaleny Miklasz jest koprodukcją Teatru Malabar Hotel i Teatru Dramatycznego m.st. Warszawy.

Operetka Witkacego konfrontuje ludożerców z wyspy Tua-Tua i kombatantów Wielkiej Wojny, która miała być ostatnią, ale Witkacy wiedział, że nie będzie. Tak zwana cywilizacja i tak zwana dzikość przeglądają się w sobie jak w lustrze. Oto twarz kolonializmu: z jednej strony znudzenie, chucie i forsa, z drugiej – egzotyczne narkotyki i fatalizm. Wszystko przerysowane, bo to karykatura, ale, jak u Witkacego, wróżebna. Zagłada ostatniego rajskiego zakątka na Ziemi jako musical: na to wpaść mógł tylko Witkacy. Jazzband, rewia i tropiki, czyli kwestia, kto jest dziki?

Twórcy Teatru Malabar Hotel łączą szaloną operetkę Witkacego z tekstami antropolożki Marii Czaplickiej i podróżnika Bronisława Malinowskiego, by podjąć temat różnorodności kulturowej i zapytać, jaki wpływ wywiera na nas miejsce zamieszkania i społeczeństwo.

,,Zamierzamy zająć się tematem obcości kulturowej z perspektywy sztuki i etnografii. Nasz punkt wyjścia stanowi dramat Stanisława Ignacego Witkiewicza Panna Tutli-Putli, zainspirowany podróżą do Azji, którą zakopiański twórca odbył z Bronisławem Malinowskim. Teorie i opisy etnograficzne Malinowskiego będą zatem pierwszym naturalnym kontrapunktem do głosu Witkacego. Jego doświadczenie obcości na wyspach triobriandzkich pokazuje z jednej strony głęboki problem egzystencjalny, z drugiej stanowi przyczynek do rozważań o kolonializmie dawniej i dziś. Trzecią osobowością ukazaną w spektaklu będzie wybitna polska uczona Maria Czaplicka - badaczka plemion syberyjskich - której losy krzyżowały się z Malinowskim. Jej spojrzenie na obcą kulturę cechuje refleksja na pograniczu kulturoznawstwa i teorii sztuki.

Ukazanie na scenie trzech tak silnych osobowości jest punktem wyjścia do dialogu o trudnych i aktualnych dziś problemach różnorodności kulturowej, emigracji i wpływie jaki wywiera na nas miejsce i społeczeństwo. Co ważne we wszystkich trzech głosach usłyszymy echa zarówno nauki jak i sztuki.'' /Twórcy spektaklu/

To już trzecia, po „Mistrzu Małgorzacie" Michaiła Bułhakowa i „Don Juanie" Moliera/Bergmana realizacja twórców związanych z Teatrem Malabar Hotel na Scenie Przodownik. Malabar Hotel to jedna z najciekawszych niezależnych grup teatralnych w Polsce. Nazwę teatru jego założyciele – Marcin Bartnikowski i Marcin Bikowski - zaczerpnęli z twórczości Witkacego. W centrum zainteresowania grupy jest forma, zarówno rozumiana po Witkacowsku, jak i nawiązująca do teatru plastycznego i lalkowego. Mają na koncie ponad trzydzieści nagród i wyróżnień w Polsce i za granicą. Ich przedstawienia były pokazywane na ponad stu festiwalach teatralnych na czterech kontynentach.

Forma, forma, forma! Tu forma rządzi wszystkim, nawet w żywym planie. Przepraszam: treść i forma. Bo to nie żadna czysta forma, żaden teatr formistyczny, żaden teatr plastyczny – to teatr obrośnięty znaczeniami jak dno „Latającego Holendra" kapitana Davy'ego Jonesa glonami i muszlami.- pisała o Malabarze Hanna Baltyn na portalu „Teatralny.pl".

(-)
Materiał Teatru
14 grudnia 2016

Książka tygodnia

Trojanki Jana Klaty
Wydawnictwo Universitas
Olga Śmiechowicz

Trailer tygodnia