Jitka Stokalska (1939)

Reżyserka operowa i teatralna, pedagog.

Urodziła się 29 grudnia 1939 w Pardubicach (Czechosłowacja).

Mogła być niekwestionowaną gwiazdą reżyserii dramatycznej u naszych południowych sąsiadów. Jednak dzięki jej własnym wyborom zyskaliśmy postać wręcz ikoniczną dla polskiej sztuki. Jitka Stokalska, urodzona w Pardubicach, absolwentka Wydziału Reżyserii Dramatu Wyższej Szkoły Teatralnej w Pradze jeszcze w czasie studiów przyjechała do Polski. To wówczas, a był to rok 1965, odbyła staż u boku Kazimierza Dejmka w Teatrze Narodowym, by błyskawicznie stać się jego asystentką. Wtedy jeszcze nikt nie mógł przewidzieć, że sympatyczna, bezkonfliktowa, niezwykle lubiana i ceniona przez całe środowisko Czeszka wypracuje własny styl, naznaczony artystyczną głębią, wnikliwością i kompetencją płynącą z wiedzy i pracowitości.

Jej artystyczną drogę wyznaczają kamienie milowe kariery reżyserskiej: Teatr Polski w Bielsku-Białej, Teatr im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie, Teatr im. Wojciecha Bogusławskiego w Kaliszu czy nasz Olimp sztuki dramatycznej – Stary Teatr im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie. W 1968 roku objęła stanowisko reżysera w Teatrze Współczesnym im. Edmunda Wiercińskiego we Wrocławiu. Szybko jednak miało się okazać, że Jitka Stokalska ma coś, co predysponuje ją do pracy w teatrze operowym: wyczucie melodii ludzkiego głosu, frazy, przenikania się sztuk, zatarcia granic między tym, co wypowiedziane a tym, co wyśpiewane. W tym wszystkim Jubilatka nie tylko szybko odnalazła swoje powołanie, lecz także wyznaczyła kanon.

W 1973 roku związała się z Warszawską Operą Kameralną. Jitka Stokalska jest jednym z najcenniejszych odkryć Stefana Sutkowskiego. Dziesiątki premier dzieł od baroku po współczesność uczyniły z niej reżyserkę, której śmiało można przypisać miano niezwykle wszechstronnej. Wśród jej realizacji znalazły się ikoniczna wersja „Wesela Figara" – fundament dalszego bogatego repertuaru Mozartowskiego Warszawskiej Opery Kameralnej – gigantyczny cykl oper włoskich z dziełami Gioacchina Rossiniego i Gaetana Donizettiego na czele czy wreszcie mistrzowskie kreacje Haendlowskie. To wszystko dopełniły liczne polskie opery, zarówno te wpisane w kanon, jak i współczesne. Również w Warszawskiej Operze Kameralnej w 2004 roku zrealizowała światową premierę pierwotnej wersji (zwanej brneńską) opery „Jenufa" Leoša Janáčka. Jej kunszt i dokonania pod szyldem Warszawskiej Opery Kameralnej sławiły polską sztukę operową na najbardziej prestiżowych scenach Europy i poza jej granicami.

Często wystawia opery w językach narodowych. W 1999 roku na scenie Narodniho Divadla w Pradze zrealizowała operę Bohuslava Martinů Alexander Bis. W tym samym roku w Kamernej Operze w Belgradzie wyreżyserowała Il Signor Bruschino Giocchino Rossiniego. Pracowała także w Izraelu przy realizacji oper Cyrulik sewilski Giocchino Rossiniego i Don Pasquale Gaetano Donizettiego.

Reżyserka współpracuje także z krajowymi teatrami operowymi, m.in. z Operą Bałtycką.

Na potrzeby firmy płytowej „Polskie Nagrania" wyreżyserowała opery Nędza uszczęśliwiona Macieja Kamieńskiego (SX 1587) i Il Signor Bruschino Gioacchino Rossiniego (SX 2130-2131).

Od 1994 roku Jitka Stokalska wykłada aktorstwo operowe na Wydziale Wokalnym Akademii Muzycznej (obecnie Uniwersytet Muzyczny Fryderyka Chopina) w Warszawie. Współpracuje także z Zakładem Tańca tej uczelni.

Od 1994 roku jest wykładowcą Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie (wcześniej Akademia Muzyczna im. Fryderyka Chopina), gdzie dzieli się ze studentami wiedzą z zakresu aktorstwa operowego.

Sztuka Jitki Stokalskiej to nieustanne zgłębianie dzieła w poszukiwaniu tego, co kompozytor miał do przekazania odbiorcy. Nie podąża drogą na skróty, nie stara się szokować, mizdrzyć do słuchaczy, nie szuka sensacji. Kunszt Reżyserki objawia się w dążeniu do prawdy, co w dzisiejszych czasach zdaje się wręcz niemodne. Ale właśnie to sprawia, że jej artystyczne wizje trwają, a artyści debiutujący pod jej skrzydłami goszczą na najważniejszych estradach świata.

Jej artystyczne kreacje to nie komety, które błyszczą chwilę i gasną. Jitka Stokalska to prawdziwa gwiazda, a jej sztuka promienieje samoistnie. Niech trwa!

Piotr Iwicki
Gazeta Polska
29 grudnia 2022
Portrety
Jitka Stokalska

Książka tygodnia

ahat ilī. Siostra bogów. Sceny dramatyczne
Wydawnictwo słowo/obraz terytoria Sp. z o.o.
Olga Tokarczuk, Zbigniew Mikołejko

Trailer tygodnia

11. Międzynarodowy Fes...
Wiesław Czołpiński
To będzie twórcze spotkanie młodych l...