Kołodziej w Teatrze Wybrzeże

zdjęcia przypominające scenografie - wystawa

Zdjęcia przypominające scenografie, które wykonał dla Teatru Wybrzeże Marian Kołodziej, można zobaczyć w teatralnym foyer, na wystawie "Pół/102 i pół z półwiecza w Wybrzeżu".

- To oznacza, że pokazujemy połowę ze 102 i pół scenografii, które przez pół wieku tworzył dla spektakli powstałych na scenie Teatru Wybrzeże Marian Kołodziej - wyjaśnia Cezary Niedziółka, dyrektor literacki Teatru Wybrzeże. - "Pół" w tytule odnosi się do przedstawienia "Kordiana" z 1959 roku, do którego Kołodziej przygotował tylko kostiumy.

Zmarły w październiku Marian Kołodziej debiutował w 1951 roku na scenie Teatru Wybrzeże w Gdańsku, przygotowując scenografię do spektaklu Wiktora Biegańskiego "Korzenie sięgają głęboko" Arnauda D\'Usseau i Jamesa Gowa. Na trójmiejskiej scenie współpracował m.in. z Zygmuntem Hübnerem, Jerzym Jarockim, Stanisławem Hebanowskim. Jego ostatnią realizacją dla Wybrzeża była scenografia do "Tragedii o bogaczu i Łazarzu" w reżyserii Krzysztofa Babickiego w 2001 roku.

Kołodziej pracował nie tylko dla gdańskiej sceny, projektował również scenografie do spektakli Adama Hanuszkiewicza, Kazimierza Kutza, Krystyny Meissner. Był również autorem papieskich ołtarzy, wzniesionych podczas pielgrzymek Jana Pawła II do Polski w 1987 i 1999. W ostatnich latach w swojej twórczości zaczął poruszać tematykę obozową - stworzył cykle prac odwołujące się do osobistych przeżyć z pobytu w obozie w Auschwitz. Wystawa rysunków z tej serii, zatytułowana "Klisze pamięci - labirynty" znajduje się we franciszkańskim Centrum św. Maksymiliana w Harmężach koło Oświęcimia. Tam również spoczęła urna z prochami artysty.

Wystawa potrwa do końca roku. Na zdjęciu scenografia ze spektaklu Teatru Wybrzeże "Duże jasne" Jarosława Abramowa w reżyserii Kazimierza Łastawieckiego z 1964 r.

Dorota Karaś
Gazeta Wyborcza Trójmiasto
1 grudnia 2009
Portrety
A.Duda-Gracz

Książka tygodnia

Paragon
Wydawnictwo Mamiko
Justyna Nawrocka

Trailer tygodnia