Król chałtury

"Król dramatu" - reż. Łukasz Kos - Teatr IMKA w Warszawie

Trzech 40-latków: dramatopisarz, reżyser i aktor grający głównego bohatera spektaklu (jednocześnie dyrektor Teatru IMKA), postanowiło stworzyć zapis frustracji zawodowych i prywatnych oraz marzeń niespełnionych i wstydliwych artysty w kryzysie twórczym i mężczyzny u progu kryzysu wieku średniego jednocześnie.

Tomasz Karolak jako tytułowy król dramatu jest pisarzem po dostrzeżonym debiucie i z dwoma kolejnymi, już znacznie gorszymi, książkami na koncie, coraz bardziej desperacko szukającym pomysłu na następne dzieło. Próbuje, jak w debiucie, sięgnąć po wątki autobiograficzne - jakaś traumatyczno-groteskowa rozmowa z pierwszą żoną (Małgorzata Kożuchowska), kłótnie z kolejnymi wcieleniami ojca (Kazimierz Kaczor, Grzegorz Warchoł, Marian Kociniak), rozczarowanymi synem-nieudacznikiem, jakaś fanka-kochanka, widmo rozwodu z trzecią żoną (Joanna Niemirska).

Podobnie jałowe są próby zostania pisarzem generacyjnym. Bo jaka to generacja? Za młodzi na prawdziwą walkę z komunizmem, za starzy, by zostać prawdziwymi kapitalistami. Nie wypala też kolejny temat - polskość. Bo co to za kraj? Przaśnie, siermiężnie, prowincjonalnie - zamiast królem dramatu, można co najwyżej zostać królem chałtury, twórcą kilkuset odcinków (środkowych) telenoweli krajowego chowu, która powstaje tylko po to, żeby producent mógł sprzedać produkt o nazwie"Flupy z dupy". I jeszcze refren spektaklu:"Pierdolnij się w głowę, bo to, co piszesz, jest do chuja nie podobne"- rzucane bohaterowi przez rodaków tak samo sfrustrowanych i naładowanych agresją jak on.

Król dramatu" jest groteskowym autoportretem środowiska twórców, którzy marzą o sztuce, ale Polska, historia, polityka i gust widowni sprzysięgły się, by wciągnąć ich w bagno chałtury i przemienić w sfrustrowanych wyrobników. Przypomina w tym niedawną premierę Teatru Montownia "AAA Zatrudnimy clowna", którą artyści uczcili 15-lecie działalności. Też gorzko, trochę autoironicznie, jednocześnie niezbyt odkrywczo i po amatorsku.

Aneta Kyzioł
Polityka nr 22/30.05
30 maja 2012

Książka tygodnia

Ale musicale! Złote stulecie 1918-2018
Wydawnictwo Marginesy
Daniel Wyszogrodzki

Trailer tygodnia