Krzysztof Rau – Ku pamięci

Wspomnienie

Z niewypowiedzianym smutkiem przyjęliśmy wszyscy wiadomość o śmierci Profesora Krzysztofa Raua, założyciela naszej białostoc­kiej uczelni, jej prorektora, wieloletniego wykładowcy, człowieka, dzięki któremu Białystok nazywany jest „stolicą polskiego ­lalkarstwa", wielkiego mistrza ożywionej formy i artysty lalkarza.

 

Jego imponująca działalność artystyczna i organizacyjna przez dekady wpływała na polską rzeczywistość teatralną, przekształcała ją i rozwijała. Myślę, że Profesor Krzysztof Rau odcisnął swoje piętno na większości zespołów teatralnych w naszym kraju. Kształcił i inspirował rzesze lalkarzy. Wytyczał wręcz nowe szlaki w działalności teatrów instytucjonalnych, ale i niezależnych, a przede wszystkim otwierał swoimi spektaklami przed teatrem lalek kolejne drzwi i nowe możliwości.

Krzysztof Rau urodził się 1 lipca 1937 roku w Pułtusku. Był reżyserem, aktorem lalkarzem, dramatopisarzem i autorem scenariuszy. Studia prawnicze na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu porzucił dla teatru lalek i w sezonie 1959/1960 trafił do zespołu poznańskiego Teatru Lalek Marcinek, gdzie uczył się lalkarstwa pod okiem Joanny Piekarskiej, Moniki Snarskiej, Leokadii Serafinowicz i Stanisława Ochmańskiego. W 1962 roku złożył eksternistyczny egzamin na aktora lalkarza, a w 1968 roku skończył polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim. W tym czasie, niejako równolegle, otrzymał uprawnienia reżyserskie. W sezonie 1960/1961 zaczął współpracę z gdańskim Teatrem Lalek Miniatura, gdzie pracował m.in. z Alim Bunschem, Natalią Gołębską i Michałem Zarzeckim. Do współpracy z białostockim Teatrem Lalek Świerszcz zaprosiła go w 1961 roku Joanna Piekarska, kierująca wówczas tą sceną. Tutaj Krzysztof Rau stawiał swoje pierwsze kroki w dziedzinie reżyserii, a także dramatopisarstwa, pełnił obowiązki kierownika literackiego. Z początkowego okresu jego współpracy z białostockim teatrem warto przywołać dwie role: Diabła w Historii o żołnierzu (1962) oraz Cara w Czarodziejskim bębnie (1962).

1 października 1969 roku Krzysztof Rau został mianowany dyrektorem i kierownikiem artystycznym Teatru Lalek Świerszcz w Białymstoku, którym później – już jako Białostockim Teatrem Lalek – kierował ponad dwadzieścia lat. W ocenie badaczy wypracował wyjątkową renomę tej sceny. Miał istotny wkład w kształtowanie teatru. Zainicjował Scenę dla Dorosłych (1972) oraz Scenę Propozycji Aktorskich (1976), stworzył Ogólnopolski Konkurs Solistów Teatru Lalek (1972, 1973, 1975) przekształcony potem w Międzynarodowy Konkurs Solistów Lalkarzy (1977, 1980), powołał do życia Ogólnopolskie Spotkania Teatrów Lalek (1984, 1987, 1989) i był współorganizatorem Ogólnopolskiego Konkursu Dramaturgicznego (od 1978).

W BTL-u Krzysztof Rau wyreżyserował ponad trzydzieści spektakli, pośród których największymi sukcesami okazały się: Tymoteusz Rymcimci Jana Wilkowskiego (1972), Wesołe Koguciki Atanasa Moczurowa (1972), Kartoteka Tadeusza Różewicza (1972), Sześć małych Pingwinów Borisa Apriłowa (1978), Nim zapieje trzeci kur Wasilija Szukszyna (1983), Spowiedź w drewnie Jana Wilkowskiego (2003) i Czy Pan istnieje, Mr Johnes? Stanisława Lema (2014).

Premiera Kartoteki Stanisława Różewicza ze scenografią Wiesława Jurkowskiego inaugurowała działalność białostockiej sceny dla dorosłych. Spektakl wskazywany był jako jedna z najciekawszych realizacji dramatu Różewicza. Nim zapieje trzeci kur, ze scenografią Wiesława Jurkowskiego, to spektakl uznany za najwybitniejsze osiągnięcie Krzysztofa Raua.

Jako dyrektor Białostoc­kiego Teatru Lalek zapraszał do współpracy tak znakomitych twórców, takich jak Jan Wilkowski, Adam Kilian, Ali Bunsch, Wiesław Jurkowski, Wojciech Wieczorkiewicz, Jan Berdyszak. To pod jego okiem debiutowali znani i cenieni artyści – Wojciech Szelachowski, Piotr Tomaszuk, Tadeusz Słobodzianek, Włodzimierz Fełenczak, ­Grzegorz Kwieciński, Mikołaj Malesza.

Zainicjował i zrealizował również budowę gmachu dla Białostockiego Teatru Lalek, ukończoną w 1979 roku. Był to pierwszy w Polsce profesjonalny budynek stworzony z myślą o potrzebach sceny lalkowej. Po zakończeniu swojej dyrekcji w 1989 roku przeniósł się do warszawskiego teatru Lalka, gdzie pracował do 1992 roku.

Potrzebę poszukiwania form i środków wyrazu artystycznego poza ramami instytucji realizował, zakładając w 1992 roku grupę 3/4 Zusno – teatr wędrowny, sięgający do źródeł lalkarstwa, kameralny i poetycki. Siedzibą zostało gospodarstwo na Suwalszczyźnie. Największym sukcesem Zusna okazał się Gianni, Jan, Johann... (1994) grany w konwencji teatru rąk. Przyniósł zespołowi wiele prestiżowych nagród, pokazywany był na licznych festiwalach, z Fringe Festival w Edynburgu w Szkocji włącznie. W 1997 roku za działalność Teatru 3/4 Zusno Krzysztof Rau otrzymał Paszport „Polityki".

W najlepszym okresie funkcjonowania teatru Krzysztof Rau podjął kolejne wyzwanie. Otrzymał propozycję od władz Bielska-Białej, by przenieść się wraz z zespołem do Teatru Lalek Banialuka, którego kierownictwo przyjął w 1997 roku. Bielski teatr przekształcił w Ośrodek Teatralny mający działać na zasadzie zrzeszenia grup teatralnych, stawiający na samodzielne inicjatywy aktorskie. Od 1997 roku zaczął organizować Międzynarodowe Kursy Mistrzowskie, w ramach których warsztaty w Bielsku-Białej prowadzili artyści tej rangi, co Leszek Mądzik i Peter Schumann. Krzysztof Rau miał również duży wpływ na zmianę formuły bielskiego festiwalu lalkowego – przekształcił go w Międzynarodowy Festiwal Sztuki Lalkarskiej o konkursowym charakterze.

Po odejściu z Teatru Banialuka na początku 2001 roku reżyserował dla Teatru Dzieci Zagłębia w Będzinie, Teatru Lalek Pleciuga w Szczecinie, Olsztyńskiego Teatru Lalek, Białostockiego Teatru Lalek, Teatru Lalki i Aktora w Łomży, Teatru Lalki Tęcza w Słupsku. W 2003 roku jego spektakl Osiem dni stworzenia świata ze szczecińskiej Pleciugi otrzymał ATEST – Świadectwo Wysokiej Jakości i Poziomu Artystycznego. Wyreżyserował również spektakl w teatrze dramatycznym – Prezydentki Wernera Schwaba w Teatrze im. Wilama Horzycy w Toruniu.

Pasja i zainteresowanie kształceniem aktorów lalkarzy, talent organizacyjny i przy tym ogromna determinacja doprowadziły do powołania w 1974 roku 3-letniego Studium Aktorskiego Teatru Lalek przy Białostockim Teatrze Lalek, przekształconego rok później w białostoc­ki Wydział Lalkarski Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie (obecnie działa jako białostocka Filia Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie). Początkowo pełnił funkcję prodziekana Wydziału, a później również prorektora Wydziału Sztuki Lalkarskiej, nauczał wielu przedmiotów kluczowych dla teatru ożywionej formy.

Tak pisał o początkach kształcenia lalkarzy w Białymstoku: Wydawało się nam, że jeżeli przyjmiemy dwudziestu młodych ludzi do przyteatralnego studium, poświęcimy im trzy lata ze swego życia, żeby później przez następne trzydzieści budować razem teatr, to będzie to rachunek korzystny dla nich i dla nas wszystkich, a przede wszystkim dla teatru, z którym się identyfikowaliśmy. Jako ówczesny szef Białostockiego Teatru Lalek podjąłem wytrwałe peregrynacje po ludziach i po urzędach, by zamiar wcielić w życie. Misja ta okazała się bardzo trudna, pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji, przeciw wszystkim i wszystkiemu, ale ostatecznie zakończyła się powodzeniem.

W 2024 roku nasza uczelnia, której początek dała niezmącona wiara Krzysztofa Raua w kształcenie lalkarzy w Białymstoku, będzie obchodzić jubileusz 50-lecia. Białostockiej Akademii Teatralnej oddał Profesor całą swoją pasję, zbudował „lalkarskie imperium".

Niezwykle trudno w tym smutnym momencie, w wielkim skrócie, podsumować imponującą skalę dokonań i spuścizny Profesora. Niech przyszłość odda temu wyjątkowemu i wybitnemu twórcy chwałę, na jaką w pełni zasługuje. We wspomnieniach, w sercach naszej uczelnianej społeczności Krzysztof Rau pozostanie na zawsze.

Profesorze! Dziękujemy za wszystko.

Wiesław Czołpiński
Teatr Lalek
9 marca 2023
Portrety
Krzysztof Rau

Książka tygodnia

Opowiedzieć historię. Polska dramaturgia współczesna po 2006 roku
Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego
redakcja: Joanna Królikowska i Weronika Żyła

Trailer tygodnia

Przemilczenia
Joanna Marcinkowska
U Joanny Marcinkowskiej nieodzownym e...