Lato Teatralne Mumerus - lipiec 2020

Repertuar na lipiec - Teatr Mumerus

Po kilkumiesięcznej przerwie Teatr Mumerus wraca do grania.

LATO TEATRALNE MUMERUS - LIPIEC 2020

- 16 i 17 lipca, godz. 19:00 "Dziś umarł Prokofiew" (nowa wersja, wzbogacona o udział perkusji)

- 18 lipca, godz. 19:00 "Pieśń gminna"

- 19 lipca, godz. 19:00 "Historyja barzo cudna. Bunt upadłych aniołów"

Wszystkie spektakle w wersji plenerowej: na dziedzińcu Muzeum Archeologicznego w Krakowie, ul. Senacka 3.

Bilety można zakupić na godzinę przed spektaklem lub przez internet.

"Dziś umarł Prokofiew"

Spektakl "Dziś umarł Prokofiew" w oparciu o tekst współczesnej polskiej autorki, Moniki Milewskiej, poświęcony jest muzyce przywołanego w tytule Sergiusza Prokofiewa i - przede wszystkim - Dymitra Szostakowicza. Akcja utworu rozgrywa się 5 marca 1953 roku (i w kilku dniach następnych), w dniu w którym umarł Prokofiew (a także Józef Stalin) i oparta jest na poszukiwaniu kwiatów na pogrzeb Prokofiewa, których oczywiście nie można dostać, bo wszystkie zostały przeznaczone na pogrzeb Stalina. Kwiatów tych poszukuje właściwy bohater sztuki Milewskiej, Dymitr Szostakowicz - co przeplatane jest retrospekcjami z życia kompozytorów ukazującymi dramat artysty w państwie totalitarnym. Siła wyrazu jest tym większa, że pojawia się również Józef Stalin. Ale najważniejszym bohaterem spektaklu jest muzyka Dymitra Szostakowicza i Sergiusza Prokofiewa: odtwarzana z nagrań, wykonywana na różnych ciekawych instrumentach, wyśpiewana i wytańczona (także na rolkach).

"Historyja barzo cudna"
Bunt upadłych aniołów

Niebo. Piekło. Ziemia. I wielki obecny-nieobecny JHWH. Ten, którego słowo wieczne jest. Rzecz o zmaganiu się z językiem i przestrzenią, determinującymi zarówno człowieka, jak i aktora, ale też wykreowaną na tę chwilę postać sceniczną. Historia ta wydarzyła się bardzo dawno temu i zarazem wydarza się wciąż, tu i teraz. Walka dobra ze złem, człowieka z diabłem, aktora z postacią. Historyja barzo cudna.

"Teatr Mumerus opowiedział historię o rzeczywistości, dla nas współczesnych, tak odległej i obcej. Kto dzisiaj zastanawia się nad sejmem piekielnym, czartami i pochodzeniem dobra i zła? Odsetek pasjonatów tej dziedziny jest niewielki w porównaniu do wcześniejszych pokoleń, które całym sercem wierzyły w gusła, czary i opowieści o diabelskich duchach, pragnących sprowadzić człowieka na złą drogę. Przez wieki historie te pobudzały wyobraźnię, ostrzegały przed występkiem. Teraz ich nie ma. Co się z nami stało?" (Monika Morusiewicz, Dziennik Teatralny)

"Pieśń gminna"
Spektakl muzyczny, wersja podwórzowa

Teatr Mumerus wraz z wokalistkami grupy Strojone wychodzą z tradycyjnej kultury ludowej na spotkanie z folklorem miejskim. Przestrzenią muzycznego spektaklu staje się nieokreślone polskie miasto ostatniego stulecia. Tutaj, w szemranych zaułkach bandyci i ich ofiary snują opowieść o zbrodniach wszelkiej maści, krwawych, makabrycznych, groteskowych. Tutaj pieśń wędrownego dziada przeistacza się w miejską balladę, wieść gminną. Pieśń Gminną.

W owej historii zbrodni na równi wybrzmiewają lwowska bałaka, gwara warszawska czy rzeszowska pieśń ludowa. Przeplatające się miejskie legendy i wiejskie pogłoski, spajają fragmenty Mickiewiczowskich ballad. Zestawienie tych – zdawać by się mogło – tak różnorodnych opowieści, ukazuje ich koherencję i wspólną genezę. To pieśń wędrownego lirnika, z ust którego wypływa historia niesiona od wsi do wsi lub od ulicy do ulicy. W przedstawianych w Pieśni Gminnej utworach, skleconych niekiedy koślawo, częstochowskimi rymami, innym razem buchających barokowym dramatyzmem, wciąż pobrzmiewa echo pragnienia uwiecznienia słowem i pieśnią różnych - czasem niecnych - czynów.

Zapraszamy Cię, widzu i podglądaczu, słuchaczu, na podwórze Pieśni Gminnej, gdzie diabeł staje się spowiednikiem, rewolwer aniołem, a ulicznica – liryczną bajarką.

Agnieszka Dziedzic
Materiał nadesłany
19 czerwca 2020

Książka tygodnia

Dostojewski. Portret intymny
Wydawnictwo Prószyński i S-ka
Alex Christofi

Trailer tygodnia

"Odlot" - reż. Anna Au...
Anna Augustynowicz
Tytułowy Odlot nie jest jednak tylko ...