Leśnika mieć za teścia

"Pod sennym szerszeniem" - reż. Aneta Groszyńska - Klub Komediowy

Strzeżcie się, gdyż las u bram! Drzewa podeszły pod parkan! A z kranu leci gałąź. Michał Sufin i spółka wstrzelili się w modny dziś nurt ekothrillerów czy ekohorrorów, w których przyroda (wreszcie) zaczyna brać odwet na człowieku za wszystkie tortury, jakim ją poddawał przez stulecia. Zrobili to na swój surrealistyczny sposób.

Akcja "Pod sennym szerszeniem" - pełnego gier słownych i odniesień do współczesności (także polityki) ekomusicalu z elektroniczną muzyką autorstwa Radka Łukasiewicza z Pustek i Bisz/Radex - dzieje się w agroturystyce w leśnej głuszy, gdzie dochodzi do serii tajemniczych zaginięć i śmierci. Persefal Kortland (Grzegorz Kwiecień), wysłannik wydziału leśnej indagacji, strażnik leśnego prawa i sprawiedliwości w kaszkiecie i prochowcu, rozpoczyna śledztwo. Czy grupka urlopowiczów znalazła się w leśniczówce przypadkiem? Profesorstwo Szychta-Fiszkę: merkantolog porównawczy ("Ważniejsze od know-how jest know-how much") i aktorka zbyt dramatyczna, lajfstajlerka fauny i flory Sylwia Rerum, "zbierająca liście na koncert Kory" i inscenizująca sesje zdjęciowe "Łania z zielonego wzgórza"; przyszła CEO Agata Krzewska, niestrudzona uczestniczka "szczurzej pardubickiej" i weteranka szkoleń ze zezwierzęcenia; seksowny geniusz programowania Maks Oreiro oraz zagubiony w czasie grzybiarz Adam. Dwie godziny inteligentnej zabawy z aktualnymi tematami w tle.

Aneta Kyzioł
Polityka
14 listopada 2017

Książka tygodnia

Iłła. Opowieść o Kazimierze Iłłakowiczównie
Wydawnictwo Marginesy
Joanna Kuciel-Frydryszak

Trailer tygodnia