List otwarty studentów Wydziału Teatru Tańca

Studenci IV dyplomowego roku Akademii Sztuk Teatralnych im.Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie, Wydziału Teatru Tańca w Bytomiu

do organizatorów Festiwalu Szkół Teatralnych w Łodzi

W szczególności do:

Profesor dr hab. Mariusza Grzegorzka JM Rektor Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi
Pani Dziekan Wydziału Aktorskiego Profesor dr hab. Zofii Uzelac
oraz
Profesor dr hab. Doroty Segdy JM Rektor Akademii Sztuk Teatralnych im. Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie

List Otwarty

My, studenci IV roku dyplomowego Wydziału Teatru Tańca w Bytomiu Akademii Sztuk Teatralnych im. Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie z głębokim żalem przyjęliśmy decyzję Organizatorów Festiwalu Szkół Teatralnych w Łodzi o wykluczeniu nas z udziału w Festiwalu. Niniejszy list wyraża nasz żal i rozczarowanie decyzją, która podjęta przez demokratyczną uczelnię wydaje się niedemokratyczna i nielojalna wobec studentów wszystkich wydziałów. Uczymy się w Akademii, że współczesny teatr jest transgresyjny, że zaciera granice gatunkowe, przekracza konwencjonalne ograniczenia. Tymczasem realność nas zaskakuje boleśnie.

W ramach pracy dyplomowej przygotowujemy dwa spektakle - określane mianem "dyplom taneczny" oraz "dyplom aktorski". Od dwóch lat Wydział Teatru Tańca jest reprezentowany na Festiwalu spektaklem teatru tańca - dyplomem "tanecznym" - poza konkursem. W tym roku jednak, z różnych przyczyn, nasz dyplom taneczny - "CPH4" w choreografii dr. Jacka Łumińskiego - został zamknięty i niemożliwa była dalsza jego eksploatacja. Zwróciliśmy się z prośbą do Organizatorów o możliwość zaprezentowania się na Festiwalu z naszym drugim spektaklem dyplomowym - "Hen. O końcu" w reżyserii Macieja Podstawnego. Jeszcze tego samego dnia dostaliśmy odpowiedź negatywną przekazaną nam przez Władze Uczelni, wynikającą z umowy między Uczelnią a Festiwalem, która zezwala na festiwalową obecność jedynie dyplomu tanecznego.

Uważamy tę decyzję za krzywdzącą, a umowę za niesprawiedliwie traktującą naszą studencką społeczność. Studenci państwowej uczelni teatralnej, po kilku latach walki o udział i dwuletniej obecności na Festiwalu znowu zostali bowiem pozbawieni możliwości zaistnienia w szerokim środowisku teatralnym. Cytując naszego pedagoga, prof. Krystynę Duniec, "dziś spektakl teatralny jest tańcem, a taniec współczesny teatrem". W naszym tzw. "dyplomie aktorskim" używamy wielu środków wyrazu, począwszy od gry aktorskiej, poprzez taniec, wideo, na muzyce na żywo, w tym śpiewie i grze na instrumentach kończąc. Każdy z tych elementów jest równoprawnym narzędziem służącym przekazaniu istotnych dla nas treści. Ruch, który uznaje się za ważny środek ekspresji naszego Wydziału spełnia w spektaklu niebagatelną rolę, a proces pracy nad choreografią był równie intensywny jak nad rolą każdego z nas. Żałujemy, że osoby decyzyjne w sprawie naszego udziału w Festiwalu nie miały okazji sprawdzić tego naocznie.

Przypadek "Słabego roku" z Wydziału Lalkarskiego Filii Akademii Sztuk Teatralnych we Wrocławiu jasno pokazuje, że normy i regulaminy nie nadążają za rzeczywistością. Spektakl dyplomowy, który nie jest do końca "lalkowy" mógł być przyjęty na Festiwal. Dlaczego zabrakło dobrej woli w kwestii "Henu"? Dlaczego Wydział Teatru Tańca traktowany jest po macoszemu? W spektaklu "Hen. O końcu" występuje cały, 18-osobowy rok, a nie jedna obsada, co dodatkowo przecież umożliwia wszechstronną ocenę efektów nauczania.

Wyrażamy wielką nadzieję, że ten list będzie bodźcem do otwartej dyskusji. Być może zaowocuje również refleksją nad strategiami działania Wydziałów i weryfikacją efektów ich pracy, która będzie prowadzić do zmiany regulaminu Festiwalu Szkół Teatralnych tak, żeby kolejne roczniki naszego Wydziału mogły prezentować swoje prace dyplomowe.

Mimo nieobecności na Festiwalu Szkół Teatralnych w Łodzi, zgodnie z hasłem tegorocznej edycji - "Bierzemy i Gramy to": w Bytomskim Centrum Kultury na placu Karin Stanek w ten piątek, a 24 maja w Miejskim Centrum Kultury na ulicy Józefa Hallera w Katowicach. Zapraszamy wszystkich ciekawych naszych działań - nie tylko ruchowych.

(-)
Materiał nadesłany
10 maja 2019

Książka tygodnia

Paragon
Wydawnictwo Mamiko
Justyna Nawrocka

Trailer tygodnia