List otwarty studentów

Akademia Teatralna im. Aleksandra Zelwerowicza - Wydział Sztuki Lalkarskiej

Wykorzystując formę listu otwartego pragniemy zwrócić się do Państwa z apelem o dopuszczenie nas - studentów rocznika dyplomowego, a także w latach późniejszych naszych kolegów z kolejnych roczników, do udziału w Ogólnopolskim Festiwalu Szkół Teatralnych w Łodzi.

Od 1995 roku studenci naszego Wydziału nie mają możliwości prezentowania efektów swojej pracy na tym zrzeszającym całe środowisko teatralne festiwalu.

Nie rozumiemy i nie akceptujemy takiego stanu rzeczy. Mamy poczucie, że nasza nieobecność na festiwalu jest jednym z powodów i zarazem symptomów marginalizowania aktorów-lalkarzy przez środowisko teatralne w Polsce. Wielokrotnie spotykamy się z pobłażliwością bądź pogardą ze strony aktorów, reżyserów, dyrektorów teatrów, przedstawicieli agencji aktorskich. Takie traktowanie jest w naszym przekonaniu bezpodstawne i krzywdzące. Nie czujemy się gorszymi aktorami od kolegów kończących wydziały warszawski, krakowski, łódzki, czy wrocławski. Nabyte w toku studiów umiejętności animacyjne oraz wyczucie formy traktujemy jako swój walor, a nie powód do wstydu. Dotyka nas stygmatyzujący stereotyp lalkarza - półamatora poruszającego lalkami, któremu niedostatki talentu i warsztatu nie pozwalają na wyjście przed parawan. Podobnie jak koledzy z innych szkół w ramach intensywnych zajęć z zadań aktorskich, interpretacji prozy i wiersza, scen dialogowych oraz przedmiotów technicznych, takich jak dykcja, impostacja, plastyka ruchu, świadomość ciała, taniec jesteśmy przygotowywani do aktorstwa żywoplanowego. Kończąc Szkołę jesteśmy świadomymi, samodzielnymi (dzięki konieczności samodzielnej realizacji przedstawień na III roku studiów), wyposażonymi w różnorodne środki wyrazu aktorami.

Obydwa nasze przedstawienia dyplomowe: "Nieskończona historia" Artura Pałygi w reżyserii Marii Żynel i "Pancerni" na podstawie "Niech żyje wojna!!!" Pawła Demirskiego w reżyserii Konrada Dworakowskiego spotkały się z uznaniem krytyki i publiczności. Obydwa też biorą udział w Ogólnopolskim Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej. Mimo, że zapraszaliśmy na spektakle reżyserów i dyrektorów teatrów z całej Polski, nikt, poza kilkoma przedstawicielami środowiska lalkarskiego, nie przyjechał do Białegostoku, do Teatru im. Jana Wilkowskiego. Zdajemy sobie sprawę z tego, że Białystok jest oddalony od głównych ośrodków teatralnych na mapie Polski, dlatego uczestnictwo w Festiwalu Szkół Teatralnych jest dla nas jedyną szansą na zaprezentowanie swoich umiejętności przedstawicielom środowiska teatralnego. Nie liczymy na udział w konkursie ani na nagrody. Zależy nam jedynie na tym, aby zagrać przedstawienie "Pancerni" przed widownią festiwalową.

Jesteśmy przygotowani na krytykę, ale boli nas bezpodstawna dyskryminacja. Apelujemy o Państwa życzliwość i otwartość wobec rodzaju teatru, który reprezentujemy, zwłaszcza iż mamy poczucie, że granice między teatrem dramatycznym, a teatrem lalek (przez nas chętniej nazywanym teatrem formy) w ostatnich latach zacierają się; zarówno my - lalkarze, jak i reżyserzy teatrów dramatycznych coraz chętniej łączą teatr aktorski z wykorzystaniem formy.

Z wyrazami szacunku

Studenci IV roku Wydziału Sztuki Lalkarskiej Akademii Teatralnej

Do wiadomości:
Rektora AT w Warszawie prof. Andrzeja Strzeleckiego,
Rektora PWSFTiT w Łodzi prof. Mariusza Grzegorzka,
Rektora PWST w Krakowie prof. Ewy Kutryś,
Prorektora PWST w Krakowie ds. Wydziałów Zamiejscowych we Wrocławiu dr hab. Elżbiety Czaplińskiej-Mrozek
wybranych mediów.

(-)
Materiał Teatru
24 kwietnia 2014

Książka tygodnia

Paragon
Wydawnictwo Mamiko
Justyna Nawrocka

Trailer tygodnia