Lubuski Teatr bez Kruczkowskiego

Ustawa - wykonać.

Wczoraj zielonogórska świątynia Melpomeny poinformowała, iż "decyzją Zarządu Województwa Lubuskiego nasz Teatr od dziś nazywa się: Lubuski Teatr w Zielonej Górze".

O tym, że patrona - pisarza Leona Kruczkowskiego - ma dopaść dekomunizacja, wiadomo było od dawna.

Ustawa - wykonać. I owszem, po wojnie L. Kruczkowski robił karierę w partii, przewodniczył tu i tam, posłował. Nie znam się na dekomunizacji. Wraz z patronem nie wyrzucajmy jednak "Niemców" - najgłośniejszej sztuki Kruczkowskiego, wystawianej na scenach Wiednia, Brukseli, Rzymu, Pragi czy Tokio. To mocna rzecz, którą wspominam nie tylko z racji szkolnej lektury. Pamiętam np. spektakl TVP z Aleksandrą Śląską, Gustawem Holoubkiem... LT w Zielonej Górze też mógłby rzecz przypomnieć.

Zdzisław Haczek
Gazeta Lubuska
21 lutego 2019

Książka tygodnia

Wpadnij, to pogadamy...
Wydawnictwo Universitas
Krzysztof Orzechowski, Łukasz Maciejewski

Trailer tygodnia

Roxana Songs
Krystian Lada
Lada wybrał na miejsce nagrania „Roxa...