Mamy Złotego Yoricka!

Złoty Yorick 2019 dla słupskiego "Kupca weneckiego"

Z ogromną satysfakcją pragniemy poinformować, że „Kupiec wenecki" w reżyserii Szymona Kaczmarka Nowego Teatru im. Witkacego w Słupsku zwyciężył w konkursie Szekspirowskim! Mamy Złotego Yoricka!

Nasz spektakl uznany został najlepszą inscenizacją Szekspirowską w Polsce w sezonie 2018/2019. Udowodniliśmy, że najniżej dotowany teatr dramatyczny w Polsce może robić najlepsze spektakle w kraju! Ta nagroda daje nam nie tylko wielką satysfakcję, ale również impuls do dalszych działań. Potwierdza, że warto podejmować trudne i nieoczywiste wyzwania artystyczne. Gorąco zapraszamy 1 i 2 listopada na „Kupca weneckiego" do Nowego Teatru im. Witkacego w Słupsku. Przeżyjmy wspólnie sukces całego zespołu, miasta i widowni, bez której nie byłoby tego teatru.
Dominik Nowak - dyrektor Teatru Nowego

___

Złoty Yorick poza konkurencją

To był rok Konkursu na Najlepszą Inscenizację Dzieł Dramatycznych Williama Szekspira lub Utworów Inspirowanych Dziełami Wiliama Szekspira w sezonie 2018/2019, bo tak brzmi pełna nazwa Konkursu o Złotego Yoricka. Każdy z trzech wyselekcjonowanych przez Łukasza Drewniaka spektakli znalazł się w finale konkursu nieprzypadkowo. Jurorzy (Dorota Buchwald, Jacek Kopciński i Roman Pawłowski) mieli twardy orzech do zgryzienia, ale ostatecznie ich wybór padł na najskromniejszy, często marginalizowany Nowy Teatr im. Witkacego w Słupsku, gdzie powstał bardzo dobry spektakl w reżyserii Szymona Kaczmarka - "Kupiec wenecki".
Piotr Wyszomirski - Gazeta Świętojańska

___

Shakespeare w zderzeniu ze współczesnością zawsze ujawnia nieznane pokłady aktualności. Nie pyta czy gramy role. To jest oczywiste. Narodowość, religia, status społeczny, płeć - to tylko sposoby radzenia sobie z rzeczywistością, wymyślone reguły. Pytanie czy powinniśmy ich przestrzegać? Czy da się w pełni z nich zrezygnować? Skoro i tak gramy role, to lepiej jest, jak Antonio w pierwszej scenie, zdecydować się na tę tragiczną, czy mimo wszystko, jak w klasycznej komedii, walczyć o happy end?
Daniel Klusek - Głos Pomorza

___

Twórcy spektaklu zdecydowali się stworzyć przedstawienie, w którym nie znajdziemy ani jednego jednoznacznie dobrego czy złego bohatera, może poza Porcją (Monika Janik), która jako jedyna wydaje się tu do końca szczera, choć i ona wyczekując męża zamknięta jest w stereotypie księżniczki z bajki, z której po "wyzwoleniu" przez ukochanego Bassania (Wojciech Marcinkowski), podstępem znajdującego drogę do zdobycia jej ręki i majątku, radośnie zrzuca z siebie kieckę, szpilki i usuwa make-up oraz sztuczne rzęsy, jak balast, którego jako pewna siebie, szczęśliwie zakochana kobieta już nie potrzebuje.
Łukasz Rudziński - trojmiasto.pl

___

Wydawać się mogło, że mały słupski teatr nie ma szans. Zanim jednak werdykt na finałowej gali w Teatrze Szekspirowskim w Gdańsku został odczytany przez Przewodniczącą, na scenę zostali zaproszeni trzej dyrektorzy teatrów finałowych przedstawień. Koło dyrektora Teatru Nowego im. Witkacego w Słupsku, Dominika Nowaka, na scenie pojawiła się dyrektor Teatru im. Juliusza Osterwy - Dorota Ignatjew oraz dyrektor Teatru Polskiego w Poznaniu - Maciej Nowak. Po odczytaniu werdyktu niemałe zdziwienie można było zobaczyć nie tylko wśród zgromadzonej publiczności, ale też na twarzach dyrektorów teatrów. Sam Dominik Nowak po otrzymaniu nagrody przyznał, że przyjechał do Gdańska odebrać scenografię do kolejnej produkcji i gdyby spodziewał się takiego sukcesu ubrałby przynajmniej marynarkę.
Maria Pyrek - Teatr dla Wszystkich

 

Dominik Nowak
Materiał Teatru
6 sierpnia 2019
Portrety
Szymon Kaczmarek

Książka tygodnia

Tamara Łempicka. Sztuka i skandal
Wydawnictwo Marginesy
Laura Claridge

Trailer tygodnia

Artyści w spocie przec...
Andrzej Seweryn, Magdalena Boczarska,...