Marcin Hycnar ma zostać dyrektorem?

Znany aktor przejmie kierowanie łódzkim Teatrem im. Stefana Jaracza?

Teatr, którego organizatorem jest samorząd województwa łódzkiego, zdominowany przez PiS, znalazł się w centrum uwagi mediów po tym, jak jego zasłużony dyrektor Waldemar Zawodziński został oskarżony przez swoich przełożonych o naruszenie dyscypliny finansowej.

Tak się złożyło, że zbiegło się to z rozpoczęciem prób nowego spektaklu Jana Klaty. Reżyserowi, po konflikcie z ministrem Piotrem Glińskim, nie przedłużono kontraktu na kierowanie Starym Teatrem. To wtedy zaczęła się zakończona dopiero niedawno odwołaniem dyrekcja Marka Mikosa, którą minister Gliński uznał za pomyłkę personalną.

Jan Klata, choć po odejściu ze Starego wygrał "Weselem" ministerialny konkurs Klasyka Żywa – przez wielu urzędników związanych z PiS został uznany za persona non grata. Tym tłumaczono w środowisku zarzuty postawione Waldemarowi Zawodzińskiemu. Minister Piotr Gliński powiedział, że nie miał żadnego wpływu na sytuację w Łodzi.

Następca Englerta

Dziś już wiadomo, że zarzuty samorządu były wyłącznie medialne: posłużyły do odwołania dyrektora, któremu, jak poinformował nas samorząd województwa łódzkiego, nie postawiono ostatecznie żadnych zarzutów. Klata jednak prób nie dokończył.

Marcin Hycnar był do 2016 r. etatowym aktorem Teatru Narodowego. Potem pełnił funkcję dyrektora Teatru im. Solskiego w Tarnowie, skąd pochodzi.

Już wcześniej mówiło się , że ma być następcą Jana Englerta w Narodowym. Grał m. in. w jego spektaklach "Śluby panieńskie", "Kordian" i "Bezimienne dzieło". Stworzył też ważne role w "Kosmosie" i "Tangu" Jerzego Jarockiego. Jest laureatem wielu prestiżowych nagród.

(-)
Onet.Kultura
21 października 2020
Portrety
Marcin Hycnar

Książka tygodnia

Jak przejąć kontrolę nad światem nie wychodząc z domu
Wydawnictwo Literackie
Dorota Masłowska

Trailer tygodnia