Między rezygnacją i nadzieją

"Czekając na Godota" - reż. Rafał Swaczyna - Scena "Kotłownia" w Otrowii Maz.

Sztuka Czekając na Godota miała prapremierę w latach pięćdziesiątych i stała się rewelacją literacką. Jest ciągle grana na całym świecieNadała autorowi światowe znaczenie jako twórcy nowej dramaturgii

Nadała autorowi światowe znaczenie jako twórcy nowej dramaturgii. Beckett, z pochodzenia Irlandczyk piszący po francusku i angielsku, zrewolucjonizował wszelkie pojęcia o dramacie - pozbawił go logiki zdarzeń, rzeczowego dialogu, miejsca i czasu akcji.

Z kategorii scenicznych pozostały postać i sytuacja, przy czym ta ostatnia stawała się zwykle ostateczną i odartą ze wszystkiego, czystą sytuacją egzystencjalną. Postaci mają charakter groteskowy, ocierający się o clownadę. Niezwykle oryginalna twórczość Becketta jest pełna liryzmu, który występuje w najmniej spodziewanych momentach oraz specyficznego humoru, brutalnej ironii, działających jak odtrutka na ogromną porcję pesymizmu. W 1969 roku Samuel Beckett otrzymał Nagrodę Nobla. Znaczenie kulturotwórcze jego pisarstwa jest ogromne – zainspirowało wiele dzieł. W Polsce, podobnie jak w innych krajach „czekanie na Godota” stało się zwrotem przysłowiowym i weszło do mowy potocznej.

Bohaterami sztuki są dwaj przyjaciele, Gogo i Didi, którzy na przemian serdecznie i sarkastycznie usposobieni do siebie, znajdują się wieczorem na wiejskiej drodze, pod drzewem. Nie wiadomo skąd przyszli ani jaki jest cel ich dalszej wędrówki. Prowadzą rozmowy, wspominają przeszłe sprawy i czekają na Godota, który może ich ocalić i dać nadzieję. Szamoczą się między rezygnacją i nadzieją, wiarą w cud, który jeśli nadejdzie, odmieni ich życie. Wprawdzie cud nie nadchodzi, ale jest szansa, iskierka nadzei, która nadaje sztuce optymistyczny wyraz. Reżyser spektaklu, Wojciech Bartoszek wraz z aktorami – w tekście Czekając na Godota akcentują komiczną stronę beckettowskiego dramatu. W pięciu postaciach i pustce wypełniającej sceniczną przestrzeń upatrują metaforę świata — pojmowanego jak najogólniej i w jak najbardziej uniwersalnym wymiarze – i szukają optymistycznej strony życia.

(-)
Materiały Teatru
12 lutego 2010

Książka tygodnia

Stanisława Walasiewicz. Medaliści
Wydawnictwo Bosz
Redakcja: Marzena Jaworska

Trailer tygodnia