Mikrokosmos u lalkarzy

"Mikrokosmos. Kompozycje" - reż. Robert Drobniuch - Białostocki Teatr Lalek

Pierwsza premiera w tym sezonie. Koprodukcja Białostockiego Teatru Lalek i Podlaskiego Stowarzyszenia Tańca to najnowsza teatralna propozycja głównie dla młodszych widzów. Spektakl "Mikrokosmos. Kompozycje" o specyficznym życiu owadów łączy w sobie różne środki wyrazu: oryginalne formy lalkowe, pantomimę, a szczególnie taniec współczesny

Pomysł na zaprezentowanie życia owadów na scenie powstał po spotkaniu z tancerzami DanceOFFni, którzy zafascynowali mnie swoją młodością, naiwnością i emocjonalnością oraz po obejrzeniu filmu "Mikrokosmos" - mówi Robert Drobniuch, reżyser spektaklu. - To zainspirowało mnie do tego, aby połączyć te dwie emocje, wartości, świat owadów zestawić ze światem młodych tancerzy.

Najnowsza sztuka, która powstaje w Białostockim Teatrze Lalek przedstawia jeden dzień z życia owadów. To poetycka opowieść o świecie w skali mikro, w którym malutkie stworzenia zmagają się z ich perspektywy gigantycznymi problemami. W spektaklu "Mikrokosmos. Kompozycje" nie będzie słów. Historia zostanie przedstawiana za pomocą ruchu i tańca. Na scenie spotkają się aktorzy BTL-u: Łucja Grzeszczyk i Michał Jarmoszuk oraz profesjonalni tancerze z Grupy Przejściowej, która działa przy białostockim studiu DaneOFFnia: Dorota Baranowska, Katarzyna Jankowska, Adam Bartoszewicz.

Oryginalną scenografię stworzył Adam Walny, zdaniem reżysera, jeden z najoryginalniejszych twórców na świecie.

- Jego teatr jest nie do podrobienia, wiedziałem że zaproponuje nam coś nieoczywistego - mówi Robert Drobniuch. - Jego pracę uzupełnia muzyka Piotra Kurka, który ma fantastyczną zdolność komponowania muzyki z wyobraźnią. Te dźwięki tworzą prawdziwą przestrzeń, mają w sobie pewną dramaturgię.

Choć muzyka jest ważną inspiracją dla twórców tej sztuki, nie była punktem wyjścia. - Pierwszy był ruch owadów, najpierw pracowaliśmy z przedmiotem, muzyka pojawiła się w takcie - mówi Karolina Garbacik, która przygotowała choreografię. - Ruch oparty jest na improwizacji, jest tu mnóstwo tańca współczesnego, ale nie można mówić o konkretnej technice tanecznej.

Ze względu na swoją dynamikę, sztuka jest dużym wyzwaniem dla aktorów. Kondycyjnie muszą dotrzymywać kroku tancerzom i mocno skupiać się na muzyce.

- Przeniesienie zachowania owadów na grę aktorską jest dość trudne dlatego wnikliwie oglądaliśmy film "Mikrokosmos", by nauczyć się naśladować ich ruchy - mówi aktor Michał Jarmoszuk. - Wbrew pozorom te stworzenia mają wiele wspólnego z ludźmi, ich zachowania ukryte gdzieś tam daleko w trawie są bardzo podobne do relacji między ludźmi w normalnym świecie.

Na spektakl mogą się wybrać dzieci w wieku od 10 lat i ich rodzice, premiera już w niedzielę o godz. 18.

- Nie jest długi, ale pełen wrażeń, emocji i artystycznego wyrazu i w bardzo ciekawy sposób prezentuje taniec współczesny - zapewnia Małgorzata Langier, wicedyrektorka BTL-u.

Anna Kopeć
Kurier Poranny
16 września 2011

Książka tygodnia

Tamara Łempicka. Sztuka i skandal
Wydawnictwo Marginesy
Laura Claridge

Trailer tygodnia

Artyści w spocie przec...
Andrzej Seweryn, Magdalena Boczarska,...