Miłość ci wszystko wybaczy

"Wraki" - reż. Agnieszka Lipiec-Wróblewska - Teatr Konsekwentny

We "Wrakach" Agnieszka Lipiec-Wróblewska i Jacek Poniedziałek opowiadają historię współczesnego Edypa. "Wraki" to zgrabnie napisany monodram Neila LaBute'a. Po raz pierwszy w swojej karierze z tym gatunkiem zmierzył się Jacek Poniedziałek.

Spektakl rozpoczyna się we foyer dawnej siedziby kina WARS. Edward Carr podchodzi do zdjęcia, by rozpocząć trwające ponad godzinę pożegnanie ze swoją zmarłą żoną. Następnie wpuszcza publiczność na widownię, odpala pierwszego papierosa i pochrząkując co chwilę zaczyna mówić. W skromnie zaaranżowanym domu pogrzebowym, ubrany w świetnie dopasowany czarny garnitur, opowiada o swym życiu i związku ze starszą o 15 lat Mary Jo. Ed jest sierotą, wychowywał się w wielu rodzinach zastępczych i swój kawałek szczęścia odnalazł dopiero u boku kobiety. W głosie Eda nie usłyszymy raczej rozgoryczenia, ale żarliwą próbę rekonstrukcji obrazu wielkiej miłości, która na koniec spektaklu zyskuje swoje dodatkowe, edypalne znaczenie. Wraki są z jednej strony monodramem o potrzebie fantazmatycznego odtwarzania utraconej na zawsze przeszłości, z drugiej - wypowiedzią na temat ograniczeń obłudnej, mieszczańskiej moralności, której wąskie terytorium zmusza ludzi do ciągłej ucieczki od prawdy.

Spektakl został pomyślany przez Agnieszkę Lipiec-Wróblewską bardzo oszczędnie, tak, by w pełni wykorzystać niekwestionowany potencjał Jacka Poniedziałka. Aktor od początku ma problemy z pełnym zaangażowaniem się w rolę. Niemal cały spektakl gra na podobnym poziomie emocjonalnym, jest mało autentyczny, czasem wręcz sztuczny. Być może nie poradził sobie ze swoim pierwszym monodramem albo po prostu to nie był jego dzień. Mimo wszystko spektakl jest zdecydowanie wart zobaczenia.

Tomasz Sawicki
blog.tixar.pl
29 października 2013

Książka tygodnia

Niebieska Księga z Nebo
Wydawnictwo Pauza w Warszawie
Manon Steffan Ros

Trailer tygodnia