Miłość w czasach kapitalizmu

"Wiochy" - reż. Piotr Biedroń - Klub Żak w Gdańsku

Bohaterowie Wioch autorstwa Volkera Schmidta w reżyserii Piotra Biedronia, stanowią uzewnętrznienie wewnętrznych dylematów współczesności - przepełnionej z jednej strony kapitalistycznymi fantazjami i spłyceniem relacji międzyludzkich, z drugiej zaś potrzebą kontaktu i emocjonalnej bliskości z drugim człowiekiem.

Wielu z nas próbuje znaleźć złoty środek pomiędzy dążeniem do rozwoju własnej kariery i prestiżu, który często jest na wyciągnięcie ręki - zapewnić ma spełnienie zawodowe i stabilną pozycję finansową w rodzinie. Jednak często już w trakcie osiągania tego celu orientujemy się, że rodzina, partner, czy partnerka są zbyt daleko, aby móc ich odnaleźć - nawet jeśli fizycznie siedzą tuż obok... Słodko - gorzka historia o egzystencjalnej pustce przedstawiona w prosty, choć niezwykle refleksyjny sposób.

Johannes (Grzegorz Otrębski) i Lisa (Agata Bykowska) zdają się być szczęśliwym małżeństwem. Obydwoje u szczytu kariery, podróżują po znanych miejscowościach turystycznych Europy, wieczorami odnajdują własny kawałek świata w ekskluzywnych knajpkach. Jednak ich szczęście jest pozorne... "czy pamiętasz moją mapę?" - pyta Lisa ... " Czy kiedyś rozmowa przyniosła coś dobrego?" - zastanawia się Johannes. Próbą ratowania związku ma być podróż do tytułowych wioch w południowej Austrii, odyseją ku odnalezieniu siebie. Plan był prosty - spakować walizki, zabrać niczego nie spodziewającą się żonę z pracy i wyruszyć w podróż, która odmieni wszystko. Jednak wykonanie okazuję się znacznie trudniejsze, bo jak powiedzieć przyzwyczajonej do luksusu żonie, że podróż rozpoczyna się od noclegu w gospodzie pod czarnym wołem? Jak odjąć luksus z dostatniego życia na rzecz bycia... Bycia tu i teraz.

Johannes jest oczarowany życiem poza utartymi schematami - obrazami wytłoczonymi mu przez społeczeństwo jednak zapomina, że to już gdzieś było, że życie poza schematem również stanowi schemat, w którym zaczyna błądzić niczym w labiryncie własnego umysłu. Zagubienie i konflikt małżeński brutalnie sprowadzają go do rzeczywistości, w której wciąż nie chce pozostać. Zdaję się to sednem spektaklu, w którym ukazano jak dalece można próbować uciec od dylematów codzienności - może być to ucieczka od wszystkiego co znane...ucieczka we własny umysł i z dala od niego.

Lisa z kolei jest kobietą sukcesu dziennikarką zajmującą się istotną problematyką społeczną. W stosunku do męża kieruje jasne oczekiwania, których tym razem nie spełnił. Wyjazd nie mógł stać się kolejną iluzją szczęśliwego związku. Małżonkowie muszą skonfrontować swoje wyobrażenia z rzeczywistością, a przede wszystkim zacząć ze sobą rozmawiać. Początkowe przedstawienie złości głównej bohaterki zaczyna ustępować przedstawieniu jej niespełnionych, niewypowiedzianych pragnień. Paradoksalnie to dla Niej trasa wybrana przez męża staje się doświadczeniem, które zmienia wszystko.

W tle przewijają się krajobrazy pól, lasów, domków rodem z poprzedniego wieku. Miejsca sprzyjające skontaktowaniu się z samym sobą – bez pośpiechu. Umieszczona na zdjęciach godzina pobytu bohaterów w danej wiosce dodatkowo potęguje świadomość tempa przemian, które zajść mogą w sprzyjających okolicznościach.

Bardzo dobra gra aktorska wywołująca poczucie obserwacji realnego dylematu dwojga ludzi zagubionych w świecie, małżeństwie, sobie.

Adaptacja motywu drogi w uwspółcześnionym wydaniu. Spektakl warty polecenia każdemu kto choć raz zastanawiał się nad własnymi oczekiwaniami dotyczącymi związku, kariery, zastanego świata.

Weronika Labandt
Dziennik Teatralny Trójmiasto
15 listopada 2021
Portrety
Piotr Biedroń

Książka tygodnia

Stanisława Walasiewicz. Medaliści
Wydawnictwo Bosz
Redakcja: Marzena Jaworska

Trailer tygodnia