Mroczna opowieść bez nadziei

"Dzień dobry i do widzenia" - reż. Magda Skiba - Teatr im. Heleny Modrzejewskiej w Legnicy

Premiera duodramu "Dzień dobry i do widzenia" Athola Fugarda w reżyserskim debiucie aktorki Magdy Skiby zainauguruje w piątek 2 maja o godz. 19 działalność Sceny na Strychu w legnickim Teatrze Modrzejewskiej.

Kameralny dramat południowoafrykańskiego dramaturga (tytuł oryginału "Hello and Goodbye", premiera w 1965 roku), któremu rozgłos przyniosły sztuki dotykające kwestii apartheidu, a międzynarodową sławę Oskar w 2006 roku dla filmu "Tsotsi" zrealizowanego według jego powieści, to jeden z wczesnych i pozbawionych politycznych kontekstów utworów Athola Fugarda. W tłumaczeniu Małgorzaty Semil sztuka grana była na polskich scenach wielokrotnie od prapremiery w 1975 roku. M.in. w krakowskim Teatrze Starym z Anną Polony i Jerzym Radziwiłowiczem, a ostatnio pięć lat temu, jako "Dzieci śmieci" w warszawskim Teatrze Konsekwentnym.

"Dzień dobry i do widzenia" to mroczna i przygnębiająca opowieść psychologiczno-egzystencjalna o spotkaniu po latach rodzeństwa, którego życie zdeterminowane zostało przez surowe zasady religijne wychowującego ich samotnie ojca. Oboje to ludzie głęboko poranieni, samotni i żyjący w świecie pozbawionym nadziei i radości. Ona (Gabriela Fabian) wyrzucona przez ojca z domu została uliczną prostytutką, on (Mariusz Sikorski) uwięziony przez opiekę nad kalekim ojcem żyje bez celu i na skraju psychicznego załamania.

Krótkie i nie dające nadziei na życiową odmianę spotkanie rodzeństwa stanie się okazją do wspomnień z dzieciństwa, które zdeterminowało wykolejoną z normalności i przygnębiającą dorosłość obojga bohaterów dramatu. Będzie pełne wzajemnych pretensji, gniewu, nienawiści i strachu, z drobnymi rozbłyskami czułości i emocjonalnej więzi.

- Spektakl postawi przed widzem niełatwe pytania. Co znaczy wrócić do rodzinnego domu? Czego po tym oczekujemy - a co zastaniemy? Czy warto rozrywać rany? Grzebać w przeszłości? Czy rodzina to nasze wsparcie? Czy możemy na nią liczyć? A wreszcie - jak zagłuszyć samotność? - objaśnia motywy wyboru tego kameralnego dramatu jego reżyserka, aktorka legnickiego teatru, Magda Skiba.

Premiera realizowana w ramach legnickiej Sceny Inicjatyw Aktorskich jest okazją do kilku debiutów: reżyserskiego Magdy Skiby, aktorskiego Mariusza Sikorskiego (pierwsza duża rola, po epizodach w "3 Furiach", inspicjenta legnickiego teatru) oraz nowej przestrzeni teatralnej, jaką jest Scena na Strychu. Bilet premierowy 30 zł. Spektakl grany będzie także w czwartek 8 maja o godz. 19.00. Bilet 18 zł.

Grzegorz Żurawiński
Materiał Teatru
29 kwietnia 2014

Książka tygodnia

Ale musicale! Złote stulecie 1918-2018
Wydawnictwo Marginesy
Daniel Wyszogrodzki

Trailer tygodnia

Faust
Tobias Kratzer
Nowy "Faust" z Opery Paryskiej 29 lis...