Na jubileusz

21. Międzynarodowy Festiwal Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych - Teatr Powszechny w Łodzi

Trwa Festiwal Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych. Spektakl "Wycinka" w reż. Krystiana Lupy przygotowany przez Teatr Polski we Wrocławiu zainaugurował w sobotę XXI Międzynarodowy Festiwal Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych w Łodzi. Imprezę organizuje Teatr Powszechny, który obchodzi 70-lecie swojego istnienia.

W tym roku festiwalowa publiczność będzie miała okazję zobaczyć w ciągu miesiąca spektakle przygotowane przez teatry m.in. z Wiednia, Warszawy, Lublina, Łodzi i Legnicy. Według organizatorów, każdy z zaproszonych przez dyrektor artystyczną festiwalu Ewę Pilawską spektakli, w odrębny sposób i za pomocą innych środków podejmuje temat kondycji artysty i jego roli we współczesnym świecie.

Festiwal zainaugurował najnowszy spektakl Krystiana Lupy "Wycinka" z Teatru Polskiego we Wrocławiu na podstawie prozy Thomasa Bernharda. "Artystyczna kolacja" dawnych przyjaciół tworzących niegdyś nieformalną grupę twórczą przeradza się w stypę po śmierci jednej z bohaterek. Zebrani nie tyle wspominają zmarłą, co pozwalają sobie na "wolność" wypowiedzenia skrywanych i nieświadomych lęków, pretensji, zranień i roszczeń.

Natomiast na 22 marca zaplanowano sesję "Tadeusz Kantor. Zderzenie", która ma przybliżyć łodzianom postać tego wybitnego artysty, którego stulecie urodzin przypada w kwietniu. Projekt ma pokazać Kantora jako postać wielobarwną, a tytułowe "zderzenie" ma być próbą skonfrontowania jego twórczości z dorobkiem awangardzistów polskich i światowych.

W ramach festiwalu pokazane zostaną takie spektakle jak: "Dziady" Adama Mickiewicza w reż. Radosława Rychcika z Teatru Nowego w Poznaniu czy "Śmieszna ciemność" w reż. Wolframa Lotza z Burgtheater w Wiedniu. Łódzki Teatr Powszechny wystawi "Szkołę żon" Moliera w reż. Janusz Wiśniewskiego, a Teatr im. Modrzejewskiej w Legnicy przedstawienie "Droga śliska od traw. Jak to diabeł wsią się przeszedł" w reż. Pawła Wolaka i Katarzyny Dworak.

Zobaczyć będzie można też przedstawienia "Chopin bez fortepianu" w reż. Michała Zadary, "Dowód na istnienie drugiego" Macieja Wojtyszko z Teatru Narodowego w Warszawie, "Machia" w reż. Juliusza Machulskiego z Teatru Starego w Lublinie, "Broniewski" Teatru Wybrzeże w Gdańsku w reż. Adama Orzechowskiego oraz "Wyczerpani" [na zdjęciu] w reż. Claude'a Bardouila z Nowego Teatru w Warszawie.

Na zakończenie łódzki Teatr Powszechny pokaże premierę spektaklu "Wytwórnia piosenek" w reż. Macieja i Adama Wojtyszko. Akcja przedstawienia rozgrywa się w powojennej Łodzi, gdzie Leonard Buczkowski i Ludwik Starski - bohaterowie sztuki - poszukują nut i tekstów z okresu okupacji. Kręcą właśnie "Zakazane piosenki". Scenografię do przedstawienia przygotował zdobywca Oscara Allan Starski, kostiumy Wiesława Starska, a muzykę - Jerzy Satanowski.

Festiwalowi towarzyszyć będą również dwie wystawy. "Tu urodził się film..." prezentowana będzie w Galerii Opus w budynku dawnej Wytwórni Filmów Fabularnych. Na wystawie pokazane zostaną archiwalne fotografie, fragmenty materiałów filmowych i prezentacje multimedialne dokumentujące sylwetki twórców filmowych m.in. Leonarda Buczkowskiego, Ludwika Starskiego, Danuty Szaflarskiej i Jerzego Duszyńskiego.

W foyer Teatru Powszechnego prezentowana będzie zaś wystawa, zrealizowana wspólnie z Instytutem Teatralnym im. Zbigniewa Raszewskiego, pokazująca sylwetkę i dorobek jednego z najbardziej oryginalnych i najwybitniejszych twórców w historii polskiego teatru - Konrada Swinarskiego.

XXI Międzynarodowy Festiwal Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych zakończy się 12 kwietnia.

(-)
Materiał Teatru
9 marca 2015

Książka tygodnia

Nice, cosie i duchy. Eseje o sztuce
Pewne Wydawnictwo
Michał Krawczyk

Trailer tygodnia

"Powrót" - reż. Michał...
Michał Zdunik
Bywa tak, że odwiedzamy dom rodzinny ...