Na nagrobku Kutza wyryto krzyż

Dochodzenie policji ws. uszkodzenia nagrobka Kazimierza Kutza

Dochodzenie ws. uszkodzenia nagrobka Kazimierza Kutza prowadzi - po zawiadomieniu rodziny zmarłego w 2018 r. reżysera - katowicka policja. Na gładkiej powierzchni nagrobka Kutza, który deklarował się jako niewierzący, wyryto ostrym narzędziem krzyż.

W niedzielę przypada 91. rocznica urodzin Kutza. O uszkodzeniu nagrobka poinformował tego dnia na swoim profilu w mediach społecznościowych znany śląski fotoreporter Bogdan Kułakowski. Jak wynika z niedzielnej informacji "Dziennika Zachodniego", sprawę zgłosiła dzień wcześniej policji żona Kutza Iwona Świętochowska-Kutz, która przyszła złożyć kwiaty na grobie.

Zgłoszenie potwierdziła PAP w niedzielę rzeczniczka katowickiej policji młodsza aspirant Agnieszka Żyłka. - Na miejscu prowadzone były czynności, m.in. oględziny. Doszło do zniszczenia, poprzez zarysowanie ostrym narzędziem, płyty nagrobka. Czas zniszczenia obliczany jest od listopada ub. roku do dnia wczorajszego, kiedy ujawniła je rodzina - powiedziała Żyłka.

Jak dodała, na razie postępowanie jest prowadzone pod kątem zniszczenia mienia. - To, czy kwalifikacja prawna będzie zmieniana, wykażą dalsze czynności - zaznaczyła policjantka.

Trudno widoczny z pewnej odległości krzyż wyryto na głowicy, czyli pionowej płycie nagrobka, na której znajdują się imię i nazwisko Kutza, a także lata jego narodzin i śmierci. Artystę pochowano na cmentarzu przy ul. Sienkiewicza, należącym do parafii św. Piotra i Pawła. Spoczywają też na nim inni znani katowiczanie, wśród nich b. wicemarszałek Senatu Krystyna Bochenek.

Kazimierz Kutz zmarł 18 grudnia 2018 r. w wieku 89 lat. Został pochowany 28 grudnia. Choć deklarował się jako osoba niewierząca, na cmentarzu żegnali go arcybiskup-senior Damian Zimoń, z którym się przyjaźnił i ks. Piotr Brząkalik.

Artysta urodził się 16 lutego 1929 r. w Szopienicach, które dziś są dzielnicą Katowic. W 1955 r. ukończył studia na Wydziale Reżyserii łódzkiej Filmówki. Jeszcze w 1954 r. został asystentem Andrzeja Wajdy przy filmie "Pokolenie", a w 1956 r. pracował jako drugi reżyser na planie "Kanału".

Do najbardziej znanych filmów w twórczości Kutza należy: śląska trylogia "Sól ziemi czarnej" (1969), "Perła w koronie" (1971), "Paciorki jednego różańca" (1979), a także "Na straży swej stać będę" (1983) - o konspiracji na włączonym do III Rzeszy Górnym Śląsku podczas II wojny światowej; "Śmierć jak kromka chleba" (1994) - o pacyfikacji kopalni "Wujek"; komedia "Pułkownik Kwiatkowski" (1995) - z akcją rozgrywającą się w 1945 r. i z Markiem Kondratem w roli głównej, oraz "Zawrócony" (1995) - uhonorowany na festiwalu w Utrechcie nagrodą Złotego Cielca dla najlepszego filmu europejskiego.

Kutz realizował także spektakle m.in. dla Teatru Rozmaitości we Wrocławiu, Starego Teatru w Krakowie oraz teatrów warszawskich: Komedia, Polskiego, Ateneum, Teatru na Woli i Narodowego. Wiele znakomitych spektakli Kutz wyreżyserował w Teatrze Telewizji. Przez wiele lat publikował w regionalnej i krajowej prasie teksty poświęcone sprawom śląskim. W 2010 r. zadebiutował jako powieściopisarz książką "Piąta strona świata", poświęconą dramatycznej historii Śląska, która ukształtowała odmienność tego regionu. Na podstawie powieści Robert Talarczyk wyreżyserował w Teatrze Śląskim w Katowicach spektakl o tym samym tytule, następnie zrealizowany przez Teatr Telewizji.

Kazimierz Kutz był także politykiem - w latach 1997-2007 senatorem, pracował w Komisji Emigracji i Polaków za Granicą i Komisji Nauki i Edukacji. W latach 2001-05 był wicemarszałkiem Senatu. W latach 2007 - 2011 był posłem. W wyborach do Parlamentu Europejskiego w 2014 r. ubiegał się - bez powodzenia - o mandat w okręgu śląskim, startując z pierwszego miejsca na liście komitetu wyborczego Europa Plus Twój Ruch.

Kutz pamiętany jest w regionie jako artysta i piewca spraw śląskich. W listopadzie ub. roku w Szopienicach odsłonięto oddający mu hołd mural, wykonany według projektu jednego z najwybitniejszych artystów nieprofesjonalnych Erwina Sówki. Samorząd miasta stara się o pozyskanie pobliskiego budynku, w którym przed laty mieszkał Kutz, pod kątem zaaranżowania w nim rodzaju kawiarni - miejsca spotkań nawiązującego do pamięci o nim.

Mateusz Babak
Kurier PAP
17 lutego 2020
Portrety
Kazimierz Kutz

Książka tygodnia

Wpadnij, to pogadamy...
Wydawnictwo Universitas
Krzysztof Orzechowski, Łukasz Maciejewski

Trailer tygodnia