Na początku była ciekawość

Filmowy Wehikuł Czasu w Teatrze Starym

Na początku była ciekawość. Co działo się w tych murach, gdy przed wiekiem wykluwała się Niepodległa? Dostojny gmach miał już swoją blisko stuletnią tradycję teatralną, od dekady gościł tu także kinematograf. Ale dokładnie wtedy, jesienią 1918 roku, czym wabiono i bawiono lubelską publiczność? Co tu było grane?

Wreszcie zrodził się pomysł. A gdyby tak spróbować przenieść się w tamte czasy? A że najciekawszym, najbogatszym jawi się ówczesny program filmowy, powstał Filmowy wehikuł czasu.

Skoro wiemy, że występowała tu wielka Ida Kamińska, warto przypomnieć zdecydowanie niedostatecznie znane w Polsce, a najbardziej znaczące dzieło w jej niezbyt niestety obszernym filmowym dorobku, czyli nagrodzony w 1966 roku Oscarem® w kategorii najlepszego filmu nieanglojęzycznego czechosłowacki „Sklep przy głównej ulicy" Jána Kadára i Elmara Klosa z 1965 roku. Za rolę w tym dziele Kamińska otrzymała wyróżnienie specjalnie na festiwalu w Cannes w 1965 roku oraz nominacje do Oscara® w 1966 (przegrała z Elizabeth Taylor – Martą w „Kto się boi Virginii Woolf?" Mike'a Nicholsa) i Złotego Globu w 1967.

Jeśli – co potwierdzają źródła dotyczące repertuaru teatrów i kin tamtej epoki także z innych miast – atrakcją przyciągającą tłumy były zawody zapaśnicze i bokserskie, to czemu nie zaprezentować „Arii dla atlety" Filipa Bajona z 1979 roku, inspirowanej losami legendarnego Zbyszka Cyganiewicza, kilkukrotnego mistrza świata w zapasach, który właśnie w drugiej dekadzie XX wieku cieszył się największą, prawdziwie światową sławą.

I wreszcie nie zapominajmy, że jesteśmy w epoce kina niemego. Tu wybór padł na „Mogiłę nieznanego żołnierza" Ryszarda Ordyńskiego z 1927 roku, film zrealizowany, gdy Rzeczpospolita przygotowywała się do obchodów dziesięciolecia niepodległości, a zarazem dzieło mocno powiązane z Lublinem – autorem pierwowzoru literackiego był stąd pochodzący Andrzej Strug, a kompozytorem współczesnej ilustracji muzycznej jest tu urodzony i tworzący Rafał Rozmus. Dzięki filmowi Ordyńskiego ujrzymy na ekranie – w ujęciach dokumentalnych – samego Marszałka.

Oczywiście nie uda się wprost skopiować repertuaru sprzed stu laty, zresztą wszelkie silące się na maksymalną wierność rekonstrukcje historyczne wypadają dość niedorzecznie, ale możemy spróbować przywołać ducha tamtych czasów, zapraszając na ekran Teatru Starego w Lubinie postaci tworzące historię polskiej kultury i – rozmawiając o nich.
Autor tekstu: Maciej Gil

6 września, godzina 18:00
„Sklep przy głównej ulicy" Jána Kadára i Elmara Klosa (Czechosłowacja 1965; 128')
Obecnie jedna z niewielu okazji do obejrzenia tego filmu w Polsce.
Dodatek: film dokumentalny „Jej teatr" Władysława Forberta (Polska 1968; 19').

7 września, godzina 18:00
„Aria dla atlety" Filipa Bajona (Polska 1979; 99')
Po projekcji spotkanie z reżyserem i scenarzystą Filipem Bajonem poprowadzi Magda Sendecka.

8 września, godzina 18:00
„Mogiła nieznanego żołnierza" Ryszarda Ordyńskiego (Polska 1927; 77')
Pokaz z muzyką na żywo autorstwa Rafała Rozmusa w wykonaniu orkiestry pod dyrekcją kompozytora.

Prelekcje do filmów wygłosi autor programu, historyk kina i animator kultury filmowej, Maciej Gil.
Filmy pełnometrażowe po cyfrowej rekonstrukcji obrazu i dźwięku.

Wstęp za okazaniem bezpłatnej wejściówki do odebrania w kasie Teatru Starego. Jedna osoba może pobrać maksymalnie 4 wejściówki na projekcję w ramach "Filmowego Wehikułu Czasu". Nie prowadzimy rezerwacji wejściówek.

(-)
Materiał Teatru
29 sierpnia 2018
Wątki
Lato 2018

Książka tygodnia

Aktorki. Odkrycia
Społeczny Instytut Wydawniczy Znak
Łukasz Maciejewski

Trailer tygodnia