Ni w dżinsach, ni w kontuszu

"Trzy po trzy", Teatr Śląski im. S. Wyspiańskiego w Katowicach

W środę 7 stycznia w katowickim Teatrze Śląskim odbyło się pierwsze w 2009 roku spotkanie przedstawicieli teatru z prasą z okazji zbliżającej się premiery "Trzy po trzy" w reżyserii Rudolfa Zioło na podstawie osobliwego pamiętnika Aleksandra Fredry. Premiera zainauguruje II Katowicki Karnawał Komedii, który Teatr Śląski współorganizuje wraz z Teatrem Korez oraz miastem Katowice.

Zwykle Aleksander Fredro kojarzy się przeciętnemu widzowi (czy też czytelnikowi) z mistrzowskimi komediami, jak choćby z nieśmiertelną “Zemstą” czy “Ślubami panieńskimi”, nie wiadomo mu zaś nic o innym typie pisarstwa Fredry. “Trzy po trzy” jest właśnie reprezentantem innej prozy, niezwykle wśród Polaków-pisarzy wcześniejszych wieków żywej. Jest to utwór będący gawędą szlachecką, swoistym pamiętnikiem życia autora, zapisem ważnych momentów w dziejach Polski. Stąd też pojawienie się wśród realizatorów spektaklu tzw. dramaturga, czyli osoby, której zadaniem jest zamiana utworu niescenicznego w tekst teatralny.

Kwestią takiego “przekładu” zajęła się Iga Gańczarczyk (dramaturg) wraz z reżyserem Rudolfem Zioło. Ich praca polegała przede wszystkim na wyodrębnieniu z tekstu - bądź co bądź narracyjnego – pewnej liczby etiud oraz pomnożeniu bohatera. W związku z tym na piątkowej premierze zobaczymy aż czternaście postaci (granych przez jedenastu aktorów) o oryginalnie brzmiących przydomkach jak: kretyn-erudyta, fantasta-megaloman, nekroman-esteta czy filozof-sceptyk. Bohaterowie nie są przypisani do żadnej z epok. Jak zapowiedziano podczas konferencji, będzie to Fredro ni w dżinsach, ni w kontuszu.

Entuzjazmu z powodu wystawienia sztuki nie krył dyrektor Teatru Śląskiego Tadeusz Bradecki, mówiąc o książce, iż jest fascynującym tekstem dojrzałego już pisarza, esejem o życiu, traktatem na temat Polski i Polaków. Jak dodał sam reżyser - obcowanie z taka literaturą, jak gawędziarstwo Fredry, to radosny flirt z pamięcią, rachunek z historią.

Pod koniec konferencji dyrektor Bradecki nie omieszkał również wspomnieć o wydarzeniach, mających nastąpić w Teatrze Śląskim w najbliższych miesiącach.

Jeszcze w lutym wszystkich entuzjastów cyklu spotkań “Pogranicza-Dialekty-Tożsamość” czeka spotkanie z kulturą szeroko rozumianej Ameryki. W marcu zaś odbędzie się 11 edycja Festiwalu Sztuki Reżyserskiej “Interpretacje,” podczas której Teatr Śląski wreszcie będzie mógł się spełnić zarówno organizacyjnie jak i artystycznie, gdyż od tego roku staje się - wraz z Estradą Śląską - współorganizatorem festiwalu, co związane jest z pewnymi zmianami w regulaminie, ale o tym poinformujemy Państwa w marcu.

Marta Odziomek
Dziennik Teatralny Katowice
8 stycznia 2009

Książka tygodnia

Carroll, Baum, Barrie. (Mito)biografie i (mikro)historie
Wydawnictwo Universitas
Maciej Skowera

Trailer tygodnia

14. Międzynarodowy Fes...
14 Międzynarodowy Festiwal Teatrów La...