Niebagatelne sukcesy

Teatr Bagatela odwiedza rokrocznie najwięcej widzów

W okresie dyrekcji Henryka Jacka Schoena, przy wyważonej w proporcjach mieszance repertuaru klasycznego, współczesnego i rozrywkowego, roczne przychody z biletów zwiększyły się o - bagatela - 702 procent - pisze Michał Rusteczko w Dzienniku Polskim.

Może wystarczyłoby spocząć na laurach i cieszyć się sukcesem, ale nie w tym teatrze. Bagatela nie odpoczywa nawet latem. Zamiast zamknąć obie sceny i - narzekając na kryzys - przeczekać do września, w Bagateli postanowili wziąć sprawy w swoje ręce i grać niemal non stop. Ten eksperyment przyniósł zaskakująco dobry efekt, w sierpniu frekwencja Dużej Sceny wyniosła 94 procent, a lekki komediowy repertuar bawił krakowian i turystów z całej Polski. Zaś Scenę na Sarego 7 opanowała w lipcu młodzież ze Stowarzyszenia Siemacha, które wspólnie z teatralnymi profesjonalistami zorganizowało warsztaty edukacyjne zwieńczone pokazowym spektaklem. 

Bagatela uzyskała dofinansowanie projektu "Lato w teatrze" z Instytutu Teatralnego im. Z. Raszewskiego w Warszawie. Projekt przyniósł młodym twórcom wiele pracy ale i radości, podopieczni Siemachy stworzyli wspólnie przedstawienie "Pokolenie F", pokonali wiele własnych barier i zagrali go dwukrotnie przed wypełnioną po brzegi widownią.

Mariaż repertuaru wysokiego i komediowego daje teatrowi mocną i stabilną pozycję, satysfakcję widzów i przywiązanie wspaniałych, znanych też z wielkiego ekranu aktorów. To tu zobaczyć można zarówno sztuki Szekspira, Czechowa, Dostojewskiego, Williamsa czy Mrożka, ale też Masłowskiej, Villqista czy Srbljanović. Od osiemnastu lat rozbawia widzów "Mayday", a nieco krócej - ale cieszące się równą popularnością - "Testosteron", "Szalone nożyczki" czy "Wieczór kawalerski".

Mimo że ze wszech stron słychać o wciąż trwającym kryzysie, który także w przypadku Bagateli odbił się na obniżonej dotacji, teatr stać na gest w stronę widzów o mniej zasobnych portfelach, ale za to o bardziej wyrafinowanym guście.

Od nowego sezonu Bagatela obniża niemal o połowę ceny biletów na Scenie na Sarego 7. Od września za bilet ulgowy i normalny zapłacimy jedynie 25 zł (zamiast 49 zł za normalny i 40 zł za ulgowy), a na spektakle grane na sali stiukowej, Othello i Hamlet, 50 zł za normalny i 40 zł za ulgowy (zamiast odpowiednio 65 i 55 zł).

 Co zobaczymy w nowym sezonie? 

 Bagatela rozpoczyna nowy sezon 7 września jednym ze swoich kultowych spektakli, "Mayday 2" , w reżyserii Marcina Sławińskiego. Sezon 2012/2013 na Scenie na Sarego 7 zainauguruje "My w finale", spektakl, który jako koprodukcja teatru i Domu Norymberskiego wszedł na afisz w czerwcu i wiązał się z piłkarską gorączką wokół Euro. Sztukę napisał niemiecki autor Marc Becker, do warunków polskiej sportowej rzeczywistości zaadaptował Michał Olszewski, a wyreżyserowała polsko-niemiecka reżyserka Iwona Jera. Dziewięćdziesiąt minut piłkarskich zmagań naszej narodowej jedenastki widziane oczami grupy widzów będącej przekrojową reprezentacją naszego społeczeństwa okazało się wydarzeniem artystycznym sezonu i jeszcze w czerwcu teatr, na życzenie widzów, wstawił na afisz dodatkowe spektakle. 

 Tajemniczy Mr Love

Pierwszą nowością nadchodzącego sezonu będzie romantyczny melodramat z odrobiną kryminału, czyli "Tajemniczy Mr Love" Karoline Leach w reżyserii Bartosza Zaczykiewicza. Zagrają w nim Paulina Napora i Marek Bogucki, gala premierowa zaplanowana jest na ostatnią sobotę września. Zaprojektowane przez Joannę Schoen kostiumy przeniosą widza do Anglii z początku XX wieku, gdzie pan Love tajemniczo pojawiał się w życiu samotnych kobiet i równie tajemniczo znikał wraz z ich majątkiem.

Kameralny dramat w scenerii retro, w którym nikt nie jest do końca tym, kogo udaje. Wdzięk i elegancja angielskiej literatury nasycone sporą dawką napięcia. Zakończenia nie da się przewidzieć trzeba je zobaczyć! 28, 29, 30 września oraz 12, 13 i 14 października, Scena na Sarego 7.

 Festiwal Sztuki Aktorskiej 

 Wielbicieli sztuki aktorskiej Magdaleny Walach czeka nie lada gratka, gdyż w październiku zostanie jej poświęcona kolejna edycja autorskiego festiwalu Teatru Bagatela, będącego zarazem przeglądem najciekawszych kreacji wybranego aktora, połączonym z cyklem spotkań wokół sztuki aktorskiej, prowadzonych przez wybitne osobowości ze świata teatru, filmu, dziennikarstwa czy nauki. Spotkania z Magdaleną Walach i dyskusje o spektaklach z jej udziałem odbędą się 17 października po Wystarczy noc, 21 października po Między nami dobrze jest, 28 października po "Tramwaju zwanym pożądaniem" oraz 31 października po "Wieczorze kawalerskim" .

 "Układ" 

W październiku czeka nas światowa prapremiera na Sarego 7. Młody, zdolny reżyser wziął na warsztat klasykę światowej literatury, bardzo niebezpieczną powieść Elii Kazana, "Układ". Autorem adaptacji jest dwukrotny stypendysta Ministra Kultury, Radosław Paczocha (autor m.in. Zapachu czekolady, Przyjaciela, Baru Babylon, Beniamina, Fazy delta, czy Być jak Kazimierz Deyna). Reżyser "Układu", Michał Kotański, znany jest krakowskiej publiczności z "Polaroidów" M. Ravenhilla oraz "Językami mówić będą" A. Bovella w Narodowym Starym Teatrze, reżyserował też m.in. "Komedianta" T. Bernharda w toruńskim Teatrze im. W. Horzycy,"Tajemną ekstazę" D. Hare\'a w Teatrze Powszechnym w Warszawie, (2006), "Spalenie matki" P. Sali oraz "Lorettę" G. F. Walkera w Teatrze Wybrzeże, "Produkt" M. Ravenhilla i "Letników" M. Gorkiego w Teatrze im. S. Jaracza w Olsztynie, "Przed odejściem w stan spoczynku" T. Bernharda w warszawskim Teatrze Studio czy "Annę Kareninę" L. Tołstoja w Teatrze im. L. Kruczkowskiego w Zielonej Górze.

"Układ" to teatralna adaptacja powieści amerykańskiego pisarza i reżysera Elii Kazana, znana również z doskonałej ekranizacji w reżyserii samego autora z Kirkiem Douglasem, Deborah Kerr oraz Faye Dunaway w rolach głównych. W Bagateli zobaczymy Dariusza Starczewskiego (Eddie), Annę Rokitę (Florence) i Ewelinę Starejki (Gwen). Pierwsze spektakle 5, 6 i 7 października, gala premierowa 4 listopada 2012, Scena na Sarego 7. 

Bagatela ogłosiła konkurs na plakat do "Układu" Elii Kazana w reżyserii Michała Kotańskiego. Do 15 października można nadsyłać prace, z autorem najciekawszej zostanie podpisana umowa na kwotę 2500 zł. Szczegóły konkursu oraz regulamin znajdują się na stronie internetowej teatru.

Pokój na godziny

26 października wchodzi na afisz kolejna nowość Bagateli, tym razem będzie to sztuka czeskiego dramatopisarza, aktora i reżysera teatralnego, Pavla Landovsky\'ego, "Pokój na godziny". Landovsky stworzył prawdziwą awangardę współczesnego czeskiego teatru."Hodinovy hotelier" wystawiany w Pradze obok dramatów Albeego, Pintera czy Bonda stał się triumfalną manifestacją współczesnego nurtu w czeskim teatrze. "Pokój na godziny" to pełna ironii i dystansu opowieść o tym, jak nie umiemy być dorosłymi w żadnym wieku. Pyszna mieszanka abstrakcji, groteski i absurdu, połączonych subtelnym smutkiem i nienatrętną refleksją, które tak uwielbiamy w czeskim kinie. Reżyseruje Waldemar Śmigasiewicz, występują: Urszula Grabowska, Marek Bogucki, Wojciech Leonowicz i Paweł Sanakiewicz. Gala premierowa 16 listopada 2012.

W planach Bagateli na nadchodzący sezon znajdują się również takie tytuły, jak: "Lot nad kukułczym gniazdem" wg Kena Keseya,"Człowiek, który nie jadł świń" Nisa-Mommego Stockmanna, "Idiota" wg Fiodora Dostojewskiego, Amadeusz Petera Shaffera, Bracia Karamazow wg Fiodora Dostojewskiego, "Kubuś Puchatek" wg Alana Alexandra Milne\'a czy "Władca much", spektakl plenerowy w Strefie K-805 (nawiązujący do tradycji Bread and Puppet Theatre) z udziałem dzieci z Domów Dziecka.

Michał Rusteczko
Dziennik Polski
4 września 2012

Książka tygodnia

Ksiuty z Melpomeną
vis-a-vis
Stefan Wiechecki

Trailer tygodnia