Niemcy z najlepszym spektaklem

27. edycja Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego Walizka

Zakończył się XXVII Międzynarodowy Festiwal Teatralny Walizka Drugi rok z rzędu triumfował Theater des Lachens z Frankfurtu

Grand Prix tegorocznej Walizki zdobył spektakl "Don Kichot Suita" w wykonaniu Theater des Lachens z Niemiec. Jury, które oceniało 13 przedstawień konkursowych, przyznało łącznie siedem wyróżnień.

Nagrody dotrą pocztą

- Protokół z posiedzenia napisany został szybko, ale poprzedziły go liczne dyskusje - zapewniała podczas sobotniego zakończenia Festiwalu Lucyna Kozień, przewodnicząca jury.

Główna nagroda ufundowana przez prezydenta Łomży - 4,5 tys. zł oraz ręcznie wykonana na Kurpiach statuetka do laureatów powędrują pocztą. Wiele teatrów biorących udział w konkursie wyjechało bowiem z Łomży jeszcze przed zakończeniem Festiwalu z powodu napiętych terminów.

Nagrodę - 1000 zł - za sposób narracji scenicznej ufundowaną przez redaktora naczelnego "Gazety Współczesnej" otrzymali twórcy przedstawienia "Opowieść o drzemiącym smoku" Łotewskiego Teatru Lalek z Rygi.

Nagrody starosty za kreacje aktorskie powędrowały do Hiszpanów z El Patio Teatro z Logrono za przedstawienie "Ręce" i Rosjan z Teatru Lalek z Kostromy za spektakl "Niedźwiedź". Ten ostatni teatr dostał też nagrodę za scenografię (1,5 tys. zł od Ministerstwa Kultury dla Victora Nikonenko).

Najlepszą muzykę, skomponowaną przez artystę Burakura miał spektakl "Stworzenia sceniczne" Teatru Lalek Pleciuga ze Szczecina, zaś za inscenizację przedstawienia nagrodzono Marcina Jarnuszkiewicza ("Gęś, Śmierć i Tulipan" Teatru Baj z Warszawy - na zdjęciu).

Tym żyła Łomża

Program 27. edycji Walizki był bardzo zróżnicowany Oceniane były spektakle zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. Dużym zainteresowaniem mieszkańców cieszyły się jak zwykle plenerowe przedstawienia pozakonkursowe i koncerty.

- Tegoroczny festiwal był bardzo interesujący - cieszy się Jarosław Antoniuk, dyrektor Teatru Lalki i Aktora w Łomży i jednocześnie dyrektor artystyczny MFT Walizka. - Na kilku scenach w przestrzeni miejskiej gościliśmy 13 przedstawień w konkursach i osiem imprez towarzyszących, a festiwal trwał tylko cztery dni. Dla naszego miasta to było wielkie święto.

Najlepiej Walizkę podsumowała Anna Jakubowska, która od lat ogląda wszystkie spektakle i co roku wręcza wybranemu teatrowi swoją nagrodę Szarego Widza. Jak przyznała, w tym roku nie widziała wszystkich przedstawień, a to m.in. dlatego, że na jedno z nich... zabrakło miejsc.

- Z początku się zdenerwowałam: Jak to, dla mnie nie ma już biletu? Ale później bardzo się ucieszyłam. Doczekaliśmy się bardzo dobrej publiczności - oceniła Anna Jakubowska, której indywidualna nagroda trafiła do teatru ze Szczecina.

Paweł Chojnowski
Gazeta Współczesna
17 czerwca 2014

Książka tygodnia

Kantor Nie/Obecność
Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego
Katarzyna Fazan

Trailer tygodnia

Tristan i Izolda
Ralf Pleger
Od 22 maja na platformie OperaVision ...