Noblistka i aktoreczka na scenie Jaracza

"Twórcy obrazów" - reż: S. Kuśmider -Teatr im. Jaracza w Olsztynie

Co myśli pisarz o filmie, który powstał na podstawie jego książki? Jak odbiera stworzony przez kogoś obraz, oparty na słowach, jakie sam napisał?

Perowi Olovi Enquistowi za punkt wyjścia do napisania sztuki "Twórcy obrazów", której premiera odbędzie się w sobotę w Teatrze Jaracza, posłużyła relacja ze spotkania noblistki Selmy Lagerlof z reżyserem Viktorem Sjöströmem. Na podstawie jej powieści Sjöström nakręcił w 1921 r. niemy film "Niewidzialny woźnica". Ekranizacja weszła do historii kinematografii ze względu na niezwykłe zdjęcia i rewolucyjne jak na tamte czasy efekty specjalne. Lecz niewiele by brakowało, a nikt nie zobaczyłby dzieła, które inspirowało potem wiele pokoleń twórców. Gdyby Lagerlof nie zaakceptowała jego artystycznej wizji, film pewnie trafiłby na półkę. Podobno jednak pisarka nie powiedziała prawie nic. Zaproponowała tylko, by napić się czegoś mocniejszego.

Pera Olova Enquista zainteresowały relacje, jakie łączą stateczną Selmę Lagerlof (Irena Telesz) z młodziutką aktorką Teatru Królewskiego w Sztokholmie - Tory Teje (w tej roli gościnnie Karolina Honchera). Dochodzi do zderzenia pozornie skrajnych osobowości i biografii. Lagerlof jest wręcz pomnikową osobą, jej artystyczna droga dobiega końca, zaś impulsywna Tory Teje ma przed sobą całą przyszłość. Spotkanie przeradza się w otwarty pojedynek, mający rozjaśnić mroczne tajemnice z przeszłości Selmy. Nie jest to jednak klasyczny konflikt pokoleń, w którym dwie strony zażarcie bronią swoich wartości.

Reżyserem spektaklu na olsztyńskiej scenie jest Szymon Kuśmider, aktor, reżyser i pedagog, absolwent krakowskiej szkoły teatralnej. Wcześniej w "Jaraczu" wyreżyserował dyplom słuchaczy Studium Aktorskiego "Jak wam się podoba" Szekspira, zagrał też w spektaklu Giovanny\'ego Castellanosa "Roberto Zucco". Tekst "Twórców obrazów" poznał od aktorskiej strony, występując w roli Viktora - w najnowszej inscenizacji w tą postać wcielił się Maciej Mydlak. - Zdecydowałem się zrobić to właśnie przedstawienie, bo uważam, że prawdziwa sztuka rodzi się ze spotkania między pokoleniami - mówi Szymon Kuśmider. - Nie podoba mi się, gdy na scenę wkracza brutalizm, pokazuje się rzeczy, które są wręcz kopią tego, co dzieje się na blokowiskach, bo to zabija teatr i jego magię. Mnie interesuje działanie na emocje widzów. Moim celem było stworzenie opowieści o artystach i o tym, jaką cenę często trzeba zapłacić, żeby powstało dzieło sztuki. Myślę, że spektakl będzie chwilami bardzo śmieszny, a niekiedy wzruszający.

Pierwsze przedstawienie "Twórców obrazów" odbędzie się 24 października o godz. 19 na Scenie Kameralnej Teatru im. Stefana Jaracza (ul. 1 Maja 4). W przerwie w Galerii Foyer wernisaż prezentacji prac Mirosławy Smerek-Bieleckiej i Jerzego Wojciecha Bieleckiego. Bilet na premierę kosztuje 60 zł, na kolejne przedstawienia 30 zł, ulgowy 15 i 20 zł. Spektakl będzie można obejrzeć również w niedzielę, a także we wtorek, środę i czwartek.

Magdalena Spiczak-Brzezińska
Gazeta Wyborcza Olsztyn
23 października 2009

Książka tygodnia

Ale musicale! Złote stulecie 1918-2018
Wydawnictwo Marginesy
Daniel Wyszogrodzki

Trailer tygodnia

Faust
Tobias Kratzer
Nowy "Faust" z Opery Paryskiej 29 lis...