Nowy sezon w teatrze zacznie się wesoło

Koniec lata z Teatrem Siemaszkowej

Wybierając się na występy Teatru Siemaszkowej w zbliżającej się już jesieni, będziemy mogli się nieźle rozbawić. Czy nowa sztuka Marcina Sławińskiego powtórzy sukces „Szalonych Nożyczek"?

Mamy koniec lata, zatem Teatr Siemaszkowej szykuje się do otwarcia nowego sezonu. Za dwa tygodnie 23 września zobaczymy pierwszą nowość w propozycjach przygotowanych dla Państwa nadchodzącej jesieni. W przeciwieństwie do „Pogorzeliska", które obecnie jeszcze można zobaczyć na deskach teatru, tym razem rzeszowska publiczność będzie mogła spędzić czas w nastroju do śmiania się. Teatr szykuje bowiem wyborną komedię „Kolacja dla głupca" autorstwa francuskiego reżysera, scenarzysty i producenta filmowego Francisa Vebera, w reżyserii Marcina Sławińskiego – mistrza tego gatunku.

Na deskach Siemaszkowej od niepamiętnych czasów króluje też inny tytuł wyreżyserowany przez Sławińskiego – kultowe „Szalone nożyczki". Nie schodzą one z afisza, bo wciąż nie brakuje widzów chętnych do obejrzenia tego fantastycznego spektaklu. Renoma „Szalonych Nożyczek" powinna być najlepszą rekomendacją do wybrania się na następna sztukę tego reżysera. Zwłaszcza, że w dzisiejszych zestresowanych czasach dobry humor, luz i śmiech, to niemal deficytowe emocje. Warto je wzmocnić.

O tym, co jeszcze zobaczymy w nowym sezonie artystycznym na deskach Teatru Siemaszkowej, opowiada dyrektor sceny Jan Nowara.

(-)
www.twinn.pl
9 września 2017

Książka tygodnia

Tragedie I: Eurypides
Towarzystwo Naukowe KUL
Eurypides

Trailer tygodnia

Dziadek do orzechów
Jurij Grigorowicz
W wielu krajach nie ma Bożego Narodze...