O spektaklu ...

"Nirvana" Teatr Polski we Wrocławiu

Teatr Polski we Wrocławiu po sukcesach "Lalki" w reżyserii Wiktora Rubina i "Samsary Disco" w reżyserii Agnieszki Olsten przygotowuje kolejną premierę.

W piątek 6.03.2009 na deskach Sceny na Świebodzkim zobaczymy „Nirvanę” na podstawie Tybetańskiej księgi umarłych w reżyserii Krzysztofa Garbaczewskiego.
 
„Nirvana” na podstawie Tybetańskiej księgi umarłych (Bar-do Thos-grol). Tybetański termin bar-do oznacza sferę znajdującą się między dwoma stanami. Rejon bycia pomiędzy dwiema określonymi formami. Między iluzją i rzeczywistością. Życiem i śmiercią.

Już nie jesteśmy tym, za kogo się uważaliśmy, a jeszcze nie jesteśmy tym, kim planujemy zostać. Takich stanów przejścia doświadczamy często w kulturze, kiedy porzucamy jedną rolę społeczną i przygotowujemy się do drugiej. Wchodzenie w dorosłość, przemiana dziewczyny w kobietę, przygotowywanie się do religijnych sakramentów, a z drugiej strony - awans albo degradacja w pracy. Ciągle przechodzimy od jednej roli społecznej do drugiej, ciągle doświadczamy więc bycia pomiędzy.

Michael Jackson - z urodziwego Afroamerykanina zmienił się w rozpadającego się białego na skutek przedawkowania technologii medycznych. Czy z innej strony - Kurt Cobain, którego popkultura przemieniła z gitarzysty rockowego w przedmiot manipulacji mediów, idola, co zakończyło się samobójstwem. W przestrzeni teatru to pomiędzy rozciąga się na relacje: aktor-postać, próba-przedstawienie, teatr-performance, sztuka-życie.

Zawieszenie w między-bycie jak Mickiewiczowskie Aniołki - Józio i Rózia - z drugiej części Dziadów.

(-)
Materiały Teatru
26 lutego 2009

Książka tygodnia

Pokusa przebaczenia
Oficyna Literacka Noir Sur Blanc
Donna Leon

Trailer tygodnia

700. Krakowski Salon P...
Anna Dymna
W najbliższą niedzielę 23 stycznia, j...