O spektaklu ...

"Jak pingwiny Arką popłynęły" - reż. Petr Nosálek - Śląski Teatr Lalki i Aktora "Ateneum"

"Jak pingwiny Arką popłynęły" Ulricha Huba to ostatnia premiera, jaką w tym sezonie przygotowuje Śląski Teatru Lalki i Aktora "Ateneum".

Tekst współczesnego autora z Berlina odniósł już spory sukces. W Niemczech Ulrich Hub otrzymał za niego Deutscher Kinderhörspielpreis (nagrodę za słuchowisko dla dzieci) oraz Kinderliteraturpreis (nagrodę literacką za twórczość dla dzieci). We Francji wersję książkową uhonorowano Prix Tam-tam du Livre de Jeunesse (za książkę dla młodzieży) oraz Prix Sorcières 2009 (nagrodą stowarzyszenia księgarzy). Sztuka przetłumaczona niedawno na język polski z pewnością szybko stanie się przebojem repertuarowym na naszych scenach.
  
Dodajmy, że inscenizacja Teatru Ateneum w reżyserii Petra Nosálka, ze scenografią Pavla Hubički i muzyką Krzysztofa Dziermy jest drugą realizacją tego tekstu w Polsce.
  
Intrygująca historia opowiada o przygodach pingwinów oraz o ich wystawionej na poważną próbę przyjaźni, przede wszystkim jednak porusza w lekki, bardzo przystępny dla najmłodszych sposób istotne problemy filozoficzne. Bohaterowie kłócą się o to, czy Bóg istnieje, a jeśli tak, to dlaczego go nie widać, czy jest sprawiedliwy, czy może złośliwy, co jest dobre, a co złe, czy można zrobić komuś krzywdę i nie ponieść za to kary... Wyłania się z tego charakterystyczna dla dzieci ciekawość świata i oczywista dla ich wieku naiwność, ale też odwaga z zadawaniu ważkich pytań, trafność spostrzeżeń i prowokacja do samodzielnych refleksji.
  
Zaskakujące sytuacje, dobre tempo i mądry dowcip to niezaprzeczalne walory sztuki niemieckiego dramaturga, a błyskotliwe dialogi, świetnie przetłumaczone przez Lilę Mrowińską-Lissewską, docenią nie tylko mali, ale i duzi widzowie, którzy powinni obejrzeć spektakl choćby po to, by przekonać się, że z dzieckiem można i trzeba rozmawiać na poważne, dorosłe tematy.
  
Nie zdradzamy tu treści, by nie zepsuć teatralnej zabawy. Możemy jednak uchylić rąbka tajemnicy: zaskoczone Potopem pingwiny na rozkaz Gołębia stawiają się z biletami o ósmej na Arce (tak zresztą brzmi oryginalny tytuł utworu). Co dalej – zobaczcie sami.
  
Przedstawienie rozgrywa się w kilku płaszczyznach scenicznych (plan aktorski przeplata się ze scenami lalkowymi oraz efektownymi projekcjami), kolorowe kostiumy przywodzą na myśl konwencję cyrku, a wykonawcy w osobach Bartosza Sochy, Krystyny Nowińskiej, Mirosława Kotowicza (Pingwiny), Jacka Popławskiego (Gołąb), Marka Dindorfa (Noe) oraz Katarzyny Kuderewskiej i Piotra Gabriela (animacja) dwoją się i troją, by zabawa i refleksja znalazły się w równych proporcjach.

Renata Chudecka
Materiały Teatru
23 maja 2009

Książka tygodnia

Pokusa przebaczenia
Oficyna Literacka Noir Sur Blanc
Donna Leon

Trailer tygodnia