Obsesja strachu

"Obsesja" - reż. Katarzyna Kazimierczuk - Teatr Remus w Warszawie

Teatr Remus w swoim spektaklu Obsesja podejmuje trudny, ale jakże aktualny temat dyskryminacji rasowej. Tekst sztuki został oparty na prawdziwych wydarzeniach, jest on w całości świadectwem osób, które po przyjeździe do Polski doświadczyły agresji na tle rasowym. Obsesja to spektakl bardzo mocny w wypowiadanych na scenie słowach, a zarazem niezwykle liryczny w swojej warstwie muzycznej.

Tytuł spektaklu w reżyserii Katarzyny Kazimierczuk nawiązuje do głośnej w mediach historii marokańskiego artysty, znanego jako Malik, który podczas stypendialnego pobytu w Polsce został brutalnie pobity. Po tym wydarzeniu młody mężczyzna na tydzień zamknął się w akademiku i bał się wyjść nawet z pokoju.

- To było jak paranoja. Wciąż rozglądam się nerwowo, myślę o tym, że za chwilę ktoś może mnie zaatakować. To już jest obsesja – płyną słowa ze sceny.

Historia Malika jest jedną z wielu, jakie przybliża widzowi Teatr Remus. Spektakl, w którym jest stosunkowo mało dialogów, w bardzo wyrazisty i mocny sposób zmusza widza do refleksji nad poziomem rasizmu i agresji w jednym z dużych, europejskich miast, jakim niewątpliwie jest Warszawa. Ale przemoc na tle rasowym nie jest problemem wyłącznie stolicy. Obraźliwe wyzwiska można usłyszeć na ulicach wszystkich polskich miast. Spektakl Obsesja jest głosem sprzeciwu wobec tej agresji. Głosem niezwykle mocnym, silnym, nie stroniącym od realizmu, a co za tym idzie, również od brutalizmu. W niezwykle sugestywny sposób aktorzy odzwierciedlają na scenie sytuacje, które na co dzień rozgrywają się na ulicach większych i mniejszych miast, w całej Polsce.

Mocny tekst doskonale współgra z tym, co dzieje się na scenie. Próba wybielenia dzieci przez ich rodziców, aby nie odróżniały się od swoich polskich rówieśników, a tym samym nie były narażone na wyzwiska i agresję, przemawia do każdego widza. Podobnie jak biczowanie się i symboliczne przyznanie do winy, która jest zauważalna wyłącznie z perspektywy zamkniętego na inność „białego człowieka". Nikt nie jest w żaden sposób odpowiedzialny za kolor swojej skóry i nikt nie powinien być dyskryminowany, poniżany i atakowany z jego powodu.

Brutalnej inscenizacji towarzyszy piękna, liryczna muzyka grana na tradycyjnych instrumentach etnicznych, głównie na korze – tradycyjnej harfie pochodzącej z Afryki Zachodniej. Aktorzy: Daniel Brzeziński, Gwidon Cybulski, Agnieszka Hakizimana, Joanna Nitka, Dominika Jarosz wykonują tradycyjne wielogłosowe pieśni z różnych zakątków świata: Maroka, Ugandy, Korsyki, Włoch, Brazylii i krajów bałkańskich. Zespołowi towarzyszy też japoński tancerz butoh – Rui Ishihara oraz Hana Umeda – aktorka wykonująca tradycyjny japoński taniec, Nihon Buyo.

Warstwa muzyczna i choreograficzna spektaklu bardzo mocno kontrastują z warstwą tekstową. Dramat pokazuje piękno i liryzm odległych kultur, co dodatkowo podkreśla niesprawiedliwość agresji na tle rasowym, z jaką spotykają się obcokrajowcy. Całość tworzy niezwykle mocny w swoim przekazie obraz rzeczywistości.

Spektaklowi towarzyszy projekt edukacyjny, którego celem jest budowanie dialogu międzykulturowego i przeciwdziałanie zjawiskom ksenofobii oraz rasizmu w Polsce. Artyści pragną zmobilizować odbiorców spektaklu do określonych reakcji na akty nietolerancji i dyskryminacji rasowej, jakie pojawiają się na polskich ulicach. I trzeba przyznać, że wybrali niełatwą, ale bardzo wyrazistą i wzruszającą drogę.

Marta Łuczkowska
Świat Kultury Poznań
26 czerwca 2015

Książka tygodnia

Ale musicale! Złote stulecie 1918-2018
Wydawnictwo Marginesy
Daniel Wyszogrodzki

Trailer tygodnia