Odnaleźć bliskie serce w szaleństwie życia

"Dzikość serca" - reż. Michał Piotrowski - Teatr Gry i Ludzie w Katowicach

"Dzikość serca" Teatru Gry i Ludzie nie jest kryminałem, a nawet dramatem opowiadającym skomplikowane relacje pomiędzy opresyjną matką a córką, ale opowieścią o dążeniu do szczęścia w świecie, który nie akceptuje odmienności. Pokazuje, że bliskość drugiej osoby może stać się ostoją w dzikiej rzeczywistości.

Inscenizacja "Dzikości serca" Barry'ego Gifforda w Teatrze Gry i Ludzie, przygotowana w koprodukcji z Teatrem Czwarta Scena, przedstawia historię młodej pary kochanków, przemierzającej Stany Zjednoczone. Znamy ją z ekranu kinowego, premiera filmu Davida Lyncha miała miejsce w 1990 roku. Katowiccy twórcy przygotowali adaptację powieści, w której głównym bohaterem, Sailorem, nie jest mężczyzna a kobieta, przez co historia nabrała zupełnie nowego kolorytu.

Opowieść osnuta jest na motywie drogi. Akcję rozpoczyna wyjście z więzienia Sailor (Katarzyna Dudek), którą na wolności wita jej ukochana Lula (Aleksandra Fielek). Dziewczyny nie mogą cieszyć się spokojem, ponieważ ich związek jest nieakceptowany przez matkę Luli (Anna Kadulska). Muszą uciekać, wsiadają do pontiaca i wyruszają na południe Stanów. Kobieta wysyła w pogoń za córką płatnych morderców, jednocześnie rywalizujących o jej względy: Marcello Santosa (Artur Święs) i Johnniego Farraguta (Maciej Nogieć). Ich zadanie to wytropienie dziewczyn i zabicie Sailor. Podróż to nie same piękne widoki i przygody, ucieczka w kierunku Kalifornii staje się pretekstem do wspomnień i zwierzeń. Ku zaskoczeniu Luli, Sailor znała wcześniej jej ojca, a nawet była świadkiem jego śmierci, która nie była samobójstwem, jak sądziła. Z powodu braku pieniędzy Sailor postanawia zjechać z trasy i zatrzymać się w miasteczku Big Tuna. Po drodze zatrzymują się u tajemniczej Perdity Durango (Radosław Lis), znajomej Sailor z dawnych lat, aby dowiedzieć się, czy nikt nie czyha na jej życie. Lokują się w podejrzanym motelu, gdzie Lula wyznaje, że jest w ciąży. Nie zaburza to relacji dziewczyn. Poznają Bobby'ego Peru (Bartosz Socha), który namawia Sailor do przeprowadzenia napadu na pobliską dyskotekę, co ma dać łatwy zarobek. W trakcie akcji pojawia się policja, Bobby ginie, a Sailor trafia znów za kraty. Po odbyciu kary kobiety postanawiają żyć razem i wychowywać dziecko Luli.

Wątek pary walczącej z przeciwnym jej światem, nabrał w spektaklu Michała Piotrowskiego szczególnego znaczenia, ponieważ opowiada o relacji nieheteronormatywnej. Sailor, mimo silnej i dominującej osobowości, nie traci na kobiecej czułości, troskliwie zajmuje się wybranką serca. Lula jest osobą, która z łatwością staje się ofiarą, wynika to być może z relacji z matką. Marietta Fortune pragnie mieć wszystko i wszystkich pod kontrolą, a przeciwników likwiduje. Nie akceptuje dziewczyny córki i to nie tylko ze względu na płeć, ale także dlatego, że pracowała jako kierowca Santosa, zamieszanego w morderstwo jej małżonka.

Godny podziwu jest pomysł na inscenizację. Stosunkowa mała przestrzeń sceny Teatru Gry i Ludzie staje się raz domem Luli, raz przydrożnym motelem, czy miejscem wypadku drogowego. Jest to możliwe dzięki podzieleniu przestrzeni na trzy obszary. Środek wypełniała przyczepa kempingowa, będąca jednocześnie ekranem do wyświetlania multimediów - matka i Marcello Santos obecni są tylko na wideo, nagranie jest zsynchronizowane z grą aktorów na scenie. Jej dach to świat Luli i Sailor. Po prawej stronie przyczepy znajduje się staromodna budka telefoniczna, a po lewej bar - stanowią tło wielu scen.

Mimo skromnej obsady reżyserowi udało się stworzyć historię pełną życia i bohaterów. Katarzyna Dudek zagrała wyrazistą postać, jest jednocześnie agresywna i pełna romantyzmu. Kreacja Radosława Lisa to bohater na pograniczu drag queen i osoby transpłciowej, ta nieokreśloność jest fascynująca. W wypowiedziach Anny Kadulskiej przedziera się szaleńcza determinacja.

"Dzikość serca" Teatru Gry i Ludzie nie jest kryminałem, a nawet dramatem opowiadającym skomplikowane relacje pomiędzy opresyjną matką a córką, ale opowieścią o dążeniu do szczęścia w świecie, który nie akceptuje odmienności. Pokazuje, że bliskość drugiej osoby może stać się ostoją w dzikiej rzeczywistości.

Paweł Kluszczyński
e-teatr.pl
31 października 2019

Książka tygodnia

Bauhaus - nauczanie/nowy człowiek
Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego
red. Małgorzata Leyko

Trailer tygodnia